Początki
20:33, 16 wrz 2012
Witajcie,
U mnie pracowity weekend - sadziliśmy, pryskaliśmy, pieliliśmy, wywoziliśmy starocie, itp.
Przyjechały drzewka i posadziliśmy tę "Szmaragdową wysłonę". EWA SIĘ ZAŁAMIE, wiem
. Zdaję sobie sprawę, że wersja mieszana z trawami czy miłorzębem wyglądałaby ciekawiej ale mimo wszystko nawet nie wiecie jaka jestem szczęśliwa, że za dwa lata będę odgrodzona od sąsiadów i będę mogła się czuć u siebie komfortowo (mimo, że ci sąsiedzi są mili).
Tutaj część z ławeczką.
Dosadziłam przy lampie trawy, jak się rozrosną i w przyszłym roku na jesieni pójdą piuropusze, to myślę, że będą wyglądać ślicznie. Dołożę im tam jeszcze kiedyś trochę perovskii:
Przesadziłam oczara do przodu i w miejscu magnolii, która mi zeszła na werticiliozę, doszedł cyprysik nutkajski pendula. Ziemia była odkażana Sarfunem, niemniej jednak mam nadzieję, że one nie chorują na takie paskudztwa.
U mnie pracowity weekend - sadziliśmy, pryskaliśmy, pieliliśmy, wywoziliśmy starocie, itp.
Przyjechały drzewka i posadziliśmy tę "Szmaragdową wysłonę". EWA SIĘ ZAŁAMIE, wiem
Tutaj część z ławeczką.
Dosadziłam przy lampie trawy, jak się rozrosną i w przyszłym roku na jesieni pójdą piuropusze, to myślę, że będą wyglądać ślicznie. Dołożę im tam jeszcze kiedyś trochę perovskii:
Przesadziłam oczara do przodu i w miejscu magnolii, która mi zeszła na werticiliozę, doszedł cyprysik nutkajski pendula. Ziemia była odkażana Sarfunem, niemniej jednak mam nadzieję, że one nie chorują na takie paskudztwa.


