Boćku ... żurawki jak się okazało , raczej sama załatwiłam wyrywaniem listków , nie sekatorkiem , tylko ręcami , bo mi się spieszyło ... widzisz ... ciągle coś ... hakone, ta co słabo rosła , dalej jest taka słaba ... no trudno , co zrobić ...
... rozplenica zimowała ... dziękuję ... jest już u mnie 3 sezon
Aga dzięki .za komplementy ... a palucha brudziłam dzisiaj i tak , bo po tych deszczach to ziemia mokra, ale w donicach tarasowych , gdzie rosną hortensje lime to tak są gęste krzaki , że po deszczu wcale nie mają za mokro i muszę sprawdzać ...
... a rozplenica moje ma trzy lata ... i w tym miejscu rośnie rewelacyjnie ... Kochana sama chciałam ją przesunąć na wiosnę, nie dałam rady , taka jest wielka ... i wiesz co , tyle samo siewek wyrywam... wcześniej tego nie było ... ciekawe jak u Ciebie , ile urośnie w jeden sezon ...
Ale wielka, chyba masz ją długo!
moje niektóre kulki z tych zielonych tez nie równo wygladają, jedne lepiej inne gorzej, ale zostawiam, może się wyrówna jakoś;
nowy nabytek piękny
Hakonechloa 'Mediopicta' - nie mogłam sie powstrzymac i "przymierzyłam", czy pasuje do planowanej rabaty
Uprasza sie o nie zwracanie uwagi na wszechobecne chwaściory i kamienie, które beda usuniete w możliwie najszybszym terminie
Hakone pójdzie łukiem tak jak kostka (nie widac jej), tu gdzie kończy sie żywopłocik z bukszpanu dalej (W stronę widza") pójdą kulki bukszpanu.
I wyjdzie wtedy po jednej stronie hosty 'Patriot', po drugiej Hakone
Zamówiłam jeszcze 'Morning Light' - przyjdzie jutro, przesyłka już w drodze.
Na skarpie daj lepiej jakieś rośliny zadarniające,
bo trawy jak rozplenica, pźno się budzą po zimowym śnie i skarpa długo pusta będzie,
daj może barwinek albo irgę, a pomiędzy możesz wtedy wsadzić trawy.
Marzenko ojej ... aż mi ciarki przeszły jak przeczytałam o Twoim wyjściu z pracy ...pogoda straszna ... dzisiaj przez cały dzień grzmiało ... dobrze , że teraz tylko pada, choć za dużo już tego deszczu ... i zimno wrrrrrr ... strasznie nie lubię takiej pogody
Ja dzisiaj leniuchuję, spać mi sie chce...
To bardzo dobrze i ja też odpoczywam
dzisiaj pojechałam po pracy na kosmonautów do kwiatona ... jest trochę żurawek , ale po parę sztuk jednego gatunku ... i są turzyce, kostrzewy, rozplenice , nawet jest czerwona rozplenica, ale nie tak ładna jak vertigo ... i są hortensje limelight ... ale nie było trzmielin na nóżce ... patrzyłam dla Sylii , ale sama bym sobie też kupiła do donicy , tylko , że tą zieloną ...
Piszę ten post już któryś raz i zawsze wychodzi mi że błąd, ale ostatnio u mnie sie udało to może i u Ciebie sie uda. Zaskroniec śliczny, metaliczny. Roslinki też śliczne a najbardziej lilie i trawka taka jak szczotki do mycia butelek ale to chyba nie rozplenica bo u mnie o kwiatach mowy nie ma. Co do rh Franceski to ona jako kobieta ma kapryśną naturę i u mnie też tak rośnie nierówno i często wygląda gorzej od innych ale jak przyjdzie kwitnienie to nie grymasi i pokazuje na co ją stac. tak że przyzwyczaj sie do kaprysów jaśnie franceski bo ona tak jest piękna że kaprysy można jej wybaczyc.
Jak znajdę chwilkę to poszukam co to za trawka......
Franczeska nie wygląda gorzej...... wygląda śmieszniej, bo rośnie nierówno... przez co u mnie łapie rozczochrany pokrój.... drugie śmieszne to Nowe Zemble...... młode listki pofalowane..i tylko Nowej Zembli...czy to tak ma być...ale raczej tak, bo jak na wszystkich i w różnych miejscach ogrodu...... i na nowych i na starych..... Poza tym zauważyłam, że czym goręcej tym bardziej sfalowane.....
Burza już za blisko...... pies dostaje nerwówki....... nie daje pisać..... goni do łazienki nas....
