Anulko bardzo nam miło Ciebie gościć. My też podziwiamy Twój ogród i chętnie będziemy podpatrywać Twoje pomysły.
Chcieliśmy w tym roku rozpocząć zakładanie właściwego ogrodu, ale co krok, to same wątpliwości nas nachodzą. Najpierw chcieliśmy, aby hortensja tworzyła trzon nowej rabaty. Teraz jesteśmy przekonani, że jej miejsce powinien zająć jakiś iglak. Najchętniej widzielibyśmy jodłę silberlocke, ale jodły wolno rosną, a duże są zbyt drogie a poza tym niebezpieczeństwo przesadzania dużych drzew już znamy na własnej skórze. Poszukujemy więc niezbyt wysokiego solitera - iglaka o wąskim pokroju. Jednym z pomysłów jest świerk serbski albo białobok. A może Ty nam coś podpowiesz?
Powojniki rosną u nas bezproblemowo, przynajmniej w tym miejscu, gdzie są teraz. Jest tam spora warstwa szlaki i piachu i chyba to im odpowiada. Cassandrę mamy dopiero od roku; przezimowała zadołowana w malutkiej doniczce i kiedy zaczęła kwitnąć, w czerwcu, przesadziliśmy ją dwa

razy. Nie zaszkodziło jej to przesadzanie a kwitnie jeszcze do tej pory:
W tym roku posadziliśmy też drobnokwiatowego "Paul Farges". Jest szybki jak chwast

. Pięknie się rozrasta, wypuszcza masę pędów:
Co do wierzby, to też ją wysadzimy a jej w miejsce raczej damy świerka inversę.
Na ostatnim zdjęciu mata jest położona tymczasowo. Dzięki niej chcemy zniszczyć zielsko, które tam porastało a później ją usuniemy, nawieziemy ziemię i wyrównamy teren. Ta część ogrodu nie była planowana pod zadrzewienie w tym roku. Cóż, rodzina chciała się pozbyć iglaków, a te akurat tutaj pasowały, więc "na szybko" przygotowaliśmy teren.
Teraz z niecierpliwością czekamy na targi w Kalsku (29wrz), gdzie, mamy nadzieję, uda się nam zakupić ciekawe okazy.
Dziękujemy serdecznie za wizytę