Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem
22:16, 20 kwi 2013
a My dzisiaj wertykulowaliśmy, tzn M wertykulował, grabił, ja zażądzałam dwoma kompostownikami. Przeżuciłam je dołożyłam nowego sianka z trawnika. Chłopaki chwilę pomagali nosić zawartość z kosza wertykulatora, oj było tego...
potem zlałam ogród biohumusem i tyle... nic więcej nie zdążyłam
bo mieliśmy spotkanie przed komunijne.
Tutaj widać ślady po wertykulacji i krokusy które 'marnieją' w oczach


potem zlałam ogród biohumusem i tyle... nic więcej nie zdążyłam
Tutaj widać ślady po wertykulacji i krokusy które 'marnieją' w oczach

