Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Grzebiuszka ziemna 13:34, 16 sie 2022


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24633
Do góry
Kordina napisał(a)
Agatko, dziękuję
Jestem z siebie dumna, że tak zagaję
Posadziłam 17 (słownie - siedemnaście) roślinek, ale najpierw 2 dni stoczyłam walkę z pięknym ale zbyt agresywnym fioletowym barwinkiem, miał kilkumetrowe rozłogi, nawet ciężko było go wykopać. On jest świetny gdzieś w ograniczone miejsca, wzdłuż drogi, pod drzewami, ale w moim niedużym przedogródku zagłuszał inne rośliny, za to mam go na skarpie z zachodniej strony domu, tam jest w ograniczeniu i jest ok
Już miałam nic nowego nie kupować, podobnie jak Grażynka bo jeszcze tyle do posadzenia, a zauroczyła mnie hortensja z Lidla i uległam. W ogóle jakaś uległa się zrobiłam




w porannym świetle, po lewej oczko, czapla nadal się pasie, równolegle będę tworzyła rogala. Chyba pozazdrościłam Koleżankom Rogalowym (jakaś Partia Rogalowa może? Ostrzegam będę prezesem, kota już mam, a właściwie 5):





rogal - rabata będzie łączył tą wysepkę po prawej i dochodził do floksów i tam zrobię pergolę a w środku ławeczka znajdzie wreszcie swoje docelowe miejsce:





No i po co mi było to Ogrodowisko? Zamiast robić rogala, trzeba było sobie go kupić, z jagodami i zjeść, uwalić się (że tak elegancko się wyrażę) na leżaczku z książką i sobie LEŻEĆ a nie tworzyć rogala i kupować nowe roślinki brudzić sobie paznokietki, donaszać tiszert po synku, nosić czarne (dla niepoznaki) dresówki, stare kroksy i grzebać i grzebać w tej ziemi

No, no podziwiam dalsze prace.
Czytając o tym rogalu to się uśmiałam.
Znam to bardzo dobrze co napisałaś
Ileż to razy to " bycie na ogrodowisku " nas czymś zaraża.
A nowymi roślinami tworzeniem rabat najbardziej. Też czasami tak myślę,że ufundowałam sobie ogrom pracy zamiast leżenie czy siedzie z książką.
A czytać tez lubię. Tylko w sezonie to idzie wolno, brak czasu na takowe zajęcia
Ptasi gaj 13:33, 16 sie 2022


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Do góry
CD





Największy kwiat chyba Aloha o ile się nie mylę



Ptasi gaj 13:28, 16 sie 2022


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Do góry
CD





Róża przepiękna Kordes Jubille



Ptasi gaj 13:25, 16 sie 2022


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Do góry
Byłam dzisiaj odwiedzić szkółkę po sąsiedzku dużo bylin. Oczoplasu można dostać. Kupiłam jezowke której jeszcze nie mam oraz bodziszki Rosanne i biokovo.

Zaczęłam czytać wszystkie bodziszki można wiosna dzielić jak również rozmnażać z nasion. Będę chciała jeszcze Rosanne przytulić do ziemi może się zakorzeni.
Kocimiętka kubańska cudowne okazy mieli może też się słyszę jeszcze jeden kwiat mnie zainteresował zrobiłam fotkę bez nazwy.

A to fotki wczorajsze







Ogród z koniczynką 13:20, 16 sie 2022


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24633
Do góry
Rumianka napisał(a)

Piękny ogród stworzyłaś.
z przyjemnością do niego zaglądam i podziwiam.
Wzgórze chaosu 13:20, 16 sie 2022


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Iwonka napisał(a)

To molinia Variegata, po mojej Heidebraut to kolejna molina warta polecenia.
Jest niższa, ale równie piękna.
Każdą kupioną sadzonkę podzieliłam jesienią na tej rabacie na 3 i widzisz jaki efekt.




Molinia Variegata cudownie wygląda z bodziszkiem
Ja już zapomniałam, że miałaś wrzosy...ale wyszykowałaś pas na nową rabatę i cały rządek nowych donic, ale widzę że bodziszki Tobą teraz zawładnęły
Glina i zielsko 12:56, 16 sie 2022


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9634
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
A ja dalej swoje Rozchodnik, lawenda i szałwia fajnie takie w grupach wyglądają




Asia mam skarpę dla Ciebie

https://pl.pinterest.com/pin/602778731391394748/
Zieleń, drewno i antracyt 12:37, 16 sie 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13435
Do góry
Cafe au Lait z sadzonek rozkręca się coraz mocniej Pokazuje kwiat za kwiatem, cała zapączkowana. W przyszłym roku na pewno zrobię kilka podobnych sadzonek z innych odmian.
Na koniec niespodzianka z nowej cienistej. Myślałam, że na styku cienia i słońca posadziłam (przeniosłam z różanki) cebulki białego mieczyka abisyńskiego




Skandynawia po krzyżacku 2 12:35, 16 sie 2022


Dołączył: 23 sty 2022
Posty: 240
Do góry
U mnie glina. Oczywiscie na piasku chyba wiekszosc by nie przetrwala bez wody. Ogolnie w tym sezonie malo co podlewalam. Dopiero teraz co drugi dzien porzadnie nawadniam.

Limki





Glina i zielsko 12:35, 16 sie 2022


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10874
Do góry
A ja dalej swoje Rozchodnik, lawenda i szałwia fajnie takie w grupach wyglądają

Zieleń, drewno i antracyt 12:30, 16 sie 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13435
Do góry
Sylvia

Copper Boy i Jowey Mirella
Zieleń, drewno i antracyt 12:21, 16 sie 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13435
Do góry
Verrone's Obsidian

Spoiled Rotten

Zieleń, drewno i antracyt 12:21, 16 sie 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13435
Do góry
Wczorajsze bliższe podeszczowe.

LaLuna

Mikayla Miranda
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 12:20, 16 sie 2022


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 608
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)






Ależ to piękne. Łąka i piękny krajobraz.

Zawsze mi się podobały ogrody naturalistyczne. A z biegiem czasu coraz bardziej podziwiam takie niewymuszone łąki. Cudne.

Edit:

Dżem z aronii to nie bardzo. Fajnie jest dodać aronię do np. jabłek. I nalewka też jest zacna
Wzgórze chaosu 12:12, 16 sie 2022


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16222
Do góry
Iwonka napisał(a)




Nie miałam prawie wcale kwiatów, a one taką lekkość wprowadzają i tyle radości.





Iwonka, jesteś prawdziwą mistrzynią kompozycji ❤️❤️❤️
Ogród jest przecudowny!

A jakiego masz judaszowca? Chodzi mi o tego z zielonymi listkami.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 12:06, 16 sie 2022


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
Do góry
Urlop się skończył, wakacje się kończą, dlatego zapewne coraz wyraźniej czuję zbliżająca się jesień i włączył mi się tryb podsumowań...
Pierwsze podstawowe: po powrocie do pracy (nie do biura, ale do pracy w ogóle ) zupełnie inaczej postrzegam ogród i prace w nim. Znacznie mniej czasu, brak dopieszczenia. Wyraźniej za to widzę zachodzące wraz z upływem czasu zmiany, bo nie oglądam ogrodu przez cały dzień ... Tęsknię za czasem, gdy mogłam pracować w ogrodzie kiedy chciałam, a nie kiedy mam czas...
Ogród zmężniał, wciąż oczywiście są łyse miejsca, z mozołem je wypełniam. Róże mnie zadziwiły w tym roku, kwitną właściwie przez całe lato - nie wszystkie oczywiście, ale taka Queen Elizabeth szaleje wręcz . W temacie hortensji bukietowych - muszę o nie zadbać w przyszłym roku, nie ma opcji, by radziły sobie bez dokarmiania . W tym roku dokarmianie zaniedbałam z powodów jak wyżej...
Do tego trwające susze skłoniły mnie do powrotu do tematu, z którym zaczynałam ten wątek, a mianowicie zagospodarowanie części trawnika, na którym trawa nie chce rosnąć. Trwa rozkminka, jak duży teren wydzielić, w jakim kształcie i co ma na nim być (rabata lub ciurkadełko, lub rabata z ciurkadełkiem).
Miejsce z grubsza zaznaczone sznurkiem:


Dodatkowo planuję włączyć do rabaty przy thujach i miskantach trzy Pissardi rosnące teraz w kwadratowych kwaterkach (jak juz pisałam - kiedyś wydawało mi się to fajne, teraz postrzegam jako lekko obciachowe ). Może w tym sezonie, może w przyszłym - zobaczy się .
Tu kwaterki (to jest miejsce za dębami widoczne w oddali na poprzednim zdjęciu):

Kaszubskie piaski 12:01, 16 sie 2022


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 608
Do góry
I bardziej optymistyczne widoki rabaty angielskiej.



Kaszubskie piaski 11:54, 16 sie 2022


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 608
Do góry
Prawda?

A teraz coś dla równowagi - zielony bałagan borówkowy.




Sucho strasznie. Podlewanie tylko w czasie weekendowych pobytów na działce odbiło się na kondycji borówek. Część owoców zasycha na krzewach. Inne bardzo dlugo nie dojrzewają lub drobnieją.

Wczoraj była krótka tropikalna ulewa, oby popadało więcej.
Ogród w dolinie 11:44, 16 sie 2022


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24633
Do góry
Roocika napisał(a)
Fotki z frontowej. U nas ostatnio straszny upał się zrobił, frontowej nie udało mi się jeszcze podlać liczę na deszcz



Bardzo ładne , prosto trzymające się trawy
Popadało u ciebie ?
U mnie trochę tak. Także ogród podlany
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 11:43, 16 sie 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89394
Do góry
Obrałam może 1/3 krzaczka aronii, pełny koszyczek miałam, gałęzie się uginają pod ciężarem owoców, robię zasypane cukrem na nadciśnienie
To już resztka czekającą na słoiki

A ta partia w słoiczkach, jutro wekowanie


Robił ktoś może dżem z aronii? Da się i zjadliwy?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies