Na skarpie daj lepiej jakieś rośliny zadarniające,
bo trawy jak rozplenica, pźno się budzą po zimowym śnie i skarpa długo pusta będzie,
daj może barwinek albo irgę, a pomiędzy możesz wtedy wsadzić trawy.
dzisiaj pojechałam po pracy na kosmonautów do kwiatona ... jest trochę żurawek , ale po parę sztuk jednego gatunku ... i są turzyce, kostrzewy, rozplenice , nawet jest czerwona rozplenica, ale nie tak ładna jak vertigo ... i są hortensje limelight ... ale nie było trzmielin na nóżce ... patrzyłam dla Sylii , ale sama bym sobie też kupiła do donicy , tylko , że tą zieloną ...
Piszę ten post już któryś raz i zawsze wychodzi mi że błąd, ale ostatnio u mnie sie udało to może i u Ciebie sie uda. Zaskroniec śliczny, metaliczny. Roslinki też śliczne a najbardziej lilie i trawka taka jak szczotki do mycia butelek ale to chyba nie rozplenica bo u mnie o kwiatach mowy nie ma. Co do rh Franceski to ona jako kobieta ma kapryśną naturę i u mnie też tak rośnie nierówno i często wygląda gorzej od innych ale jak przyjdzie kwitnienie to nie grymasi i pokazuje na co ją stac. tak że przyzwyczaj sie do kaprysów jaśnie franceski bo ona tak jest piękna że kaprysy można jej wybaczyc.
Jak znajdę chwilkę to poszukam co to za trawka......
Franczeska nie wygląda gorzej...... wygląda śmieszniej, bo rośnie nierówno... przez co u mnie łapie rozczochrany pokrój.... drugie śmieszne to Nowe Zemble...... młode listki pofalowane..i tylko Nowej Zembli...czy to tak ma być...ale raczej tak, bo jak na wszystkich i w różnych miejscach ogrodu...... i na nowych i na starych..... Poza tym zauważyłam, że czym goręcej tym bardziej sfalowane.....
Burza już za blisko...... pies dostaje nerwówki....... nie daje pisać..... goni do łazienki nas....
Zaskroniec - ładny..... aczkolwiek nie lubię gadów..... na szczęscie ten ani jadowity, ani szkodliwy..wiec niech zyje.... na ulicy by go auto rozjechało.... albo jaka pani idąc drogą dostałaby zawału
Tak Aniu Nową Zemblę niekwitnacą fachowcy rozróżniają głównie po tych falowanych listkach, to jej cecha rozpoznawcza i tak ma byc. Gadów można nie lubic , bac sie ich ,ale jak się patrzy na Twoje zdjęcie to trzeba powiedziec że jest piękny.
Piszę ten post już któryś raz i zawsze wychodzi mi że błąd, ale ostatnio u mnie sie udało to może i u Ciebie sie uda. Zaskroniec śliczny, metaliczny. Roslinki też śliczne a najbardziej lilie i trawka taka jak szczotki do mycia butelek ale to chyba nie rozplenica bo u mnie o kwiatach mowy nie ma. Co do rh Franceski to ona jako kobieta ma kapryśną naturę i u mnie też tak rośnie nierówno i często wygląda gorzej od innych ale jak przyjdzie kwitnienie to nie grymasi i pokazuje na co ją stac. tak że przyzwyczaj sie do kaprysów jaśnie franceski bo ona tak jest piękna że kaprysy można jej wybaczyc.
Jak znajdę chwilkę to poszukam co to za trawka......
Franczeska nie wygląda gorzej...... wygląda śmieszniej, bo rośnie nierówno... przez co u mnie łapie rozczochrany pokrój.... drugie śmieszne to Nowe Zemble...... młode listki pofalowane..i tylko Nowej Zembli...czy to tak ma być...ale raczej tak, bo jak na wszystkich i w różnych miejscach ogrodu...... i na nowych i na starych..... Poza tym zauważyłam, że czym goręcej tym bardziej sfalowane.....
Burza już za blisko...... pies dostaje nerwówki....... nie daje pisać..... goni do łazienki nas....
