Jurajski Ogród
16:36, 01 paź 2013
Na drugi raz zabieram dobry aparat.... bo tym to profanacja...
Co mi się podobało najbardziej...
Nasz przyjazd był nieplanowany.... a woda w poidełku dla ptaków jest

Trawy z różowymi kwiatkami.. zapomniałam czy to złocienie czy co... ale jak go zwał, tak zwał.. pikne..
I zachwycająca się Alinka... oj miałyśmy o czym gadać w aucie
Uszka cię Agnieszko na pewno paliły 
Mostek... rewelacja w tym miejscu..
Co mi się podobało najbardziej...
Nasz przyjazd był nieplanowany.... a woda w poidełku dla ptaków jest
Trawy z różowymi kwiatkami.. zapomniałam czy to złocienie czy co... ale jak go zwał, tak zwał.. pikne..
I zachwycająca się Alinka... oj miałyśmy o czym gadać w aucie
Mostek... rewelacja w tym miejscu..
