Kolejna "trawa" - dokładnie turzyca muskengońska 'Oehme' (Carex muskingumensis 'Oehme'). To jest jedna z ładniejszych odmian z tego gatunku. Wyróżnia się wyraźnym żółtym przebarwieniem liści, które zachowuje przez cały sezon. Pozostałe cechy są jak u gatunku. Toleruje zarówno "normalną" jak i podmokłą glebę. Dobrze czuje się w pełnym słońcu i nie ulega poparzeniom, tak jak biało paskowane odmiany. Dorasta do 0,5-0,6 m wysokości. Jest to turzyca kępowa, a siewek jeszcze nie widziałem.
Dużą zaletą odmian tego gatunku jest wczesny rozwój na wiosnę.
A teraz sesja gościa rudzika, już się martwiłam, że go jeszcze nie ma jest od wczoraj
widać, że u mnie też śniegu trochę leży bogatka próbowala go przeganiać, ale sie zbytnio tym nie przejmował no i sikory rządzą ostro a tu "strażnicy" karmnika a dalej kolejka chyba haracz pobierają
W takim stanie przyszły rośliny, korzenie żywe, ale...
a ja teraz siedzę i próbuję do wszystko doprowadzić do porządku, musiałam najpierw kupić ziemi, przywieźć ją, potem obiad, no i wsadzam to wszystko w doniczki
Witam Przejrzałem cały wątek i muszę stwierdzić, że podoba mi się u Ciebie trawnik jak marzenie...
Lubimy podobne kolory z tego co zauważyłem Fiolet, róż, niebieski Polecam Tobie do tego zestawienia kolorystycznego Naparstnicę purpurową (może masz, choć ja niezauważyłem)
Na zdjęciu na pierwszym planie Pozdrawiam
Fajne tempo tych krokusów. Dziś ktoś napisał, że za tydzień będą w sprzedaży kwiatki balkonowe w jakimś markecie. Najpierw pomyślałam - jakieś szaleństwo, za szybko. Ale przecież to już będzie połowa kwietnia!
Jagoda, ja kiedyś na innym Forum miałam taki wątek o mojej afrykańskim kawałku życia. Chyba z 80 stron się uzbierało. Afryka jest piękna, krajobrazy, zapach, ale przyroda to różnie, zależy gdzie i kiedy. W porze deszczowej to jest wspaniale, w czasie suchej - pusto, szarawo.
no, dzisiaj śnieg stopniał ( oczywiscie nie cały) ale w mojej gliniastej ziemi pełno wody na wierzchu, no czekam aż wyparuje i spłynie
ale wreszcie kwitną krokusy i nie muszę ich szukać w śniegu
Dajanko ta r.osiąga u mnie ok.1,5 m i wydaje mi się,że wyżej nie podskoczy .Kiedy kupowałam miała ok.30 cm.i już w następnym roku wybiła pęd 1,5 m i w następnym także 1,5 więc podejrzewam ,że to jej wys.,ale zobaczymy w tym roku ,zima była przyjazna.Zdecydowanie to jednak r.krzaczasta więc możesz ją przypinać do belki ale lepiej będzie kwitła na zwieszających się pędach niż w pionie,Pnąca jak piszą nie jest,więc może skryć ci się za balustradką.Może między przęsłami ją posadzić niech się zwiesza a między nimi New Down .ta to ci poleci w górę kilka metrów.Dajanko kiedyś z różami wysiałam szklankę nasion groszku pachnącego ,piękny był to widok.Nasion już po pierwszym sezonie przybywa dużo ale i zajęcie przy tym jest,a z klematisem mniej.Ale groszek na kratce wygląda niespotykanie już a przez to oryginalnie.Ja się jeszcze na niego skuszę napewno.
New Down to taki perłowy róż.Odporna ,kwitnie nieustannie do przymrozków.