Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku...
23:30, 15 paź 2012
Dzięki dziewczyny: Kasiu, Leno, Ulu, Mirko, Karola, Aniu. Wybaczcie, jesli jakąś sugestię pominęłam milczeniem. To była moja pierwsza, ogrodowiskowa przygoda. Podobało mi się, a przede wszystkim podobały mi się te emocje. Dobrze jest zapytać, otrzymać podpowiedź i...samej zdecydować.
Szukając argumentów na tak i na nie, bo bez podpowiedzi to o nie trudno.
Ewa, muszą być te bukszpany, czekałam na nie kilka lat!
Tuż obok, wiosną, zakwitną mi piwonie (duuużo piwonii) i róże, zegar powinien to towarzystwo dyskretnie uzupełniać. Jak nic!
Fotki dzisiejsze:
Szukając argumentów na tak i na nie, bo bez podpowiedzi to o nie trudno.
Ewa, muszą być te bukszpany, czekałam na nie kilka lat!
Tuż obok, wiosną, zakwitną mi piwonie (duuużo piwonii) i róże, zegar powinien to towarzystwo dyskretnie uzupełniać. Jak nic!
Fotki dzisiejsze:

