Zagubiła nam się ??? Czy się urlopuje??? A co z werandą i pachruszczami???
do urlopu jeszcze troszeczkę zostało ... robią się donice ... tradycyjnie rękodzieło się odstawia ... i mam złą wiadomość wygląda na to, że pierwszą pokażę pod koniec tygodnia dopiero ... prace posuwają się odwrotnie proporcjonalnie do narastającej we mnie irytacji ...
weranda ... no weranda ... ... ta bidulka to ma pod górkę ... trzeba mieć cierpliwość do mieszkania w mieście Kielce ... ogromną ... chcę pomalować na biało elementy podstopni ... uznałam, że polecona przez Dajanę farba Remersa będzie idealna ... i oczywiście, że musi być przysłana ... tym razem do sklepu nie do mnie ... oszczędzę szczegółów ... powiem tylko miała być wczoraj ... ...
pachruszcza ... czekają na swoje pięć minut ... ja mam już plan na jedną rabatę i wiem, że jednak na werandzie i schodach będą kulki i stożki ... rabaty w prostokącie i kwadracie a pachruszcza w kulki ...zaplanowana rabata pod werandą to róża (bonica chyba ... albo głupotoodporna od Madżenki ) ... lawenda i kulki - to tak metr no może trochę mniej od werandy wzdłuż ścieżki ... bezpośrednio pod hortensja (taka limonkowo-biała) i miskant ... no i zastanawiam się nad czosnkami ...
tak na werandzie i na schodkach ... no mniej niż więcej
Marto, nawet nie wiedziałem że te kamienie tak ładnie się wyszorują.
Aniu, na razie spokojnie ale tej zwariowanej pogody mam dosyć, po tej burzy która była w dzień zrobiła się taka sauna, że nie miałem siły robić, cały czas byłem mokry. Noc była trochę chłodniejsza, to się przewietrzyło. U mnie 30 stopni jest na okrągło, tak mi się nagrzewa od szklarni. Pokażę kilka fotek z dzisiejszego pięknego poranka.
Teraz pokażę jak kwitną moje hosty w szkółce, które pociąłem na kawałki, rozrosły się pięknie, wyglądają jak stare i tak samo kwitną. To 2 kolejne zdjęcia
Mój miskant jest już równy ze mną, po niedzielnej nawałnicy trochę się położył. Cały czas rośnie, chyba osiągnie rekordową wysokość w tym roku. Ja oślepiony przez słońce i bez okularów.
Dalej lilie i liliowce, jeszcze mi 2 nie zakwitły.
To lilie na tle berberysów.
Pozdrawiam
Dzięki Irenko! Tak, żurawki bardzo chciałabym, ale ten róg jest naprawdę nasłoneczniony. Jeśli żurawki to muszę doczytać u Syli czy są jakieś super odporne
Teraz wrzucę drugi róg. Smutnie to wygląda, ale jak się rozrośnie będzie ładniej, prawda??
Z przodu hortensja Annabelle, a za nią miskant olbrzymi. Mam nadzieję, że to będzie taka baza do budowania tej rabaty. Od czegoś trzeba zacząć...
W lewym narożniku posadziłam 3 hortensje limelight:
Moja myśl na dzień dzisiejszy to dosadzić 'w środek' fioletowe drzewko (śliwa wiśniowa pissardi?) i zrobić przy niej zawijasek powtarzający linię trawnika - i na tym pomysły się kończą...
W prawym narożniku posadzę tą annabelle i za nią może nie drzewko, tylko w samiuśkim rogu miskant olbrzymi? Myślę sobie, że może do tych 3.5-4 metrów dobije, a już taka wysokość mnie satysfakcjonuje. Po drugie nie będzie śmiecił za ogrodzeniem. Po trzecie może nieźle wyglądać zza hortensji?