Zaskroniec - ładny..... aczkolwiek nie lubię gadów..... na szczęscie ten ani jadowity, ani szkodliwy..wiec niech zyje.... na ulicy by go auto rozjechało.... albo jaka pani idąc drogą dostałaby zawału
Tak Aniu Nową Zemblę niekwitnacą fachowcy rozróżniają głównie po tych falowanych listkach, to jej cecha rozpoznawcza i tak ma byc. Gadów można nie lubic , bac sie ich ,ale jak się patrzy na Twoje zdjęcie to trzeba powiedziec że jest piękny.
Piszę ten post już któryś raz i zawsze wychodzi mi że błąd, ale ostatnio u mnie sie udało to może i u Ciebie sie uda. Zaskroniec śliczny, metaliczny. Roslinki też śliczne a najbardziej lilie i trawka taka jak szczotki do mycia butelek ale to chyba nie rozplenica bo u mnie o kwiatach mowy nie ma. Co do rh Franceski to ona jako kobieta ma kapryśną naturę i u mnie też tak rośnie nierówno i często wygląda gorzej od innych ale jak przyjdzie kwitnienie to nie grymasi i pokazuje na co ją stac. tak że przyzwyczaj sie do kaprysów jaśnie franceski bo ona tak jest piękna że kaprysy można jej wybaczyc.
Jak znajdę chwilkę to poszukam co to za trawka......
Franczeska nie wygląda gorzej...... wygląda śmieszniej, bo rośnie nierówno... przez co u mnie łapie rozczochrany pokrój.... drugie śmieszne to Nowe Zemble...... młode listki pofalowane..i tylko Nowej Zembli...czy to tak ma być...ale raczej tak, bo jak na wszystkich i w różnych miejscach ogrodu...... i na nowych i na starych..... Poza tym zauważyłam, że czym goręcej tym bardziej sfalowane.....
Burza już za blisko...... pies dostaje nerwówki....... nie daje pisać..... goni do łazienki nas....
Zaskroniec - ładny..... aczkolwiek nie lubię gadów..... na szczęscie ten ani jadowity, ani szkodliwy..wiec niech zyje.... na ulicy by go auto rozjechało.... albo jaka pani idąc drogą dostałaby zawału
Piszę ten post już któryś raz i zawsze wychodzi mi że błąd, ale ostatnio u mnie sie udało to może i u Ciebie sie uda. Zaskroniec śliczny, metaliczny. Roslinki też śliczne a najbardziej lilie i trawka taka jak szczotki do mycia butelek ale to chyba nie rozplenica bo u mnie o kwiatach mowy nie ma. Co do rh Franceski to ona jako kobieta ma kapryśną naturę i u mnie też tak rośnie nierówno i często wygląda gorzej od innych ale jak przyjdzie kwitnienie to nie grymasi i pokazuje na co ją stac. tak że przyzwyczaj sie do kaprysów jaśnie franceski bo ona tak jest piękna że kaprysy można jej wybaczyc.
Dzięki Marzena za róże. Przy okazji się załapałam na niezła sesję foto. Coraz ładniej u Ciebie, a te bukszpany z bordową trawą są super! Czy to ta rozplenica, którą polecałaś?
Agatko zapraszam częściej Tak ta brązowa/borodowa rozplenica vertigo.
Dzięki Marzena za róże. Przy okazji się załapałam na niezła sesję foto. Coraz ładniej u Ciebie, a te bukszpany z bordową trawą są super! Czy to ta rozplenica, którą polecałaś?
Ostróżki- mam sadzonki,mogę ci wysłać, może jeszcze zdążą zakwitnąć......choć jednym kwiatkiem.
A w donicy rośnie mi trawka...... nasionka dostałam od Karoliny-popcarol.A nasionka aż z Egiptu......rozplenica.
Robercie .Ostróżki- mam sadzonki,mogę ci wysłać, może jeszcze zdążą zakwitnąć......choć jednym kwiatkiem.
A w donicy rośnie mi trawka...... nasionka dostałam od Karoliny-popcarol.A nasionka aż z Egiptu......rozplenica.
Żebyś nie musiał do mnie fatygować się,wstawiam ci swoją ostróżkę,mimo,że fotka prześwietlona./zdjęcie w samo południei ostre słońce/
A mój zebrinus akurat już jest dość wysoki i przebarwił się ale inne trawy to tak różnie.........jedna rozplenica przemarzła, druga jest juz wielka, a miskant siberfeder bardzo bardzo powolutku........i od czego to zależy?
Widzę,że rowerzyści robią furorę, a ja ich nawet nie widziałam. Chyba trzeba jeszcze raz jechać.
Rozplenica vertigo super! I jeszcze jest podobna odmiana princess. Będę myśleć o nich!
A późno startujących traw mam dosyć. Mój miskant nadal wygląda, jakby dopiero co się obudził. Największe rozczarowanie roku! ALe może w drugim sezonie pójdzie mu lepiej?