Aganiu, witaj. No i gratki emerytko Teraz to masz czasu a czasu na wnusie i ogrod. Domek pokazywalam na budowlanym forum. Tu tylko ogrod. Na razie nie mam jeszcze dosc czasu na wklejanie fotek, internet na nowym strasznie wolno dziala a telefon wcale co ma swoje zalety. Ale zbiore sie w koncu na jakas dokumentacje fotograficzna stanu obecnego. A na zajawke widoczek poranny za oknami:
i moja Ekipa: Dziadziuś Kastorek, Wicio Drugi vel Tajfun i Karolek vel Klucha lub Pulpet
Uwielbiam rzekotki, a czemu ja grzebiuszka a nie rzekotka jestem, to nie wiem
Ten granatowy żuk to oleica
Białe i różowe hiacynty cudnie wyglądają w poletku szafirków
Nie musisz usuwać. Będę wracać do tego postu to będę widzieć efekty tego czekania.
Uzbroję się w większą cierpliwość. Nie myślałam że one są takie opore na tym etapie. Myślałam że wytworzenia tych białych kołderek to najwolniejszy etap a tu takie zaskoczenie.
Obecnie jest przedłużana i poszerzana. Nie do docelowych rozmiarów jeszcze, ale na tyle żeby pomieścić nowe nabytki - część darów od Joli i część zakupionych.
Kto rył pod drzewami ten wie, że to praca dla "Siłaczki" uzbrojonej w toporek i najstarsze sekatory przeznaczone do dobicia Niby kilka metrów kwadratowych a dobrych kilka godzin zeszło na wyrywanie darni, wykopywanie kamieni, cięcie i wyrywanie korzeni, etc.
Potem do prac wkroczył DT, w tym przypadku zwany DE (Dział Estetyczny), który jako jedyny w naszym stadle potrafi młócić grabełkami tak długo jak trzeba i koniecznie żeby było równo
Efekty:
Jest nieźle Niby niedużo, ale parę metrów przybyło - na zdjęciach wygląda na mniej, ale na to nic nie poradzę
Trzymajcie kciuki za ciąg dalszy Spadek terenu mnie trochę martwi w kontekście podlewania...
Ta skarpa jest wyjątkowa, co to za bordowe listki, a czekoladowe ciemierniki masz w ilości hurtowej
Widać dobrze się u Ciebie czują u mnie dwie sztuki i cud że zobaczyłam kwiaty
W końcu wysiały mi się naparstnice, cieszynianka i ranniki mi się marzą