Dziekuje EwaG
za wnikliwą ocene i konkretne uwagi, o to mi właśnie chodziło, o dyskusje i pokazanie paluszkiem - nie kochana tu to za diabła nie urośnie a to ci sie zmarnuje
to poprawiam
zamiast trawy pampasowej czy może być w tym miejscu posadzony miskant japoński gracillimus i moze wysadzić magnolie susan - rosnie jakby chciała a nie mogła
tylko czym tą rebate dalej pociągnąć może bordową żurawką i sweet tea a za nią trzmieline oskrzydloną 3 szt
1 trzmielina oskrzydlona 3 szt
2 szczodrzeniec chyba wczesny kwitnie na czerwono teraz ma dziwny wyglad bo przemarzł i słabo kwitł, jest poobcinany nierówno
3 piwonia drzewiasta o bordowych i różowych kwiatach 2 szt
4 krzewuszka cudowna - nie wiem jaka odmiana, ma ciemno bordowe liście i ciemno różowe kwiaty
5 zurawka bordo - kontynuacja z poprzedniej fotki
6 zurawka sweet tea 3 szt
7 pięciornik czerwony 3 szt
na dzisiaj tyle
przepraszam za bazgroły w paintcie ale zapoźna dla mnie pora na zabawe z kredkami
jutro postaram się naszkicować zarys działki, nanieść małą architekture i istniejące nasadzenia
ogólna koncepcja ogrodu - chciałabym wykluczyć to co się u mnie nie sprawdza lub jest kłopotliwe np. bukszpany które mi wiecznie przemarzają i chorują, hortensje - przemarzają do ziemi a odrastają do mizernych rozmiarów, budleja to samo, żwirki i kamyczki - owszem ładne ale kłopotliwe, kamień mam w innym wydaniu w ogrodzie (piwniczka ogrodowa, grill i skalniak z bonsai)
chciałabym połączyć harmonijnie już istniejące nasadzenia i to co już rośnie w ogrodzie i mozna na tym materiale pracowac (mam na myśli byliny których troszkę się namnożyło) w ciekawa kompozycje która ciekawie wygląda o kazdej porze roku i jest raczej mało wymagajaca i długowieczna, ma niewielkie wymagania glebowe (ziemia v klasa a kompost się produkuje na kompostowniku), nie wygląda jednostajnie jak iglaki w kulach lub stożkach (nie mówie nie - bo iglaki i takie kompozycje wyglądają elegancko - ale zawsze to ciekawiej spoglądac w to samo miejsce w ogrodzie a widzieć co jakiś czas co innego bo np. jedne rosliny przekwitły zostały im ciekawe liście a inne włąsnie zakwitły i rabata już wygląda inaczej
1. tamaryszek
2. irys syberyjski grupa
3. tawlina
4.miskant zebrinus grupa
5. szczodrzeniec pomarańczowy
6, orliki grupa
7. liatra kłosowa biała i różowa grupa
Tej rabaty wogóle nie czuje. Tawlina ogólnie mi się podoba i myślę że w ogrodzie też może dobrze wyglądać. Ale koło tawliny dajesz roślinki w sumie drobne (no może poza zebrinusem). Ja bym wogóle w planach nie uwzględniała roślin typu orliki w grupie. Po przekwitnięciu będziesz miała dziurę.
Do tawliny powinny pasować byliny mocne (tam gdzie nr 2 i 4) a z przodu może tawuły japońskie. A może zamiast bylin np. tawuła Douglasa odm. Menziesa (też rozchodzi się rozłogami przemieszały by się z tawliną).
Te wyższe byliny to mogły by być ostróżki, dyptam.
I mam pytanie czy przemyślałaś ogród jako całość, bo tak doradzając po kawałku to mam wrażenie, że jednak nie. Czy oprócz żywopłotu planujesz jakieś inne rośliny zimozielone?
ok, skoro nie widac napisów a mam nadzieje ze widac cyferki to zaczne jeszcze raz
1. dereń
2. trawa pampasowa grupa
3. magnolia susan
4. konwalnik - czarna trawa grupa
5. red baron grupa
6. złota trawa
7. żurawka (kolor bordo) grupa
1. magnolia susan
2. trzmielina oskrzydlona
3. szczodrzeniec czerwony
4. piwonie drzewiaste bordo
5. krzewuszka różowa
6. grupa dalie kolory czerwieni
7. grupa funkie różne liscie
8. pięciornik czerwony
9. rozchodnik olbrzymi
10. tiarella grupa
od lewej krzewuszka różowa, po środku złotlin, tamaryszek - reszte nie wiem czym obsadzić
1. tamaryszek
2. irys syberyjski grupa
3. tawlina
4.miskant zebrinus grupa
5. szczodrzeniec pomarańczowy
6, orliki grupa
7. liatra kłosowa biała i różowa grupa
co do tawliny - chce czyms wytrzymałym zapełnić róg - ogromny berberys padł i dwa perukowce, a tawlina to zieleń miejska roslina wytrzymała, ładnie kwitnie, na jesień się przebarwia na czerwono i pomaranczowo a ze ekspansywna to na to sa sposoby albo posadze w donicy bez dna albo w oponie
Udało mi się wreszcie wczoraj kupić miskanty Morning Ligt! Od razu po obiedzie pobiegłam do ogrodu posadzić je pomiędzy vanilla fraise i powiem wam że jak dla mnie efekt jest niesamowity. Ten miskant jest cudny!!!
Po bokach vanilek posadzę chyba kosaćce syberyjskie jak u bociusia a pomiędzy vanilkami z przodu fioletową szałwię omszoną.
Moje różyce NN. Dziwoloąg jakiś, na jednym krzaku dwa kolory...ale za to jakie ładne
Madzia, ja bym dała pod miskanty tą białą surfinię (?) co ostatnio kupiłaś Ale wiesz, że ja nie jestem dobra w kompozycjach donicowych Ewentualnie bluszcz (ten variegata, co kupiłyśmy w Kwiatonie na patelni daje radę - mam dwa na zbyciu), ale z kfietkami będzie ładniej i wcale nie za dużo!
próbowałam i tą co kupiłam jest za duża ... bo to z tych wiszących , co mówiłaś , że mama Twoja kupiła ... nie da się jej rozdzielić ... no ale pomyślę jeszcze ... wiesz mi ten bluszcz coś nie przypasł do gustu ... mam go z kordyliną i tak sobie ... a vareigatus jest w paski to nie wiem czy nie za pstrokato będzie ... coś bardziej zielonego albo w innym kolorze tam się widzi ...
...dzięki
No faktycznie Variegatus miskant z variegatusem bluszczem to za dużo dobra będzie No to po mojemu musisz nowe białe kwiatki zwisające kupić Albo bakopę jak radzi GabiK, albo inną surfinię.
Udało mi się wreszcie wczoraj kupić miskanty Morning Ligt! Od razu po obiedzie pobiegłam do ogrodu posadzić je pomiędzy vanilla fraise i powiem wam że jak dla mnie efekt jest niesamowity. Ten miskant jest cudny!!!
Po bokach vanilek posadzę chyba kosaćce syberyjskie jak u bociusia a pomiędzy vanilkami z przodu fioletową szałwię omszoną.
Moje różyce NN. Dziwoloąg jakiś, na jednym krzaku dwa kolory...ale za to jakie ładne
Robercie - jasne!! Już stosuję rozdawnictwo bo wszystko rośnie, chętnie coś wymienię Funkia od Ciebie się powoli zadomawia, a miskant ładnie rośnie Do Ani się nie wybieram, w tym czasie będę na urlopie Na drugim końcu Polski
Bożenko dzięki ogrodowisku wszystko! Wiedziałam że ogródek potrzebuje zmian ale nie wiedziałam jak się za to zabrać! A tu tylu pomocnych, miłych ludzi! I tyle wzorcowych ogrodów do pooglądania! Warzywnik swój bardzo lubię, dziękuję za miłe słowa
Majeczko chciałam się podzielić nadwyżkami, a tu proszę - wymiany zmontowaliśmy Fajne to jest, przy okazji się pogada i pośmieje Nigdy więcej bloków!! 9 lat mi wystarczy...
Kasiu jeszcze trochę, Tobie i sąsiadom podrośnie wszystko i wymiany się zaczną Słoiczki robię pierwszy raz, do tej pory było tyle owoców że nie było co zbierać - na krzaczku nie zdążyły powisieć. Ale rozrosły się trochę, wiosenne nawożenie pomogło i proszę Tytuł nowy bardziej odpowiedni myślę A sałatka... pyszna była już nie ma
Wczoraj posadziłam miskanta gracillimus przed cisami:
i trochę trawek (turzyca Evergold i kłosówka) przed rh:
i jeszcze tutaj trawki (turzyca Evergold i miskant Variegata):
Wstepnie przemyślałam jakie rosliny chciałabym tu miec.
Swierk serbski, bukszpany, moze jakis cis, róże Schneewitchen( mam juz kupione i chyba sie przyjęły), żurawki, hortensje, miskant, może runianka, szmaragdy( oczywiscie ta lista jest ruchoma) chciałbym tą całość tak zagospodarować, aby nie było trawnika, tylko ewenualnie żwirek. A i w tym wszystkim ma byc ta nieszczesna trasa dla psa i tutaj nie wiem jak to zasłonić?
Jeszce jedna rzecz, chciałaby tu mieć ławeczkę trzeba ja jakos wkomponować.
Ewa żurawki bez problemu. Hakone nie przeżyła i miskant Kupowałam w tym roku. Bukszpany zimowały u Teściów ale w tym roku mam zamiar zrobic eksperyment i zostawić je w donicach. Jednak donice zabezpieczę styropianem od zewnatrz i chyba nakryje je włókniną.
Bogdziu wezmę Ci 2 i 3 zdjęcie.
ASC, pokazywałaś swoje inne peruczki bo chwaliłaś się że masz 3 mi się podoba ten jasno zieloniutki.
Majka, fanie że wpadłaś, tak czułem że roboty od choroby. Wczoraj w dzień minęły mnie 4 burze ale w nocy w końcu mnie dopadła i chyba sporo dolało zaraz się wygrzebię to po patrzę. Ładnie lilie Ci rozkwitły i oczywiście warzywnik super. Majka nie chcesz wymienić zółtej lilii na moją pomarańczową?
Jak by co to napisz i zaznacz to dożucisz do mieciów i irysów. Pozdrowionka przesyłam.
Lipy w tym roku tak pięknie kwitną aż gałęzie po opuszczały się i nie można chodzić pod nimi a zapach miodzio.
Mój miskant rośnie jak szalony m a już 1,70 m
Moja surmia się dopiero rozkwitła ma 6 kiści.
Pozdrawiam wszystkich