Zaskroniec - ładny..... aczkolwiek nie lubię gadów..... na szczęscie ten ani jadowity, ani szkodliwy..wiec niech zyje.... na ulicy by go auto rozjechało.... albo jaka pani idąc drogą dostałaby zawału
Piszę ten post już któryś raz i zawsze wychodzi mi że błąd, ale ostatnio u mnie sie udało to może i u Ciebie sie uda. Zaskroniec śliczny, metaliczny. Roslinki też śliczne a najbardziej lilie i trawka taka jak szczotki do mycia butelek ale to chyba nie rozplenica bo u mnie o kwiatach mowy nie ma. Co do rh Franceski to ona jako kobieta ma kapryśną naturę i u mnie też tak rośnie nierówno i często wygląda gorzej od innych ale jak przyjdzie kwitnienie to nie grymasi i pokazuje na co ją stac. tak że przyzwyczaj sie do kaprysów jaśnie franceski bo ona tak jest piękna że kaprysy można jej wybaczyc.
Dzięki Marzena za róże. Przy okazji się załapałam na niezła sesję foto. Coraz ładniej u Ciebie, a te bukszpany z bordową trawą są super! Czy to ta rozplenica, którą polecałaś?
Agatko zapraszam częściej Tak ta brązowa/borodowa rozplenica vertigo.
Dzięki Marzena za róże. Przy okazji się załapałam na niezła sesję foto. Coraz ładniej u Ciebie, a te bukszpany z bordową trawą są super! Czy to ta rozplenica, którą polecałaś?
Ostróżki- mam sadzonki,mogę ci wysłać, może jeszcze zdążą zakwitnąć......choć jednym kwiatkiem.
A w donicy rośnie mi trawka...... nasionka dostałam od Karoliny-popcarol.A nasionka aż z Egiptu......rozplenica.
Robercie .Ostróżki- mam sadzonki,mogę ci wysłać, może jeszcze zdążą zakwitnąć......choć jednym kwiatkiem.
A w donicy rośnie mi trawka...... nasionka dostałam od Karoliny-popcarol.A nasionka aż z Egiptu......rozplenica.
Żebyś nie musiał do mnie fatygować się,wstawiam ci swoją ostróżkę,mimo,że fotka prześwietlona./zdjęcie w samo południei ostre słońce/
A mój zebrinus akurat już jest dość wysoki i przebarwił się ale inne trawy to tak różnie.........jedna rozplenica przemarzła, druga jest juz wielka, a miskant siberfeder bardzo bardzo powolutku........i od czego to zależy?
Widzę,że rowerzyści robią furorę, a ja ich nawet nie widziałam. Chyba trzeba jeszcze raz jechać.
Rozplenica vertigo super! I jeszcze jest podobna odmiana princess. Będę myśleć o nich!
A późno startujących traw mam dosyć. Mój miskant nadal wygląda, jakby dopiero co się obudził. Największe rozczarowanie roku! ALe może w drugim sezonie pójdzie mu lepiej?
muszę upolować taką trawkę ... surfinie już mam ...
... Iza koniecznie, bo jest super i znosi słońce ... ja mam pierwszy raz surfinie, ale chodzę koło nich i coś mi nie pasi ... mają brązowe końcówki ... czy mógł mi je załatwić kot co się rządzi czasami u mnie na tarasie ( nie mój ) ... donice tarasowe pryskam takim preparatem odstraszającym koty ... mocny cytrynowy zapach, ponoć tego nie lubią ... no ale żeby kwiaty tak potraktować ... sama nie wiem , Marzenki obwąchałam i nie mają takiego dziwnego zapachu jak te moje ...
Agata, dzięki za fotki. A te morze żurawkowe, przepiękne. Pewnie jakieś nowe pomysły masz przez tą wizytę? Jakieś nowe plany? Podziel się pomysłami
Monika, mam pomysły tylko aż sie boję je ujawniać! Na pewno wprowadzę ten czerwony krwawnik na rabatę, która powstanie we wrześniu - będzie razem z berberysami, trawami i jakimś iglakiem kolumnowym, którego jeszcze nie znalazłam. Może znasz coś takiego - żeby prosty pokrój miało, taki cylinder raczej, ale długie, puchate igły czyli nie cis, ale raczej coś jak sosna.
