Ogródek Hanusi - kolejny sezon
11:43, 26 maj 2014
Piękna piwonia ,Kasiu. Dziękuję za cudowny bukiet!
Wczoraj przygrzałam się w ogrodzie, ale żyję. Tylko chowam się w cieniu. Miałam robić dziś powtórkę z rozrywki, ale się boję,że moja łepetyna, mimo kapeluszka nie wytrzyma żaru.
Irysy w jeden dzień się rozwinęły. Czosnki
momentalnie straciły kolor, teraz czekam na róże.
Ale jedna mnie solidnie drasnęła, gdym ją podwiązywała. Wiatr był i urwała się z uwięzi wprost na mnie.
Wczoraj przygrzałam się w ogrodzie, ale żyję. Tylko chowam się w cieniu. Miałam robić dziś powtórkę z rozrywki, ale się boję,że moja łepetyna, mimo kapeluszka nie wytrzyma żaru.
Irysy w jeden dzień się rozwinęły. Czosnki
momentalnie straciły kolor, teraz czekam na róże.
Ale jedna mnie solidnie drasnęła, gdym ją podwiązywała. Wiatr był i urwała się z uwięzi wprost na mnie.