Ell , cieszę się , że pigwowiec rośnie , niech obficie owocuje.Ja kroje owoce w drobna kostkę , zasypuję cukrem ,puszczają dużo soku , który dodajemy do herbaty. A część idzie na nalewkę.
Odciełam kilka gałązek , włożyłam do wody , bardzo ładne miały korzonki.Stały w ustronnym miejscu , gotowe do posadzenie w gruncie .Mieliśmy gościa z pieskiem .Zwierzak żywe srebro , sprężyna i wszędzie go pełno , kopie doły , roznosi po ogrodzie drewno kominkowe , no masakra .I ta chorera powywracała wszystkie pojemniki z roślinami .Nie zaglądam tam co dzień , więc po paru dniach jak się zorientowałam to było już pozamiatane.Jak to delikatnie napisać .Piesek ogólnie fajny, ale w tym roku nie był ani razu u nas , a w ubiegłych latach często go gościliśmy .No mam na niego nerwa )).
Byłam, widziałam na własne oczy, jest ślicznie Ogrodniczka Irenka własnoręcznie wkopała ponad 1000 cebulek! zrobiła ranciki i wyplewiła wszystko!!!! Taki wielki ogród wyplewić to jest to !
W nagrodę za ciężką pracę uzyskała świetną figurę Tak więc informuję wszystkich zmainy w Miłkowie na wszystkich frontach bardzo korzystne Ogród dojrzał i wypiękniał, właścicielka odmłodniała, wyszczuplała i jest jeszcze piękniejsza, jeśli jest to możliwe
Przy okazji pozwolę sobie na prywatę, bo tutaj wszyscy zaglądają
Pozdrawiam Was serdecznie ( tych co mnie jeszce troszkę pamiętają, pozostałych oczywiście również ), nie porzuciłam Was, ale mam strasznie dużooooooooooo pracy! Wrócę późniejszą jesienią i mam nadzieję na dalsze sympatyczne wirtualne spotkania z Wami
Ten liść wygląda jak derenia pagodowego- inaczej unerwiony jest, tak gęsto jak pogodowe, zupełnie nie jak d. biały.
Co do szczepienia- nie wiem jak są hodowane derenie pagodowe, na czym są szczepione
Za to wiem że poniżej szczepienia nie zostawiaj mu żadnych gałązek.
Ja wczoraj posadziłam ostróżki, zawilce i odętki. W tygodniu będę chciała posadzić języczki - bardzo je lubię bo pięknie "napuszają" rabatę, tylko kwiaty im ścinam zanim się rozwiną - nie przepadam za nimi - a wtedy mają takie ładne różowe od spodu liscie
Posadziłam też po kilka kupionych przy okazji cebul - w przyszłym roku mam nadzieję sobie odbiję w ilości, muszę tylko zobaczyć czy nornice na skarpie nie grasują!
Bardzo mi się miło pracowało wśród takich rozsłonecznionych widoków
Rozplenice mnie zaskoczyły - wiosną sadzone - są naprawdę piękne z tymi pałkami
No i czeka mnie chyba grubsza praca przed zimą - stworzenie zacisznej rabaty dla starych babcinych azalii (3 szt) i rododendronów (2 szt na szczęście w donicach bo to nowe nabytki, ale za to chorujace - słabo przezimowały babci). Babcia ogrodowa miłosniczka, niestety już sił coraz mniej na ogarnięcie terenu, dlatego oddaje nam (mnie i mamie - mamy swoje ogrody obok) coraz więcej roślin bo nie chce patrzeć jak marnieją a wie, ze my się nimi dobrze zaopiekujemy. Jak sobie pomyslę o ryciu znowu w tej naszej glinie to mnie skreca, ale te rh muszę wysadzić gdzieś na zimę bo kolejnej w donicy nie przeżyją..
popcarol - ja polecam nikona - sam robi piękne zdjęcia
noemi - za to też kocham hortensje, że tak dłuuugo kwitną ! Jedne kwiaty już przebarwione - inne dopiero rozkwitają -ooo:
Enya73 - no niestety - nie ma lekko Matką, żoną, kochanką i ogrodniczką zostaję z ochotą - przydałaby się tylko sprzątaczka i kucharka
Oleandry (przygarnęłam już 3 drzewka - jeden się grzeje w domu bo dłuugo stał w cieniu i nie mógł otworzyć pąków ) zimują w słabo, bo słabo ale jednak doświetlonej piwnicy - przed zimowaniem obetnę je mocno - może uda im się wcześniej zakwitnąć w przyszłym roku
Przetacznik - dziękuję - naprawdę bardzo to miłe, co piszesz
Ewelinka231281 - Witam Z powodu szkolno-przedszkolnego kotła właśnie jest mnie tu mniej ostatnio, ale nic na to poradzić się nie da
mirela - witam koleżankę z FM, na którym już wieki nie byłam Nie wiem czy to nie pomyłka - ja nie mam szarego tarasu...??
Sebek - miło, że wpadłeś - dzięks
Diana - a mi już na słodyczowy głód nic nie pomaga - i niedługo w drzwi się nie zmieszczę Pozdrawiam !
Betysiu - witam, witam z pięknej francuskiej ziemi i dziękuję za tyyyyyle miłych słów
Już prawie przekompostowały się liście dębowe zebrane w ubiegłym roku
i rzut okiem na trzy komory
Za kompostownikiem widać jodły , może ktoś chciałby je sobie wykopać i posadzić w swoim ogrodzie , chętnie oddam .Rosną między brzozami , mają mało światła w tym miejscu i słabo przyrastają , konieczne jest przesadzenie .
po za tym impreza bombowa, zadbałaś o każdy szczegół, gratulacje
dziekuję za przepis, piesek podoba mi się szalenie, ale czy mi taki wyjdzie?, się zobaczy
a powiedz mi jeszcze Gosieńko Kochana czy biszkopty to lepiej upiec dzień wcześniej?
Właśnie Gosia, litości!!!!
Cudnie to wygląda wszytko. Że też ja nie przywiązuje specjalnej wagi do sposobu podania jedzenia. Zdaje się że muszę nad sobą troszkę popracować
Pogoda dzisiaj dopisała (dzięki Betysiu ) i tak jak planowałam po porannych zakupach i szybkiej kawce pognałam do ogrodu. Mąż mi dzielnie pomagał Posadziliśmy brzozy i wiśnię a potem ja zajęłam się resztą drobiazgu Powiem szczerze że czuję ten dzień w plecach ale jestem baaaardzo zadowolona
Najpierw pokażę wam brzozowy zakątek. Kiedyś wyglądał tak, ze świerkiem po chorobie. Świerk dostał eksmisję na działkę rodziców czego mój M nie mógł przeżyć...
Rano było tak
a później już tak
brakuje tu przede wszystkim wrzosów i trawek ale postaram się to uzupełnić w tym tygodniu.
Super ta rabata!
Brzozy z trawami to jest to!
Czy tam w środku to rozplenice Little Bunny? Takie niewysokie się wydają.
Kupiłam w tej szkółce brzozę , tak mi się spodobała i teraz kombinuję gdzie ją posadzić. A ile ja się z moim licytowałam i targowałam o zakup tego drzewka . Nie lubi liściastych i sadziłby w ogródku tylko iglaki.Poleciał na plantację , wypatrzył świerki kłujące i tak się na nie uparł , jak trzylatek w sklepie z zabawkami)).Mówie mu , że nie mam pomysłu gdzie je posadzić , muszę zastanowić się, coś obmyślić . A on -kopiemy , bierzemy , już płacę .No tak go wzięło na te świerki, że nawet nie jestem w stanie opisać .Uśmiałam się co niemiara , no i licytacja .Proponuję -ty wybierasz jednego iglaka , a ja liściaste , a on zgadza się ale na jedno liściaste za pięć iglaków .Wreszcie wyszliśmy z dwoma świerkami i brzózką .
Tą aksamitkę lubię najbardziej.Mimo,że jest dosyc wysoka to kwiaty ma pełne,wielkie jak chryzantemy kupowane na cmentarz z tych pełnych.Kwitnie baaaaardzo długo,że trudna jak na razie zebrać nasiona.Na opakowaniu było napisane nowość i udała im sie ta odmiana jak zadna inna.
zazwyczaj nie przepadam za takimi minimalistycznymi formami, nigdzie, a juz w ogrodach to w szczególności, ale w tym jest coś klasycznego. moim zdaniem wyjątkowo udane
o bardzo mi się podoba , w donicy można zmieniać kompozycje a baza jest śliczna .... ostatnio oglądałam przedogródki w Holandii przez google street View
Ostatnio zaopatruję się w rośliny w jednym punkcie . Szkółka jest nieduża , kupiłam tu tuje i świerki ,ale mają na placu wiele innych roślin , chyba wymieniają się z innymi szkólkarzami .Teraz nie jeżdżę i nie szukam, jeśli nie mają rośliny o jaką pytam ,bez problemu sprowadzają na miejsce .Przy takiej ilości zakupionych roślin dostaję przyzwoity rabat , a to bardzo pasi mojemu M.Dziś jadę do nich wybrać choiny kanadyjskie Nana , bo obmyśliłam obsadzić nimi dookoła wiatę .
Elizo,mam też karłowe,ale one w tym roku prawie w ogóle mi nie kwitły.Zresztą nawet te wysokie w ubiegłym roku miały bardziej obfite kwitnienie,nie wiem czym to jest spowodowane,ale ogolnie uwielbiam dalie,bo teraz,kiedy coraz mniej kolorów w ogrodzie one dodaja barw.
Jolu,u mnie nie wszystkie dalie przechowały sie,padły te,na których najbardziej mi zależało,ale nie są drogie,więc można co roku dokupić jakieś nowe odmiany.
Muszę sobie jeden rzut w suszarce zrobić tych jabłuszek,taki susxz kompotowy na wigilie często sie robi tez.
Aniu,teraz gości ogrodowych już nie ma,więc chociaż kwiaty niech sie pogoszczą.
Andziu,mam 13 rączników,w różnych miejscach,różnej wysokości,ale ten ma spokojnie 3 metry.Jakiś czas temu mierzyłam go,miał 2,70 ale od tamtej pory urósł jeszcze sporo.Najmniejszy ma około metra,razem siane,razem sadzone.Pewnie też zalezy duzo od nasionka.Nie wiem kiedy powinno rwać się nasiona,bo mam go pierwszy rok?