No i jeszcze chodzi mi po głowie zmiana dekoracji na rabacie bukszpanowej. To podsadzenie ciemnymi żurawkami i do tego kilka elementów wertykalnych bardzo mi się podobało. Myślę np o jakiejś bordowej czy czerwonej trawie np. pennisetum rubrum albo imperata red baron. To moje trzmielinowe nasadzenie takie mi się nudne jakieś wydało w porównaniu z tamtym. Ale jeśli, bo może mi się zmieni, to zrobię to w przyszłym roku, żeby mojego mężusia nie drażnić, bo on już resztkami sił trzyma nerwy na wodzy
Agatko u ciebie z cimnych traw by przezimowala rozplenica vertigo. Jestem nią zachywcona, pięknie wygląda z bukszpanami. Robiłam zdjęcia. red baron baaaaardzo powoli się budzi po zimie, wszyscy o niej to piszą, skoro dopiero pod koniec czerwca osiąga jako takie rozmiary to jest to mało atrakcyjne.
Moja nowa rabatka bylinowa. Są tu rozchodniki okazałe, rozplenica, tawułki i jeżówki. Nie potrafię tworzyć rabat bylinowych, jestem pewna że w przyszłym roku będę wszystko przesadzać
Rozchodnik okazały "Chocolate drop", ma czekoladowo-brązowe,bardzo błyszczące liście.
Mam pięć samosiejek cisa
Powojnik, ale nie znam nazwy. Sadzony w czasach gdy wiedziałam tylko co to trawa
Joaśka, ogródek Noemi i GabiK podglądam od dawna
wiem, że podobne gabaryty, jednak chciałabym aby mój wyglądał troszkę inaczej...
dziękuję jednak za linki i wizytę!
magnolia... niestety tak jak pisałam wcześniej po tej lewej stronie jest jeszcze rynna... no i podejrzewam, że ta gliniasta ziemia plus rynna dają takie warunki... podoba mi się ta choina kanadyjska, którą zaproponowałaś... myślisz, że mogłabym ją posadzić w cieniu tych żywotników po lewej stronie? bo doczytalam, że stanowiska cieniste lubi...
Ozz masz rację z tymi trujakami... dużo ich
na początku zakładałam, że nie chcę w ogóle...potem naoglądałam się tylu ogrodów i pięknych kompozycji, że .. no właśnie... już jestem niekonsekwentna w swoich założeniach
ogrodowisko otworzyło oczy i coś zaświtało wiem już, że ogród chciałabym zimozielony z dodatkami liściastych...
takie bowiem najbardziej mi sie podobają..
jestem wdzięczna za podpowiedzi... nad trawami się zastanowię...dobry pomysł... ewalm też wcześniej wspominała, żeby zamiast rododendrona dać...
a pasowałyby trawy pomiędzy bukszpanem? np rozplenica japońska?
leszczyna niestety niebardzo... uczulona jestem
EwaG i magnolia sugerowały drzewko o kulistym pokroju...pójdę za radą magnolii i najprawdopodobniej będzie to wiśnia umbraculifera... podobają mi się zielone liście, to że kwitnie na biało i przebarwia liście jesienią.... znalazłam na forum zdjęcia...chyba umieszczone przez Danusię takiego drzewka o każdej porze roku... trochę to trwało,ale wzrokowiec ze mnie i musiałam to zobaczyć, żeby się zdecydować
zastanawiam się jednak teraz czy takie drzewko będzie pasowało do tych iglaków?
Finka moje też przycięte ... a ptaszek to pamiątka z wizyty w ogrodzie w Goczałkowicach ... drugi oberwał po zimie , ale mam zamiar go naprawić ... i też go już gdzieś widziałam ... fruwa to tu , to tam
Bociek fajnie , że mnie odwiedziłaś ... trawka to rozplenica japońska lub piórkówka , okaz 3 letni i tak dobrze tam rośnie , bardzo ją lubię ... a lawendę swoją podkarm ,moja na sterydach teraz Marzenka sypie dolomitem i Twoje też ruszy ... "wersja na bogato" jesteś świetna w komentarzach buziaczki ...lecę do Ciebie