April podbija las...
09:02, 13 cze 2021
No właśnie jeszcze nie obsadziłam. Jestem w trakcie. Wyszła mi tam rabata 8x5 m. Czyli jest co robić. No i bardzo trudny teren, skarpa i masa korzeni, bo na tym kawałku mam pięć wielkich sosen. Muszę się między nie wpasowywać.
No i jeszcze czekam od lutego na zamówienie od Trawek. Szlag mnie trafia, bo przez jednego andropogona wszystko opóźnione. A oczywiście nie pofatygowali się z informacją że dostępny dopiero w czerwcu. Zrezygnowałabym. Teraz się okazało że w ogóle andropogon im wypadł. Zła była, napisałam e-mail że chcę na jego miejsce carexy ale nie wiem co się stało że e-mail się nie wysłał. Czekałam kolejne dwa tygodnie zanim się zorientowałam. Napisałam jeszcze raz, tydzień temu i ciągle bez odzewu. Zamówienie opłacone, ja wściekła...
Ale wracając do przyjemniejszych rzeczy. Po szczepieniu pół nocy z głową w muszli... Ranek już jest ok. Ale jakoś bez energii żeby wstać. Ale muszę, bo się rozjaśniło a od południa ma znów padać. Jedyny moment że by coś posadzić.
Bodziszek magnificum bez odmiany. Kupowany od kogoś na forum. Uwielbiam go, szkoda że krótko kwitnie i nie powtarza. Ale liście potem też są ładne więc jest ok
No i jeszcze czekam od lutego na zamówienie od Trawek. Szlag mnie trafia, bo przez jednego andropogona wszystko opóźnione. A oczywiście nie pofatygowali się z informacją że dostępny dopiero w czerwcu. Zrezygnowałabym. Teraz się okazało że w ogóle andropogon im wypadł. Zła była, napisałam e-mail że chcę na jego miejsce carexy ale nie wiem co się stało że e-mail się nie wysłał. Czekałam kolejne dwa tygodnie zanim się zorientowałam. Napisałam jeszcze raz, tydzień temu i ciągle bez odzewu. Zamówienie opłacone, ja wściekła...
Ale wracając do przyjemniejszych rzeczy. Po szczepieniu pół nocy z głową w muszli... Ranek już jest ok. Ale jakoś bez energii żeby wstać. Ale muszę, bo się rozjaśniło a od południa ma znów padać. Jedyny moment że by coś posadzić.
Bodziszek magnificum bez odmiany. Kupowany od kogoś na forum. Uwielbiam go, szkoda że krótko kwitnie i nie powtarza. Ale liście potem też są ładne więc jest ok