Ireno, to zdjęcie pobiło ten hit z chryzantemą dla psa. To jest genialne. Ale nie wkładaj żarówki do buzi, proszę.
A "bentleja" trzeba (rzemyk chociaż) na różowo pomalować.
Przygotowania do płodozmianu. Skromny początek. 3 kwartały wyznaczone, jeden zostanie solidnie nawieziony obornikiem przekompostowanym.
Z grubsza wygrabione liście (jeszcze nie wszystkie spadły). Czas na przeniesienie ogniska i prace murarskie przy pergoli oraz okopanie drzewek owocowych. Przy okazji pokażę moje "oczko w głowie" - żywopłot z czerwonych buków (walczę z nornicami o jego przetrwanie).
Warzywnik, zielnik, jagodnik zajmują 1,5 ara. W sam raz, żeby ogarnąć.
Czytam..ale nie mam szans by coś napisać,, więc tylko mówię że cieszę sie z Waszego Towarzystwa..
U mnie dziś dopiero brzózki zrobiły się żółte.. ale zaczęło lać i wiać.... pogoda masakra...
I z samego rana.. kilka szybkich fotke w pierwszych kroplach deszczu.......
Więc serdeczne podziękowania za Wasze dobre słowa.. pismem obrazkowym
Trafki dla Danusi specjalnie dedykuję...bo czym innym mogę podziękować.. jak nie obrazkami i słowem
Dominująca czerwień...
I żółty za sklaniaczkiem.... co te brzozy w sobie mają????? Kandydatka na S. wczoraj głaskałą korę brzozy zachwycona jej bielą.. to jakaś specjalna odmiana brzozy.... ale nazwy nie pamiętam....
I żółte dwie brzózki i klon czyli panorama z okna..
Izo ....takie moje bazgrołki jako propozycja dla Twego ogrodu. W wyobrazni mej wygląda to pięknie...hihihi a rysownik ze mnie marny.
W każdym razie w pierwszym kole tuz obok garażu , moja propozycja na dzrewo to Wiąz Camperdowni który stworzy "parasol".Dodatkowo można tam posadzić rozplenice japońska , kulki bukszpanowe.Pod garażem ławeczke i sezonowe kwiaty w donicach lub bukszpany.
Placyk w żwirku.
Drugie kółko z choinka moze to być kanadyjska - jest śliczna!
Przejście do drugiej części ogrodu ,można zaznaczyć żywopłotem z cisa.
Tuż za nim,ładnie wygladałyby drzewka po jednej i drugiej stronie - Wiśnia Umbraculifera,Robinia.
Z prawej strony od domu,można z brzegu rabaty wsadzić bukszpanowy żywopłocik,jedno drzewko np.Miłorząb - bo jest lekki,przejrzysty i cudowny.Dalej byliny mieszane z tym co masz zimozielonym.
Taki mniej wiecej miałam kształt na myśli, a nasadzenia to już same przyjdą.
w piatek wzieło mnie na wianki. Podczas spaceru naciełam witki wierzby mandżurskiej i uplotłam kilka podstaw. Póki co ozdobą jest bluszcz, zobaczymy co wena podsunie podczas kolejnego spaceru.
No i jeszcze jeden wianuszek lisciasty z winobluszcza i mirabelki.
Witam Wszystkich po powrocie z Ustki. Miałam tam okazję przeżyć wszystkie pory roku.Wyjazd o tej porze roku uważam za bardzo udany. Cisza, dużo miejsca na plaży, no i te kolory.
Ogrodniczko mimo woli, kolejna setka strzeliła, wiersza jak Hania nie wymyślę, ale obiecuję wspierać i kibicować we wszystkich zmianach, planach i upiększeniach...i za chwilę cofam się do strony z projektami, muszę wszystko doczytać
Aniu, kwiatki dla ciebie...moja ulubiona róża