No właśni te klony mnie najbardziej zdziwiły, bo oprócz tego, że tanie, to jeszcze, a dla mnie, przede wszystkim, bardzo wysokie. Mam już dosyć form szczepionych na takiej wysokości, że potem człowiek musi się na kolanach czołgać, żeby skosić trawę pod drzewem
Cześć dziewuszki, miło Was widzieć Kukliku, opalenizna jest iście egipska, mimo, że sporo czasu spędzałam na snurkowaniu czyli do góry denkiem Agnieszko, fajnie, że zajrzałaś
Po powrocie zaskoczyła mnie jesienna szata ogrodu, wszak to tylko tydzień a taka zmiana dekoracji.
Jeżówki- najnowsze nabytki,pięknie rozkwitły
Mój miskant fantastycznie sie przebarwił, dzięki za nazwę
Hortensja dębolista w jesiennej szacie prezentuje sie zabójczo
Ognista czerwień winobluszcza po prostu kłuje w oczy !!!
Ula pokazuj co u Ciebie, potem bedzie jak znalazl do pokazywania jak bylo "PRZED" miskant moze juz rzcezywiscie jesien poczul? Albo mu cos korzenie podgryza? moje sie trzymaja na razie...
I jak, spotkanie doszlo do skutki? pozdrawiam!!
O, znazlazłam kartkę z nazwą tego miskanta co to go kupiłysmy w Skierniewicach Piszę, bo znowu zgubię: miskant chiński Dronning Ingrid
Mój wygląda teraz tak
Tak Karolinko, miskant cukrowy...moja miłość i przekleństwo zarazem...
uwiebiam go, bo wielbię przepych i bujność, kocham rośliny które chcą rosnąć,, nie marudzą nie przemarzają, nie chorują, są duże, mają dużo liści, bogactwo i nadmiar... takie lubię najbardziej i ten miskant dokładnie taki jest, ale...
zawsze jest jakieś ale... bo on trochę przesadza z tą bujnością i każdej wiosny z nim walczę i ograniczam, on wygrywa, ale i tak jest boski
Tak wyglądał dzisiaj, chłodne noce złocą ogród...
u mnie miskant przeplata się z dwiema irgami, które ścigając się do światła wyglądają jak małe drzewka, widać to tylko wiosną
W niedzielę byłam u babci i zrobiłam kilka fotek mojej zieleniny
Trawki prezentują się jesiennie naprawdę pięknie
Red baron pięknie się czerwieni
Nowy Miskant cudownie się różowi! jest naprawdę piękny mam nadzieję że przezimuje dobrze bo jest śliczny!!
Ma cudne kwiatostany!!
i jestem ... przepraszam że tak długo mnie nie było ale chyba zdjęcia troszeczkę mnie usprawiedliwią to był czas ciężkiej pracy zarówno na ogródku jak i przy jesiennych pracach polowych
Pierwsze nasadzenia już wykonane ale poprawki zapewne będą wiosną - bardzo proszę was o uwagi i propozycje zmian
zacznę od murku
tak było
a tak jest
wszystkie roślinki wysadziłam w inne miejsca a na murku pojawiły się - tuja aurea nana - miskant morning light - barwinek zbiałym kwiatem i irga płożąca
bardzo podoba mi się ta aranżacja - na zdjęciu źle widać, ale jak tylko ustawiałm rośliny w ten sposób stwierdziłam, że tak zostanie. Nie wiem czy dobrze dobrałam same rośliny i warunki dla nich, ale w rzeczywistości na prawdę fajnie to wyglada: z tyłu miskant olbrzymi, przed nim dwie trzmieliny na pniu - jedna większa, druga mniejsza, a przed nimi trawki - po bokach turzyce (?), a w środku nie wiem za bardzo co to, ale dostałam ja od Anitki Przed wszystkim chciałabym jeszcze zurawki, albo szpalerek z bukszpanów...
i jeszcze takie cuś:
z tyłu zebrinus (chciałabym dokupić jeszcze jednego), w środku cis, a przed nim trawki:trzciniak, turzyca (?), kostrzewa owcza, jakieś cztery maleństwa i po bokach z tyłu rozplenice japońskie
Syla, po pierwsze spóźnione życzenia - no ale skąd ja miałam wiedzieć, że TY urodziny masz?! Kwiatki juz prawie wszystkie przekwitły więc koraliki dla Ciebie Wszystkiego najlepszego Syla, ściskam mocno
a po drugie - czy ten miskant z czerwonymi kwiatostanami to nie jest przypadkiem malepartus? Bardzo by pasował.
Ten czerwony miskant to??????? Ustalam swoje nazwy .....
Wymiar ogrodu zimowego powala na kolana..... ależ ci zazdraszczam Nawet ten bałagan przy budowie bym przeżyła
Ja również Aneczko staram się ustalić tożsamość tej trawy ... Pytałam u Domi ale chyba a raczej nie to co mam . No ale się zawsze mogę mylić .... U Dominiki jest Miskant Grosse Fontaine .... Nadal szukam odpowiedzi dzięki za odwiedzinki .....
Zaraz kolejna seria zdjęć .... Miejsca przygotowane na kolejną dolewkę betonu ...Czekam wraz z panami w tej chwili na dostawę.... Myślę , że w tym tygodniu powinniśmy ruszyć ze stawianiem ściany kominowej w altanie .....
Witam
Myślę dziewczyny, że ta trawa to andropogon gerardi.
Pozdrawiam
Hani nie trzeba zachęcać.kołuję koło was jak te gęsi przed odlotem. Naprawa kompa trwa,a ja coraz bardziej się denerwuję
Robercie,za cudowne zdjecia dziękuję .Miskant obłędny w kolorze,ja swoje przebarwiające się borówki obejrze jutro,ale zdjęć nie wstawię...niestety,a i tu nie wiem czy dam radę zajrzeć.
Na wszelki wypadek informuję,że poza aparatem u mnie wszystko w porządku.....
Pozdrawiam!