E tam, ja widzę że się da je wcisnąć u ciebie do twojego stylu ogrodu te niepełne pasują idealnie
Odpisałam, jestem chętna...i bardzo szczerze to mówię
a tu ta trawka, co na nią narzekałyśmy, wywaliłam i patrz, odrosła, zostawię jak taka dzielna, najwyżej będę strzyc
cmokam
Bożenko, koniecznie lawendy sadź, może w innym miejscu lepiej sobie poradzą, albo na zimę w razie co okryj
Ja lubię pachnące piwonie
u mnie juz ostróżka i niezapominajka ruszyła
i bratki samosiejki kwitną i trawa nowa, zielona, wiosna
To obie nie na bieżąco
ale powoli nadrobię wiosna to taka piękna pora roku
moi mężczyźni same fajne niespodzianki mi przyszykowali
hiacynty od synusia, a reszta od Mężusia, ale powiedziałam co chcę, spryciula jestem konkretne donice i kwiatki do nich
Aniu, odżyje, co roku tak samo robię już u mnie mnóstwo nowych zieloniutkich, ale nie miałam okazji zdjęć zrobić, ale wiem że cykor jednak ci towarzyszył
Tak było Weroniko w ubiegłym roku była oszałamiająco piękna i kwitła chyba więcej, jak miesiąc, zaskoczyła mnie serdecznie odwzajemniam pozdrowienia
i przy okazji donice z głogownikami z bluszczami i trawami, ale trawki dopiero kiełki pokazują
a tak moje psiaki wydeptały tę roślinę, ciągle nazwa mai umyka, tam w drzewach pełno gołębi, a dołem moje żerują potem odpuszczają i na nowo cały dywan
Marzenko, codziennie u mnie przymrozki, chyba raz nie było, ale za to mgła taka była, ze nic nie było widać...
bukszpany, które z Tobą kupiłam na giełdzie zostały posadzone właściwie, na dół kamienie, kompost z ziemią i w nóżki bluszcze, rozrosły się niesamowicie, a takie letnie te bluszcze
Sporo mam piwoni, ale nie wszystkie kwitną, może jak je przesadzę w lepszą glebę to przestaną kaprysić
Irenko, jeżeli interesują Cię ceny pieska to daj mi namiary na prywatną pocztę, prześlę Ci cennik. Ja póki co zrezygnowałam, wolałabym większego pieska