Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród Basi i Romka 17:03, 29 gru 2022


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Basieksp napisał(a)
Obchód ogrodowy zaliczony, nie ma mrozu, ale przyjemnie też nie jest, zimno, mokro, roślinki na szczęście uśpione, nic się nie wychyla jeden kwiatek ciemiernika znalazłam, reszta w pąkach, wszystko w normie, jak narazie




Piękny Bardzo lubię ciemierniki. Mam niestety tylko trzy sztuki, bo mało miejsca na rabacie.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:57, 29 gru 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
W marcu kontynuowałam prace wycinkowe. Aura sprzyjała, więc można było zrobić wertykulację i areację trawiastym nawierzchniom oraz odświeżyć kanciki. Ruszyły z wegetacją krzewy i drzewka.







Wiosenne prace porządkowe w ogrodzie ozdobnym skończyłam w pierwszej połowie marca. Można było nieco odetchnąć.





W drugiej połowie miesiąca zajęłam się warzywnikiem. Pierwsze wysiewy zawsze są najbardziej ekscytujące. Do rozluźniania gliny w warzywniku używam pociętych łodyg miskantów.

Magary Dramaty z Rabaty 16:56, 29 gru 2022


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Magara napisał(a)
2022 u Magary - the best of





Piękne the best Nie mogłam się zdecydować, które wybrać, ale wybrałam to, bo cudownie zatarły się tu granice między działką a otoczeniem
Doświadczalnia bylinowo-różana 2 16:50, 29 gru 2022


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Basieksp napisał(a)
No i super, najważniejsze to nie zawracać sobie głowy bzdurami, tak trzymaj a my czekamy na Twoje relacje ogrodowe, chociaż u nas niewiele się dzieje, jednak to ciepły bo ciepły ale grudzień. U mnie dziś zauważyłam, że w jednym miejscu zaczynają wychodzić krokusy Ale może taki przypadek, bo tylko w tym jednym miejscu


Dopiero od wczoraj jestem w domu, a na ogrodzie jeszcze nie byłam. U nas wiatrzysko i pada, ale całe szczęście na dużym plusie.

Tak podziałaliśmy we wrześniu Nowy placyk żwirowy.



Chciałam mieć więcej miejsca na donice z kwiatami.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:45, 29 gru 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Zbliża się koniec ogrodowego sezonu 2022. To siódmy sezon ogrodowania połączonego z zamieszkaniem i szósty od zakończenia prac nad kształtem ogrodu (wytyczenia i obsadzenia wszystkich rabat).
Rok 2022 był przyjazny dla ogrodu. Aura sprzyjała, nie było suszy i poza jednym gradobiciem, ogrodu nie nawiedziły gwałtowne zjawiska atmosferyczne.
Zdrowie mi dopisywało, siły wciąż były; wszystkie prace ogrodowe przebiegały w swoim rytmie, bez pośpiechu i napięć. Wielkich rewolucji ogrodowych nie było i tak już pewnie pozostanie. Były korekty, ale wynikały one bardziej z poprawy warunków roślinom niż z moich kaprysów.
Ogród opuściły chorujące kosodrzewiny, musiałam wykarczować sporą śliwę wiśniową, która nie obudziła się po zimie. Zlikwidowałam niewielką kwaterkę poziomek i borówek amerykańskich, a odzyskane miejsce obsadziłam bylinami i trawami. Mam nadzieję, że owe korekty przyniosą mi zadowolenie w nowym sezonie.
Wielką radość miałam z uprawy własnych warzyw i owoców. Plony były zadowalające i nie ukrywam, że warzywnik jest moją wielką dumą. Wciąż pracuję nad poprawą w nim warunków glebowych, ale zamienienie gliny w glebę o strukturze guzełkowej to wielkie wyzwanie.
A teraz pora na przegląd zdjęciowy.
Styczeń
Tradycyjnie nowy sezon ogrodniczy rozpoczynam od bielenia drzewek w sadzie. Tak też było i w tym roku.



Potem już było leniwie. Spadło trochę śniegu, który pozwalał ogrodniczce na leżenie odłogiem w ciepełku domowego ogniska. Przeglądałam pudełeczka z nasionami warzyw, kompletowałam zamówienie na nowy sezon.





W lutym po śniegu zostało wspomnienie. Pełną parą kwitły ciemierniki. Oko cieszyły przebiśniegi i pierwsze krokusy. Zaczęłam przygotowywać ogród do wiosny. Rozpoczęłam cięcie miskantów, krzewów i drzewek.








Ogród z zegarem 14:52, 29 gru 2022


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16279
Do góry
Martuś, ja też robiłam dziś obchód.
I są. Pierwsze ciemierniki się wykluwają z pąków

Tu z jednym kwiatkiem, ale dużo pąków w kolejce


A tu będą różowe
Ogród z koniczynką 14:37, 29 gru 2022


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11331
Do góry

Jak co roku w grudniu zdarza mi się coś przesadzać w ogrodzie...tak było i tym razem. Ziemia miękka, więc dzisiaj przesadziłam 2 wilczomlecze, myślę, że w docelowe miejsce...
Ciemiernik - Helleborus 14:15, 29 gru 2022


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4264
Do góry
Niger White January zdj z dziś.
W ogródku Martki 14:00, 29 gru 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Judith, dobrze rozpracowałaś ciągnie mnie do ogrodu, dziś też byłam, odkryłam kolejne ciekawostki.
Nie tylko irysy, także przebiśniegi i krokusy zaznaczyły swoją obecność.
Nieodwracalnie idzie ku wiośnie!



Sylwia, szkoda, że znów straty… cieszę się, że mam mały ogród, który jakoś da się ogarnąć w takich sytuacjach. Duży ogród rządzi się innymi prawami. Patrząc na zdjęcia Twojego ogrodu czasem odnoszę wrażenie, że to nie ten sam ogród, o którym piszesz. Bujny, przebogaty w gatunki, kolory i formy, tętniący pięknem. Tylko ogrodnik wie, ile stresu go kosztuje taki stan ogrodu, który na zdjęciach wyglada „niewinnie”… Ten spokojny czas niech i do Ciebie zawita, a kiedy już zapuka, otwórz mu drzwi Buziaki, Sylwia!

Ogród hortensjowo różanecznikowy 13:57, 29 gru 2022


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4264
Do góry
Cinnamon Snow 17.11.2022r.

i zdj z dziś.

Monte Christo

White January (mój faworyt).
Ogród hortensjowo różanecznikowy 13:47, 29 gru 2022


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4264
Do góry
Wiosennie w grudniu kiełki irysków żyłkowanych reticulata.

Przedzierające się przez liście kiełki przebiśniegów o pełnych kwiatach.

Ciemiernik cuchnący jeszcze troszeczkę i rozkwitnie.


Advent Star
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 13:11, 29 gru 2022


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
W marcu zakwitły krokusy, dużo krokusów, tylko taka pamiątka mi została w telefonie

Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 13:10, 29 gru 2022


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
W lutym pogoda była dobra, zaczęliśmy cięcie ogrodu i skończyliśmy w kilka dni. Odpady zostały zmielone w nowo zakupionym młynku, który wszysto pociął na sieczkę. Ja też się bawiłam trochę w cięcie Przeważnie robiłam filmy więc z tego etapu nie mam wcale zdjęć.









Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 13:06, 29 gru 2022


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Podsumowanie roku.

W 2022 udało mi się napisać i skończyć 4 książkę o trawach. Ciężko zawsze jest ze zdjęciami, wybieranie trwa długo. Wydana teraz, więc cieszę się, mogę pisać kolejną I piszę

Styczeń- minął szybko. Robiliśmy w garażu, konserwacje sprzętu, podpory do roślin, rzeźby do ogrodu.

Luty minął szybko, pojechałam do Berlina na rozpoczęcie sezonu, bo tam kwiaty pojawiają się dużo wcześniej i można już ustawić w szklarni



Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 13:06, 29 gru 2022


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Witek z Marcinem działają w swojej pracowni





Fantasyczne te dzieła. Płomień boski.
Czy te dzieła robione są tylko w kolorze rdzy czy rownież czarne?
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 12:51, 29 gru 2022


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Obecnie u nas bardzo mokro jest, a jak u Was?

A tak było latem. Pogoda dopisała. Wszystko rosło i kwitło jak oszalałe.







Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 12:49, 29 gru 2022


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Śnieg już zginął, pozostały nieco połamane trawy, kwalifikują się do wycięcia.


Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 12:47, 29 gru 2022


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Rybki mają napowietrzanie


Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 12:46, 29 gru 2022


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Witek z Marcinem działają w swojej pracowni



a ja na razie w Komorowie.



Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 12:44, 29 gru 2022


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Dziękuję Wam za życzenia.

Ja po świętach udałam się do bukszpanowego jak tylko przestało lać i nieco obeschło. Wygrabiłam liście z trawników, wyzbierałam ze żwirku, trochę obmiotłam chodniki żeby schludnie wyglądało. Na zamaiatanie na ulicy zabrakło chęci bo taka masa mokrego piachu tam leży że na pewno ciężko będzie zamiatać.

A w domu przy kawie towarzyszy mi Kwiatuś.Już pokazywałam to zdjęcie ale nie mogę się oprzeć, codziennie tak robi.


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies