Duże donice były opatulone potrójnie niektóre, ale nie dały rady ochronic przed mrozem, widać brązowy kolor
Podobno dziś już ostatnia mroźna noc w "naszym" rejonie, oby... ten mróz potrafi człowieka wykończyć.
Nie wspominając już o roślinach. Trzymaj się dzielnie Nie zawsze piszę ale wiedz że zaglądam często
do Ciebie. Niedościgniony wzór pięknego ogrodu. Pozdrawiam Serdecznie!
Witam.Podziwiam pani konsekwecję w ogrodzie, ale największe wrażenie wywarła na mnie spójność. Spójność ogrodu z architekturą domu, a nawet wystrojem wnętrza.To rzadkość. Tym bardziej doceniam. Trafiłam do pani ogrodu w grudniu, wprost z ''ogrodu Mai''. I najchętniej wcale bym z niego nie wychodziła...Jeszcze nigdy zima nie minęła mi tak szybko. Pozdrawiam, a z okazji świąt życzę miłości, siły i wiary (że cisów nie zabraknie) na każdy dzień.
Aniu, jakie to miłe, ale dlaczego dopiero teraz się ujawniasz hehe ?
Danusiu, nie uwierzysz...,ale z powodów czysto technicznych.Moja znajomość z komputerem, jakby to powiedzieć...była czysto powierzchowna,poniżej zera i to grubo poniżej.Uważałam komputer, internet, za pożeracz czasu, za SAMO ZŁO. Nie ma mnie na Naszej Klasie, nie ma na Facebooku, bałam się,że się uzależnię. A tyle cudownych ludzi w realu...Przyszła ''kryska na Matyska''.Wpadłam!
W realu, mam tylko jedną kumpelę, która tą pasję podziela,rzadko się widujemy, tu jesteś Ty i cała Armia Zakręconych Zielono. Mogę u WAS bywać codziennie...nawet w święta.
Nie masz pojęcia jak było mi trudno,... tak wzdychać do Waszych ogrodów, nie móc wyrazić swoich ''achów''...
Na szczęście mam syna, mój mentor wprowadził mnie w wirtualny świat...
Chyba w lipcu, ale my z Hanią musimy się zgrać Nie wiem czy tyle osób da się spotkać w jednym czasie.
Hm to na Twoim wątku Agatko sie zbieramy mój M z powodu Euro w Polsce zapowiedział, ze na urlop moze jechać dopiero od licpa. W lipcu moja corka będzie aplikowała na studia, jesli dostanie sie za pierwszysm podejściem to na zwykly urlop moźemy w lipcu pojechać a potem w sierpniu do Holandii ale jeśli nie to wszystko sie zmieni. Standardowo po wielkanocy M będzie szukal ofert na wkacje więc pewnie do maja będę miala plany urlopowe ustalone
Położyłam wczoraj te 7 czy 8 rolek trawy. Gdy tylko przyrośnie dotnę jej kanty A na miejscach łączenia nie będzie nawet śladu.
U Szefowej wszystko musi być idealne! Trawnik również ! Spaceruję właśnie po bukszpanowym i spalam świąteczne kalorie . Jak zwykle i niezmiennie podziwiam Danusiu !!!
Trawy pampasowej nie sadź bo wymarznie, najlepsze są miskanty. Na ogrodowisku popularne są "Garacillimus" "Variegatus" i "Morning Light" oraz "Zebrinus:" - ładne są.
Miskant cukrowy jest olbrzymem. Odradzam do donicy.
Karagana nie da cienia , bo szczepiona to będzie płacząca a zwykła to rozkrzaczony krzew wielki.
Cień da drzewo o dużych liściach.
Popatrz na nasze wątki
Taka kompzycja jest piękna jako "obraz w oknie" ale po całości będzie męczyć, bo to każdy gatunek jest inny.
Ja nie umiem zaprojektować takiego ogrodu, żeby wokół tak było. Chyba trzeba posadzić z 1500 gatunków, tak się nie da po prostu. Pomysłów na kompozycje zabraknie. Będzie też wielki bałagan.