Te maloty co widać to wyrosły z nasion..... i z rozpędu to wypielę, bo wysiewa się dość mocno.... i jak widać kępa przyrosła na grubości....
Z tego co pokazałaś to pięknie się rozrastają a mnie w tamtym roku przysłali maleńkie cebulki i częśc wogóle nie wyrosła a kilka miało wysokośc 20cm. na zimę wykopałam bo i tego mi żal żeby zmarzło. jak w tym roku przyślą mi zmnów takie same to chyba do Ciebie po nasionka się udam.
No nareszcie się zalogowałam !!!!!!!!! wielkie dzięki opaczności tego portalu .Dwa dni nie miałam możliwości tego uczynić .Witaj Bożenko tak sobie pomyślałam ze największą karą dla mnie byłoby zamknąć mi drogę do Ogrodowiska .Oj rozpacz moja byłaby ogromna ! Tymczasem cieszę się ze mogłam cie odwiedzić. Bażant to mój już stary bywalec karmi się w zgodzie ze wszystkimi .Popatrz jaki milusi
ślicznego masz bażanta a pewnie nie wiesz że jeszcze jest tu coś ślicznego . Na samym środku tego słupka siedzi grubodziób, ten też jest ślicznym ptakiem , poobserwuj go chocby bez aparatu.Gratuluje zdjęc bażanta bo nie jest łatwo je zrobic.Pozdrawiam Dajanko i tak sie zastanawiam jak wytrzymałaś bez ogrodowiska gdy akurat narciarki popisy dawały, musisz nadrobic.
Danusiu biorę sobie twe rady do serca i na pewno siędo nich zastosuję
Hej Marta- no tak posiedziałam,poczytałam i jest tu moc wiedzy ,dlatego postanowiłam pouczyć się od znających się Czy przyznajemy ?? No cóż siaaska Nas uprzedzi
monitka- Witaj i zaglądaj, coś przeczucie zawodzi bo na sąsiadki dość daleko od siebie mieszkamy
asc-cóż innego mogłam u Ciebie napisać,skoro masz cudownie piękny ogród
EPODLAS- witaj,miałam ogromne pragnienie czerpnia wiedzy z tegomiejsca i już od pierwszej strony wiedziałam że tak będzie, liczę na że ogród zrobi się jeszcze fajniejszy
Jak jechała Izunia na wyciągu podpierałam ja wzrokiem i nie było jak fota strzelić.... reszta uciekła do knajpy.. i nie miał kto uwiecznić... Zmęczyli się całodziennym machaniem... do oka wielkiego brata..
Ale mam jak idzie ze sprzętem pod wyciąg..... i naprawdę jechała...
No przecież Narciarka, nie widać??! Pozdrawiam Iza cieplutko
Gosia oj tam oj tam fuks , mój kaukaski Aureospikata tak jak napisałem jest w sezonie ciemno zielony i ma krótsze igły, ale drugi Golden Start ma taki sam pokrój tylko z kolei jest bardziej żółty
Jak jechała Izunia na wyciągu podpierałam ja wzrokiem i nie było jak fota strzelić.... reszta uciekła do knajpy.. i nie miał kto uwiecznić... Zmęczyli się całodziennym machaniem... do oka wielkiego brata..
Ale mam jak idzie ze sprzętem pod wyciąg..... i naprawdę jechała...
U Bogdzi było zainteresowanie krokosomiami, i Alinka też się nimi zainteresowała. Sadziłam różne odmiany, ale tylko Lucifer zimuje..zasypuję tylko na zimę warstwą kory....
To moje Luciferki
Pierwszy rok kwitnienia.. czyli 2010(posadziłam cebule jesienią 2009roku)
Ta sama kępa w 2011
I w 2012. tu nie robiłam zdjęć, bo na tapecie było zafascynowanie kałużą... i jakoś luciferki nie były obiektem foto.. ogólnie kwitną ok miesiąca..... potem są ozdobne z torebek nasiennych... liście łądnie sie przebarwiają na zimę... po przymrozkach ścinam...