Ten mur z cegły to tylko ogrodzenie miało być kiedyś tak trochę w angielskim stylu ) przecież już nawet nasadzenia były zaplanowane m.in. róże pnące, bluszcze itd. zresztą bluszcz już się tam pomału wspina co więcej nawet lustro ma tu być )
Mur powstał w miejsce wyburzonego starego budynku gospodarczego (który właśnie stał w granicy z dwoma działkami), w którym ponoć kiedyś nawet jakieś zwierzaki były hodowane, a z drugiej strony sąsiedzi mieli garaż z kanałem, i w ten kanał wrzucali wszystkie śmieci...co się okazało przy kopaniu pod wylanie fundamentu pod ogrodzenie
A było tak
A tu zdjęcie muru zaraz po postawieniu
a tu widać po prawej jak ta czarna folia ścianę fundamentową pod garaż - od tego miejsca w prawo zaczyna się garaż, który zgodnie z projektem jest częściowo w bryle domu
Maju, twoje ptaki pobiły moje na sto procent... jak je zobaczyłam to od razu uśmiech od ucha do ucha...
Kury jak to kury, zawsze wolą z góry patrzeć na świat, ale kogut też dzielnie pilnuje swoich kurek i bystrym okiem lustruje okolice
Świetna fota, dzisiaj numer jeden !!!!
Obiecuję sobie przyswoić bodziszki, nie od dziś. Póki co, gatunki na znacznikach, w dodatku przy bodziszkach! Tuż za nim rośnie przetacznik? Tych też się uczę i gromadzę. Wysoki, jak na przetacznika, a może się mylę? Gabrysiu, fotki z ciepłego dnia, na tarasie radośnie mnie nastroiły.
Bożenko,kilka dni mnie nie było na forum,a u Ciebie już kolejna setka rozpoczęta! Przyjmij ode mnie baaardzo spóźniony kwiatek Apetytu na Twoje pyszności nabrałam,wszystko smakowicie wygląda
Wyskoczyliśmy dzisiaj na działkę, ale nie będzie zdjęć roślinek, a zdjęcia daszka sąsiadów przy naszym murze, bo woda leje się prosto na mur i działkę...
40 cm odległości między murem a skrajem daszka
a tu dobrze widać niezakończoną rynnę od naszej strony i dodatkowo kolanko na rynnę pionową