Witam się oficjalnie
Twoja wiosna bardziej zaawansowana od mojej i bardziej kolorowa. U mnie tulipany jeszcze w pąkach. Magnolia również mniej rozwinięta i podejrzewam, że kolejne mocne gradobicie skutecznie ją ogołoci. A po raz pierwszy ma pąki - całe 44 sztuki
Cieplutko u Ciebie, przyjemnie się patrzy, magnolie zachwycają, moja jest mała i ma listki, pąków nie widać.Po drodze gdy idę do domu rośnie w ogrodzie wielka żółta magnolia, ma mnóstwo pąków, zawsze się nią zachwycam.
Wpadłam zobaczyć jak się cis miewa, widzę, że troszkę pociachałaś go, teraz trzeba dać mu czas, na pewno będzie się odnawiał, za parę lat będzie doskonałą zasłoną
Niwaki ekstra!
Magnolia zachwycająca!
Dziękuję, Magnolio. Już trochę mniej ładnie, bo cebulice przekwitły.
Dla Ciebie:
Wzorując się na Twoim ogrodzie, Magnolio, zapragnęłam mieć grabowe chmurki.
Wprawdzie mój grab jest chyba bukiem, a do etapu chmurek jeszcze nawet nie przystąpiłam, ale już rośnie.
Obecnie jest na etapie prostowania.
Uprasza się o niezabijanie go śmiechem. On wrażliwiec jest
Dziekuje za mile slowa Jolu
Szczerze sie przyznam ze jakos specjalnie magnolii nie dokarmiam. Maja dobre miejsce, pod murkiem, sporo ciepla. Jak robie gnojowke z pokrzyw to czasami dostana,, ale to tak bez przesady. Sama sie dziwie ze magnolie u mnie tak obficie kwitna.
Moze trzeba zapytac dziewczyn co uzywaja i kiedy, bo ja naprawde nie przejmuje sie nimi
Karolcia, a nawozisz magnolie? One są strasznie żarłoczne.
Na Twoją Gienię czekam z niecierpliwoscią - ten kolor to nawet w pojedyńćzych kwiatach zachwyca, a jak zakwitnie całym krzaczkiem, to dopiero będzie widok!
Tak, ciemierniki szaleją Tak sobie myślałam, że ten rok to już będzie dopieszczanie detali w ogrodzie, ale się pomyliłam. Ciągle jeszcze jakieś grubsze roboty w trakcie. A magnolia wsadzana w ubiegłym roku, na początku słabo się aklimatyzowała, miała jakieś pożółkłe liście, ale widzę że dosyć sypnęła kwieciem Mam nadzieję, że trochę nabierze masy w tym sezonie. Idę zobaczyć Twoją
Beatko
Przymrozki na szczęście szkód nie wyrządziły, groźne są te powyżej -4, ale mam nadzieję że takich nie będzie.
Magnolia przez te zimne dni i noce jakby zasnęła, a ja tak na jej kwiatki czekam.
Dziś znalazłam masę pąków na c.montana Elisabeth... Tylko żeby ich przymrozki nie złapały... i moja "najstarsza" dwuletnia magnolia bodajże Yellow River ma 2!!!! pąki... ( Nie pamiętam, którą kupiłam, chciałam chyba Elizabeth, a trafiłam na tę, albo odwrotnie )
to tak jak u mnie Dokupiłam kilka w 2 kępki i wystarczy.
Leoś jak się zrobi Leon to dziewczyny ustawi odpowiednio w hierarchii
Pełna magnolia cudna... widziałam ją wcześniej ale na telefonie zaglądałam na wątek, wiec pisany zachwyt zostawię teraz.
I tak patrze że u mnie jest tak jak u ciebie koło 4 kwietnia.. a trawy to jeszcze z tydzień wcześniej.. jednak glina jest zimna i się długo nagrzewa.. miskanty, red baron to nawet nie drgnęły.. jeszcze suche, powojniki niektóre maja nabrzmiałe pąki..
Twoja lawenda to już wogle mistrzostwo.. cała zielona ..szok..