Poznaliście już mieszkańców, teraz czas na roślinki
Wielkie sosny już się Wam przedstawiły, o nieznośnych klonach też już wspominałam, teaz czas na trochę koloru.
Ścianka wodna ukończona... ufff. Pozostaje obsadzić roślinkami i wysypać żwirek przed ścianką
a tu kolejne dwie - jednak dwie, a nie trzy - ścianki. I podobnie jak przy ściance wodnej, czekają na obsadzenie... ale najważniejsze, że mamy już na to pomysł.
Danusia wiem jak się czujesz,a jakie to przykre uczucie jak się nie słyszy-coś okropnego,dlatego nie przemęczaj się i nie rób nic na siłę,odpoczywaj-wiem że to trudne ale jak mus,to mus.
Pozdrawiam serdecznie i energetycznego maka przesyłam który ma też dzialanie zdrowotne
Kochani ja póki co mam tylko jednego buksika, podciełam go troszkę ponad miesiąc temu w kształt bardziej przypominający kulę. Mam do Was pytanie ile razy w ciagu roku można formować bukszpana?
Elu nie martw się coś wymyślisz. Na razie wrzucam inspiracje od Pudełków
pod dużymi Rh sadzą hosty i stoją hortensje w donicach,
i jak poniżej żurawki z pachysandrą
niskie azalie japońskie fajnie wypełniają przestrzeń
Wszyscy znajomi i rodzina ( a i początkowo ja sama) zachwycali się możliwością mieszkania w lesie sosnowym (raczej w jego namiastce, ale o tym później). Bo są piękne drzewa i nie ma liści......
hmm ... Piękne drzewa i owszem są, ale jesienne liście także i ........ przez cały rok igły.
Tutaj tylko mała namiastka igliwia, które spadło po majowej burzy, a w tle jeszcze nie wykarczowane krzaki klonów, z których jesienią spadały kolorowe liście