Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Mój chaos leśny, czyli pomoc potrzebna 20:58, 23 wrz 2013


Dołączył: 15 cze 2012
Posty: 2246
Do góry
Grzyby, wszędzie grzyby... Mam nadzieję, że azalia nie czuje się zbyt osaczona..

Moje spełnione marzenie Małgocha 1960 20:57, 23 wrz 2013


Dołączył: 20 gru 2012
Posty: 2281
Do góry
quote=malgocha1960 napisał(a)



Sielsko anielsko
Ależ się napracowałaś, ale efekty niesamowite ! Gratuluję !
Ogród... reni 20:54, 23 wrz 2013


Dołączył: 20 gru 2012
Posty: 2281
Do góry
reni napisał(a)





Śliczności

Tak to już jest w życiu Reniu; raz smutno, raz wesoło. Trzymaj się dzielnie
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 20:54, 23 wrz 2013


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
Marzena2007 napisał(a)


Dzisiaj na migrenę zaaplikowałam sobie sadzenie bukszpanów pod brzozą trzy bukszpany wkopane, trzy azalie przesunięte, cis wyeksmitowany, laurowiśnia przesunięta, rodgersja czeka na wkopanie
głowa nie boli
jutro druga brzoza idzie pod łopatę :0


ja potrzebuję osobistej sekretarki aby mi na wielkiej planszy to notowała ... ... bo w jedno lato:

zmieniłaś rabatę z różą NN dodając jej - za radą szefowej - kolor i to była bomba ... a może być i Earl grey jak by co ... albowiem georgia peach została wzmocniona pysznogłówką ... a nie wiadomo czy tawułka w biskupim odcieniu nie dołączy ...



podobny zabieg frywolnej zabawy kolorem spotkał mdłe (ale to tylko Twoje określenie ) liliowce ... tylko przetacznik i aż przetacznik sprawił, że wszystko samo się przenika ...



potem hebe trafia na wygnanko ... zostaje tylko miniaturka ale ona to nie ma co narzekać

bo nakazem eksmisji ze skutkiem natychmiastowym na wniosek inwestora ... żona Madżen osobistego "to brzydkie coś" musi odejść ... choć Bociek walczył i wielu ... kosaciec odszedł ...
i cóż się dziwić, że powalający na kolana kwieciem rododendron wziął był i z rozpaczy podupadł na zdrowiu ... ja nie mówię, że to dlatego ... o tak mi siem skojarzyło ...

rabata trawkowa przeszła tyle, że ja bez analizy dokumentacji słowa nie rzeknę ... choć razem z Asc na zmianę się podsadzając wisim na płocie ... w połowie lipca wisim ... mentalnie ... łeb mi się chce urwać bo raz do ogródeczka zerkam a raz spódniczkę poprawiając vipa na rowerku wypatruję ...

Anna musiała spaść bo kilka dni potem śpiewała ni stąd ni zowąd bananowy song ... szkoda tylko, ze eksces ten był jednorazowy

potem ja z Adamo dokonałam osobistej inspekcji ... i choć to tylko półtora miesiąca temu było ... jestem skłonna przypuszczać, że niewiele mi siem będzie w dokumentacji zgadzało



nie wiem po starałam się neurona ukatrupić nakazując mu pamiętać ... pamiętać ... jak wiele - choć nie wszystko - uległo przeobrażeniu, a każde przeobrażenie zwiększyło zawartość piękna w pięknie ... choć wydawałoby się to niemożliwe ))) ...

rabata z hebe dalej molestowana dostaje kostrzewy w rzędzie swobodnie poukładanym (co mnie absolutnie wytrąca z równowagi ) ... coś tam wypada a coś ciut przeniesione ...

niemożliwe a zostało przebite ... gdy powstaje "madżenkowe chelsea " ... i rabata przy tarasie kuchennym na dobrych kilka chwil zatrzymuje krążenie na forum ... magia kjuba poczochranego trawką i złagodzonego kulką nie daje mi spać ...





no i w końcu migrena każe łopatą pod brzózkami ...

Madżen nawet jakbym miała 2 neurony to bym tego nie ogarnęła ))))))))

a ja to wszystko muszę ogarnąć i zgapić ... i to zgapić tak by było jakby troszeczku moje własne ... jak żyć ??? gdzie miłosierdzie ??? ...

tak sobie próbowałam poukładać )))) ...
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 20:53, 23 wrz 2013


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
powoli marcinki rozwijają swoje kwiatuszki

ładnie ale to zwiastuje nieuchronnie koniec zabawy w ogród

Tu odpoczywam 20:49, 23 wrz 2013


Dołączył: 20 gru 2012
Posty: 2281
Do góry
Kasiu, Twoje pochwały bardzo mnie motywują Dzięki stokrotne

Jeszcze ten sam przód ale z drugiej strony:



Nad oczkiem posadziłam (wg Twoich podpowiedzi) irysy i mini funkię: reszta dosadzeń chyba wiosną



widok z pod domku na ogród stale "remontowany"



a to kolejna część; gdzie rośnie krzewuszka przez Ciebie polecana






Front - moje pierwsze nasadzenia 20:47, 23 wrz 2013


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 10477
Do góry
Sebek napisał(a)
Dla mnie super pomysl masz, ale i tak sie wtrace Linia trawnika za bardzo sie zagina, przytnij ją w bardziej delikatną falę Powstale miejsce uzupelnij runianką albo tojescią rozeslaną Aurea
Boję się o pienne roże, że zmarzną, bo nie są zbytnio odporne na mróz...


Dzięki za odpowiedź.
Wygładziłam trochę linię trawnika, to miałeś na myśli?



Ogródek Hanusi - kolejny sezon 20:46, 23 wrz 2013


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Dokładnie Haniu i niech się spełniają najbardziej szalone i wesołe pomysły

Czas na ogród 20:39, 23 wrz 2013


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Agawita napisał(a)



piękna rabata jak cała reszta ogrodu podziwiam też nasadzenie przy świrkach pod parkanem, takie radosne
pozdrawiam
Ogródek Hanusi - kolejny sezon 20:36, 23 wrz 2013


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Aniu, Bożenko, marzenia nic nie kosztują, a fantazje czasami ni stąd, ni z owąd przybierają realne kształty.
W swym życiu nie myślałam, że samolotem polecę- leciałam!
Że wyląduje aż w Islandii-i to mi się zrealizowało.
Więc i lot balonem jest w zasięgu, tylko trzeba mocno chcieć!
Najgorzej, to zaszyć się w cztery kąty i o świecie zapomnieć.
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 20:33, 23 wrz 2013


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
malkul napisał(a)
Dziś z Magnolią rozmawiałysmy o tych jeżówkach które dostałam w prezencie od Anny ostrojęzycznej.
Mam nadzieję że Ania mnei nei zbije że wstawię tu fotke od niej w celach poglądowych.


Nota bene mam tego od niej niezła masę, pięknie podrosły i licze że w przyszłym roku zawkwitną



I co wynikło z tej rozmowy?? Bo też mam takie jeżówki...
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 20:30, 23 wrz 2013


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
...i różyczkowo

Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 20:28, 23 wrz 2013


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
dziś późnym popołudniem trochę trafkowo





Testowe dodawanie zdjęć 20:28, 23 wrz 2013


Dołączył: 23 wrz 2013
Posty: 143
Do góry
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 20:27, 23 wrz 2013


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
Dziś z Magnolią rozmawiałysmy o tych jeżówkach które dostałam w prezencie od Anny ostrojęzycznej.
Mam nadzieję że Ania mnei nei zbije że wstawię tu fotke od niej w celach poglądowych.


Nota bene mam tego od niej niezła masę, pięknie podrosły i licze że w przyszłym roku zawkwitną

Ogródek na trzy lata 20:22, 23 wrz 2013


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 2627
Do góry
A w W-wie już jesień ... moja ulubiona pora roku













Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 20:19, 23 wrz 2013


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Luckaa napisał(a)
Witam sie i ja, od wątku Kasi widze że okolice. Pozdrawiam

Witaj Luckaa ja ciebie też wypatrzyłam u Kasi
pewnie nie jedna okazja będzie do spotkania w realu

pozdrawiam

Pasje ogrodnicze Magdy 20:16, 23 wrz 2013


Dołączył: 20 wrz 2013
Posty: 87
Do góry
Witam Podkarpacie w moim ogródku!
Zapraszam do kolejnego fragmentu ogrodu. Wąski pasek działki położony blisko sąsiadów zaprojektowałam w stylu geometrycznym złagodzonym swobodnymi nasadzeniami. Pomieściłam tam zioła, krzewy owocowe wraz z ozdobnymi, róże, trawy i powojniki.
Zbytnie nagromadzenie gatunków to mój grzech główny. Wiem, wiem, co roku upominam się i znów nie mogę się powstrzymać przed włączeniem nowych odmian. Stąd właśnie te nadwyżki bylinowe oferowane w wątku ze stopki



Ogród w skali mikro :) 20:13, 23 wrz 2013


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 3580
Do góry


Elu wszystkiego najlepszego, kolejnych rocznic z tym samym eM.
Czas na ogród 20:13, 23 wrz 2013


Dołączył: 21 wrz 2013
Posty: 412
Do góry
Idąc dalej z tematem warzyw.... skrzynia oczywiście okazała się za mała na moje potrzeby więc postanowiłam zedrzeć darń po drugiej, niezagospodarowanej jeszcze stronie domu, zaraz przy obejściu i wyjściu do ogrodu przez taras, to był strzał w 10-tkę wydzieliłam półkole a środkiem położyłam (czyt. mąż) płyty chodnikowe (zostały po robieniu obejścia). Powstało miejsce na warzywka i przy okazji mniej odpadów po robotach budowlanych
wygląda to tak...



Po obu stronach chodnika posadziłam dwie odmiany truskawek żeby było bliżej je podskubywać, po lewej stronie rosły pomidory koktajlowe po prawej początkowo sałata, później posiałam cukinię. Z prawej dodatkowo posiałam koper, posadziłam trochę ziół (mięta, melisa, rozmaryn, oregano, bazylię) oraz lubczyk. Po zewnętrznych stronach obu części zrobiłam sadzonki z trzmieliny, którą ścięłam na wiosnę, żal było wyrzucać więc wykorzystałam. Kiedyś zrobi się z tego fajne obrzeże.
Największą frajdę miała córcia jedząc truskawki prosto z krzaczka, taki widok rekompensuje cały wysiłek

z ogródka korzystam nie tylko ja

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies