Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Blaski i cienie nowego życia 21:48, 04 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Widziałam plan, dużo nowego się zapowiada.
Zazdroszczę zapału i chęci. Ja już tylko pielęgnuję
Drzewa sama cięłaś???
Mazurskie klimaty Małgorzaty 21:44, 04 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Trzy razy sprawdzałam datę posta, bo mi nijak nie korelował z porą roku na fotkach
Fajnie, że wróciłaś
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 21:37, 04 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Nie macie problemu ze ślimakami przy daliach? Dawno temu też się zadaliowałam, ślimaki zżarły połowę. Fakt, że bardzo mokry rok był.
Znowu na wsi 21:29, 04 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Joku napisał(a)
Etap kolekcjonowania w mieszkaniu tez przechodziłam ale teraz już ograniczam się bo ktoś te moje kolekcje po mnie będzie musiał sprzątać.
"
Święta prawda. właśnie zastanawiam się, od czego zacząć odgruzowywanie całego domu (od piwnicy po poddasze) z przydasi, nagromadzonych przez nas oboje przez 40 lat (dom zamieszkany w 1983).
Malutki pod lasem 21:21, 04 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
AnnaCh napisał(a)


Pytanko: tniecie już seslerię i trzcinniki? Bo mimo wszystko może uda mi się dziś wyjść na godzinę, dwie coś podłubać...

Seslerię cięłam jakieś dwa tygodnie temu, kiedy zobaczyłam ze zdumieniem, że już zaczyna kwitnąć.
Madżenie ogrodnika sezon 2017 21:08, 04 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Marcin89 napisał(a)


Przejrzałem między innymi fotorelację z zakładania/cięcia grabów, ale mam jeszcze pytanie techniczne.

Chcąc zaoszczędzić miejsce zrobię chyba jednak żywopłot jednorzędowy. Jaką ma wówczas minimalną szerokość? No i pytanie o przestrzeń między ogrodzeniem i żywopłotem - jak tam przycinać, gdy jest wąsko? Ile miejsca powinno zostać od brzegu żywopłotu do ogrodzenia?


Z tego co pamiętam - 60 cm.
Zacisze Alicji 17:41, 04 mar 2023


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Tess napisał(a)


Łączka krokusowa mega! Stawu zazdroszczę.


Tess! Dziękuję za odwiedziny i zapraszam nad staw. Łączka dopiero zaczyna, to te najwcześniejsze krokusiki.
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 08:34, 04 mar 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)

O, już się obudziły przylaszczki? Muszę swoje sprawdzić, ale chyba jeszcze śpią.
Ta zimnica mnie wkurza. Wczoraj nie dało się nic porobić w ogrodzie.

No dokładnie
Dlatego nie sprzątam
Ale chciałam wypełnić paletki ziemią na dworze i tez się odechciewa
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 04:41, 04 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Kasya napisał(a)
Czy to na pewno jeszcze luty ?



O, już się obudziły przylaszczki? Muszę swoje sprawdzić, ale chyba jeszcze śpią.
Ta zimnica mnie wkurza. Wczoraj nie dało się nic porobić w ogrodzie.
W Gąszczu u Tess 04:35, 04 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Mary napisał(a)
To miłe, gdy zaczyna się nowy etap i witany jest z radością.

Fajnie, że znowu tu będziesz!

Też się cieszę, gdy Cię tu widzę

April napisał(a)
Dołączam do zazdrośnic o wolność emerytalną Jeszcze mi kilka lat zostało ale marzę o tym już pewnie od jakichś 5-ciu
Życzę tylko dużo zdrowia, żeby z tej wolności swobodnie korzystać

Dziękuję za życzenia, a te kilka lat zleci szybciej, niż myślisz.
W Gąszczu u Tess 04:29, 04 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Joku napisał(a)
Bardzo mnie ucieszyły obrazki z twojego ogrodu. Mam w pamięci eksperyment z wykopywaniem cebulek z sąsiedniego ogródka. Udało się odzyskać i posegregować?
Co do pani kosowej to przemknęła mi przez głowę myśl ze może już wysiaduje jajka?

Co do Pani Kosowej to też mam taką nadzieję.
Co do cebulek - ależ gdzie tam Częściowo tylko. Nadal wiosną jest kipisz kolorystyczny. Nie ma chyba możliwości by wykopać wszystkie drobniutkie cebulki. Ale wiosną każdy kwiatek cieszy, więc już machnęłam ręką
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 04:24, 04 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
O, nowa rabata w planach! Fajne te knucie
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:28, 03 mar 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Tess napisał(a)

Ja mam gliniastą glebę, a hakonki dają radę. Mam zieloną (gatunek) od Toszki, i Aureolę.


U mnie bardzo opornie się rozrastały. Musiałam je wykopać i ponownie przygotować im stanowisko. Rozluźniałam glebę piaskiem, rozdrobnioną kora i przekompostowanym obornikiem. Dopiero wtedy zaczęły się gęstnieć. Systematycznie ją podlewałam.

Mam odmianę z jasnym paskiem, to chyba Albostriata.





I żółtolistną.



Po siedmiu sezonach w ogrodzie trudno je uznać za wypasione okazy.
Zacisze Alicji 19:46, 03 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Alija napisał(a)
Na krokusowej łączce pod katalpą zaczynają już kwitnąć pierwsze kwiaty



Łączka krokusowa mega! Stawu zazdroszczę.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 19:29, 03 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Hakonki są wybredne, jeśli chodzi o warunki glebowe. Gliniaste podłoże im nie służy. Wymagają bardzo próchniczej, lekkiej gleby i wilgoci.

Ja mam gliniastą glebę, a hakonki dają radę. Mam zieloną (gatunek) od Toszki, i Aureolę.
Znowu na wsi 21:23, 02 mar 2023


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14297
Do góry
Tess napisał(a)
Ja też z tych "nakolanowych".
Od dzieciństwa, kiedy pielenie w polu wykonywało się właśnie na kolanach. (Ja rolnika córka, a herbicydów kiedyś nie stosowano tak powszechnie, jak teraz).
A teraz to i kręgosłup nie pozwala chyłkiem, a brzuch przeszkadza na stołeczku

Jolu, przejrzałam wczoraj Twój wątek i przyznam szczerze, że pomyślałam, iż masz znowu inny ogród Tak wydoroślał. Pięknie jest. A cegłę czerwoną, starą, też bardzo lubię.


Tess, witaj w klubie pracujących na kolanach, z obciążeniem rolnym w wywiadzie . Praca w tej pozycji też nie jest mi obca od młodych lat - plantacja truskawek u Rodziców, moje przekleństwo wszystkich wakacji. No, ale umiejętność sadzenia roślin i dokładnego pielenia dzięki temu opanowałam do perfekcji .
Ogród wydoroślał, ja się zestarzałam, sprawność ogólna szwankuje ale póki co daję radę. Z brzuchem walczę od młodości, na ogół z marnym rezultatem. Cegłę też lubię, ale poszłam w kamienie różnego kalibru.
April podbija las... 13:59, 02 mar 2023


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12340
Do góry
Tess witaj. Dawno nie zaglądałaś, tym bardziej miło

U mnie nie ma szczurów, całe szczęście Za to nornice i krety.... i chyba tak wolę
April podbija las... 13:06, 02 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Uff, czytałam od końca, ale pasjonująca lektura, nie powiem
Nie wyrzucałam dotychczas skórek od cytrusów na kompost. Ale skoro mówicie, że dają radę, to spróbuję.
Nie wyrzucam na kompost gotowanych resztek z obiadu - przyciągają szczury, a w mieście jest ich pod dostatkiem niestety.

Znowu na wsi 10:58, 02 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ja też z tych "nakolanowych".
Od dzieciństwa, kiedy pielenie w polu wykonywało się właśnie na kolanach. (Ja rolnika córka, a herbicydów kiedyś nie stosowano tak powszechnie, jak teraz).
A teraz to i kręgosłup nie pozwala chyłkiem, a brzuch przeszkadza na stołeczku

Jolu, przejrzałam wczoraj Twój wątek i przyznam szczerze, że pomyślałam, iż masz znowu inny ogród Tak wydoroślał. Pięknie jest. A cegłę czerwoną, starą, też bardzo lubię.
Pszczelarnia 10:48, 02 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Nastroje przedwiosenne, w oczekiwaniu









Uwielbiam ten porządeczek. Ale jaka u Ciebie, Ewo, zima jeszcze!
Przypomina mi się ubiegłoroczna wiosna, kiedy to w marcu wybraliśmy się z eMem na tydzień do Wrocławia, zakładając, że tam w marcu już będzie ciepło.
Było straszliwie zimno przez cały pobyt.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies