Gosiaczku, kominek był lekki orange, taki od razu był kamień, teraz jest taki jasny, a drewno dębu postarzyłam, bliżej ecru

udał mi się
Marzenko, liczyłam że dłużej będzie zima i wyrobimy się z remontem w wewnątrz, bo potem cały dom od zewnątrz, roboty huk! u ciebie wszystko nowe, nie ma co robić

wnusia podobne, ciekawa jestem, jak będzie dalej
AgnieszkaW, nadrobię u siebie i zaraz do was idę

myślę, że w końcowym efekcie będzie dobrze, choć to nie lada wyzwanie zmieniać, nie zmieniając rzeczy stałych, na razie najbliżsi cos tam widzieli i opinie pozytywne

Agnieszko dziękujemy za życzenia
Jula, no jakoś tak wyszło

pozdrawiam, aleś ty zapracowana
Mala_Mi, oboje dziękujemy

masz rację, widzę coraz więcej podobieństw, chyba bardziej do mnie podobna, jak do swojej mamy
Agatko, dziękujemy, cudne kwiatki
Bogdzia dzięki
Aga/bleebla, wbrew pozorom aż tak wolno nie, chyba różnie w odmianach
Bocius, szkoda, byłaby powiązana wizyta

ale kto wie, cuda się zdarzają, no nie/
I przerywnik ze zdjęciami

Wczoraj zamiast w domu robic ruszyliśmy na ogród na dotlenianie

posadziłam wrzośce, 2 razy, bo M. coś wymyślił i jeszcze raz sadziłam, przycięłam niskie piórkówki
berberys czeka na cięcie
