Mam tego bardzo dużo, jest strasznie ekspansywna , teraz już ja tnę jak chwasta bo zarasta mi inne rośliny. Swojej obcinam zawsze kwiatostany - nie sa specjalnie ładne a dzięki temu płoży sie i tworzy dywan liści .
Mój ogród 800 metrowy musiał wytrzymać obecność dwóch 40 kilowych psów . Mam zarówno berberysy jak i tawułki. Bardzo niechętnie obsikiwały berberysy. A nawet jak się zdarzyło , to berberysom nic się nie działo. Tawułki bardziej wrażliwe były.
Bożenko bardzo dziękuję za miłe spotkanie,cieszę się ,że choć troszeczkę mogłyśmy pogadać i fachowo pomogłaś nam wybrać rh,Twój mąż też jest wielkim znawcą rh.Moje dziewczyny były zachwycone przepraszam ,ze tak krótko,ale wszystkie trzy miałyśmy dużo różnej pracy,Przesyłam buziaczki
I proszę wziąć lupę bo posadziłam carexy i lawendę przed płotem. Wszystko szybko urośnie ale na razie maluuutkie. Nie patrzec się na kamienie, bo to chwilowe zabezpieczenie przed psami...do czasu aż zakupię kłujące berebrysy..... Dosadziłam na końcu graba i dwa zebrinusy. Teraz czekamy na wzrost.
Mam pytanie czy w nogi grabów sadzić skaprety z czerowny berberysów czy tawułki, które bedę strzyc w kwadraty???? Co bardziej odporne na psy....???
W rzeczywistości wszystko zdecydowanie lepiej wyglada.... Zwirek wysypię dopiero gdy skończę sadzić berberysy/tawułki.....
pawel_snopek - To co wygląda jak trawa to w biało-zielone liście to niskie i gęste to jest irys ( Irys mieczolistny ‘Variegata’ )
a to zielona kępa za irysem to jest Rozplenica japońska