Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 13:26, 31 lip 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Jula, oglądałam w wiadomościach, oj działo się, najważniejsze, że nie mam szkód większych, poza porządkowaniem buziam i ja

i ogłaszam, że możemy fotki juz wklejać

mam kwiat, na tych szablach, które w styczniu z Marzenką zakupiłyśmy na giełdzie, ale mnie zaskoczył!!
a storczyk od ciebie, cały czas daje czadu, ale długo!!.. i taki gośc przysiadł na trzepaku

Ogród w skali mikro :) 13:12, 31 lip 2013


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
No to macie fotki zaległe ..

Rozchodnika





I instytucję do robienia bąbelków w jackuzzi
Od razu uprzedzam,że to nie statek UFO



Kwiatki i rabatki u Elizy 12:30, 31 lip 2013


Dołączył: 12 kwi 2012
Posty: 7563
Do góry
Zobaczcie kogo przywiozłam z urlopu.
Nazwaliśmy go Figo, jest jeszcze malutki, ale zawsze chciałam szaruszka



Jego ulubionym miejscem jest wierzba






Ogród zamknięty w skrzyniach 12:08, 31 lip 2013


Dołączył: 17 sie 2012
Posty: 133
Do góry
Ogród zamknięty w skrzyniach 12:06, 31 lip 2013


Dołączył: 17 sie 2012
Posty: 133
Do góry
A teraz małe sprawozdanie z życia budy:
Hebe 12:00, 31 lip 2013


Dołączył: 07 cze 2013
Posty: 1736
Do góry
A ja kupiłam taką Hebe oczywiście w sklepie nie podpisana o instrukcjach nie wspomnę, miałam ją w doniczce całe lato, zastanawiam się czy jest sens wsadzać do gruntu? czy nie ma szans na przezimowanie?
Mój kawałek raju II 11:49, 31 lip 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
bogumila_bienko napisał(a)
Aniu...pozdrawiam i przesyłam spóźnione życzenia.Poznajesz?Myślę,że jest jej dobrze....


ale pięknie wymyślone, warte skopiowania
Rzucona na głęboką wodę... zakładam swoją zieloną odskocznię 11:49, 31 lip 2013


Dołączył: 07 cze 2013
Posty: 1736
Do góry
czyli wejście prezentowało się tak :

teraz tak: sorry za jakość zdjęcia ale już wieczorem robione '' po robocie''
Rzucona na głęboką wodę... zakładam swoją zieloną odskocznię 11:46, 31 lip 2013


Dołączył: 07 cze 2013
Posty: 1736
Do góry
rabata między wejściem a garażem

było tak :

potem tak:
Rzucona na głęboką wodę... zakładam swoją zieloną odskocznię 11:39, 31 lip 2013


Dołączył: 07 cze 2013
Posty: 1736
Do góry
Jenda rabatka skończona i mam nadzieję, że nie przyjdzie mi do głowy jej poprawiać przynajmniej narazie

było tak:

potem tak:

później przymiarka:

i efekt końcowy, szału nie ma pewnie kiedyś będę tu coś kombinować


Piaskownia na zakręcie 11:36, 31 lip 2013


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12841
Do góry
A te grzyby znalazłam w moim lesie w niedzielę, kiedy było chyba z 35 stopni w cieniu. Las zwabił mnie cieniem i pięknym zapachem drewna. Już całkowicie nie rozumie tej przyrody, żeby jeszcze wilgotno było, ale w lesie jest bardzo sucho.


Mój chaos leśny, czyli pomoc potrzebna 11:32, 31 lip 2013


Dołączył: 15 cze 2012
Posty: 2246
Do góry
Wkrótce zabiorę się za małe zakupy, ale już fundusze prawie wyczerpałam na ten rok. Tyle kasy poszło, a efektów nie widać - tak to jest, gdy się ma więcej szczęścia ogrodowego niż się chciało

Patrzcie, jak te rabaty żałośnie wyglądają... Ale i tak jest na nich 3 razy więcej zieleni niż rok temu, gdy większość wsadzałam. Trochę marnie wyglądają, ale i tak je kocham i wielbię Moje kochane roślinki Pewnie jeszcze nie raz będę je przesadzać, aż będzie wszystko 100% ok



Wygląda na chaos, ale w tym nieładzie jest metoda Funkie i hortensje, wszystkie jeszcze podobnej wielkości


Mój chaos leśny, czyli pomoc potrzebna 11:29, 31 lip 2013


Dołączył: 15 cze 2012
Posty: 2246
Do góry
Już jestem, witajcie Chwilę mnie nie było z okazji złapania przeziębienia w piękną słoneczną pogodę w czasie urlopu nad morzem..... Nic tylko się pochlastać, szczęście jak nic

Wciąż liczę na wasze konstruktywne rady Bo działam po omacku i już sama nie wiem co robię

Niewiele u mnie kwitnie, ale akurat niedawno posadzona róża Sebastian Kneipp radzi sobie świetnie Ma najbardziej niesamowity zapach, jaki kiedykolwiek czułam u róży. Nie znaczy, że ładny, bo akurat mnie nie pasuje za bardzo, ale bardzo oryginalny. No i przepiękne, wielkie kwiaty



Ogród zamknięty w skrzyniach 11:20, 31 lip 2013


Dołączył: 17 sie 2012
Posty: 133
Do góry
Pomidytki nie znam nazwy niestety, ale idealne dla mnie - nie trzeba podlewać i pryskać.
Choć owoce nie są imponujących rozmiarów to b. smaczne.

Ogród zamknięty w skrzyniach 11:17, 31 lip 2013


Dołączył: 17 sie 2012
Posty: 133
Do góry
Ogród zamknięty w skrzyniach 11:14, 31 lip 2013


Dołączył: 17 sie 2012
Posty: 133
Do góry
Parę migawek z warzywniaka:
Piaskownia na zakręcie 10:49, 31 lip 2013


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12841
Do góry
Trwają przygotowania do zimy. Ratafia, winko z wiśni i nalewka z czarnej porzeczki z malinami ( no ta to jest pychotka - raczej nie dotrwa do zimy ) Czekam jeszcze na aronie, już zaczyna dojrzewać

.


U mnie wciąż trwa sezon truskawkowy




rozpoczęłam nasadzenia truskawek na nowej grządce, tylko mąż musi paliki wyrównać, żeby to wszystko nabrało wyglądu. Ja zrobiłam prowizorkę, niestety M jest w tym dużo lepszy. Obiecał, że pomoże

.
Ogród zamknięty w skrzyniach 10:48, 31 lip 2013


Dołączył: 17 sie 2012
Posty: 133
Do góry
Rzadko tu bywam w tym moim wirtualnym ogrodzie z powodu choroby dziecka a i w tym realnym ogródku nie do końca mogę coś zrobić, ale od czasu do czasu coś nowego się pojawia....np. mini sadzawka
Zasilana jest wodą z dachu która wpada po łańcuchu do pierwszego zbiornika z kamieniami i przelewa się do sadzawki. A w razie potrzeby wypływa na zewnątrz.
Projekt i pomysł był mój ale realizacja oczywiście M.




Za parę miesięcy boki zbiornika będą pięknie zardzewiałe
Piaskownia na zakręcie 10:12, 31 lip 2013


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12841
Do góry
Liliowiec otrzymał imię " Senne marzenie Mimi"

Moje "Ranczo Akapulko" 10:11, 31 lip 2013


Dołączył: 14 lip 2013
Posty: 185
Do góry
Dziękuję wszystkim za jakąkolwiek pomoc słowną w prowadzeniu mojego ogrodu. Dziś jadę posadzę truskawki, które wykopałam z ogródka pod domem. Wczoraj padał deszcz, więc skorzystałam z okazji i wyrwałam truskawki . Poucinałam nożyczkami listki a korzonki zostawiłam, jednym słowem zrobiłam im strzyżone-golone-wyrywane-odrestaurowane. Pojadą skuterkiem na działeczkę.Ciężko jest mi się wybrać, ale muszę to zrobić , puki jest jeszcze wcześnie . Mam nadzieję że znów deszczyk je delikatnie wykąpie i przyjmą się w nowej wypoczętej ziemi.Ale powiem wam tak naprawdę, ze obawiam się , że tam co kolwiek wyrośnie na tym chwastowisku. Czekam jeszcze na dostawę truskawek z allegro, 100sztuk.Tylko nie wiem dlaczego nie doszły do mnie.





Kolejna sprawa to zrezygnowałam z zakupu barakowozu za 3 tysiące używanego i kupiłam na allegro mały domek narzędziowy z promocji za 1750zł , niedługo przywiozą go do mnie i złożą na gruncie przygotowanym przeze mnie. Aaaaaaaa , zapomniałam wam powiedzieć , że podsadziłam bukszpany , i mam zamiar kupić thuje, tylko zastanawiam się nad tym , czy kupować je , bo obsadziłam żywopłotem, a wiem , że żywopłot się przyjmie, a z tuhujami posadzonymi teraz przed zimą to nigdy nic nie wiadomo, czy przezimują i jak zniosą przesadzenie ich do nowej ziemi z warunków szkółki i doniczek. Też bym dostała szoku gdyby ktoś mnie wyrwał żywcem z cieplutkiego korytka , smacznej nawożonej gleby i zakopał do chwastowiska.Co innego wiosnaaaaaaaa, uffffffffffff.... Wiosną każda roślinka chce żyć .
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies