nie wiem co to za roślina, ale cudna; rano kwiat sie otwiera, a potem zamyka
To trzykrotka..mam dwa kolory..widziałąm też biały i rośnie wialka bezproblemowa kępa
Moja mama ma ją u siebie .... pokazuje swoje kwiecie rano a jak słoneczko zaświeci mocniej to się kwiecia chowają ..... Natomiast moja ciotencja stwierdziła , że już jej ten kwiateczek przekwitł (bo dojeżdża na działkę kiedy już słońce świeci) to wszystkie pączki poobcinała a potem dowiedziała się od swojej siostrzyczki czyli mojej mamy , że to kwiecie tak ma
pozdrówka
jstem pewna, że moja skończyłaby jak ta u cioci ... no ale teraz !!! ... to już wiem ...
A teraz toast za wszystkich ogrodowiskowych ,
oglądam od kilku miesięcy wiele ogrodów, zachwycam się
to trawką, to skalniaczkiem,ławką pojedynczym kwiatkiem,, przebudową,ogrodem w świecie
można by wyliczać i wyliczać .................
Wasze zdrowie i żeby te wątki były i były
dla Was
dwie na drugą !
O matko, ileż się tu działo: 1000 strona, spotkanie z Hanią, cudne fotki liliowców, karmienie żaby!
A ja z braku czasu rzadko do Ogrodowiska zaglądam...
Spóźnione gratulacje, Bogdziu!
Nie są wiele spóźnione. Dziekuje Basiu.Bardzo dużo przejrzałaś jak tyle wiesz.Jeżówka piękna i zdjęcie pieknie zrobione.
Tutaj słoneczniki i moje Młode, docelowo w tym miejscu ma być ściana z cisa (widać takie małe coś między słonecznikami) a dołem barwinek
Pomiędzy słonecznikami rosną cisy, dobrze zrozumiałam? Wydaje mi się, że nie jest dobre dla tych cisów to sąsiedztwo słoneczników. Wiem, że chcesz mieć już coś zielonego, a te cisy małe są, tła nie dają, ale nie urosną, jeśli będą musiały konkurować ze słonecznikami. Słoneczniki radzą sobie w kazdych warunkach, uważa się, że nie są wymagające do do zasobności gleby, ale jest tak właśnie dlatego, że mają silny system korzeniowy i wyjadają i wypijają wszystko wokół.
W tym przypadku - kosztem cisów. Tak mi sie wydaje.
Śliczne Młode
Oczywiście, że masz rację, ale cisy są solidnie nawiezione, słoneczniki tylko w tym roku tam będą, bo nie miałam sumienia odmówić Młodym samodzielnego wysiewu zapomnianych z zeszłego roku nasionek.
W przyszłym roku dla tła będą wilce (lub clematisy, jeżeli tegoroczne przetrzymają zimę) - i to pojedyncze sztuki, bo będę potrzebowała miejsca i światła dla barwinka który dołem się rozrasta.
Na razie z 20 chyba cisów jeden odmawia współpracy (i to akurat w miejscu gdzie słonecznika nie ma) gubiąc igiełki
Witam wszystkich w ten letni ciepły wieczór
uffff już nie upalnie
wszędzie po ogrodach jak nie imieniny, urodziny, okrągłe stronki to na dodatek
R O C Z N I C A O G R O D O W I S K A
D R U G A
więc pozwoliłam sobie dziś na dłużej pobuszować i będę jeszcze zaglądać to tu to tam
ale chcę u siebie poimprezować z tej okazji
zatem dla OGRODOWISKA sto lat ! - piję za zdrowie ogrodowiskofanów i pomyślność
po pierwsze za Danusię i Jej ekipę - Danusiu zdrowia, sił, zapału, mocy i nieustających pomysłów
niosących Tobie i nam wiele radości, a także satysfakcji
i ciekawych pomysłów wycieczkowych na kolejne eskapady
Magnolia, już Ci pokazuje drugą stronę sciezki.
Tam nie będzie w "całości" rabata, tylko po jednej stronie żywopłocika.
Od razu przepraszam za te paskudne chwasciory ale chciałabym już wyplewić i posadzic coś na stałe,bo jak na razie to tylko tam plewie i jużmam dosyć...
Wracając do tematu - posadziłam tam cisa aby w przyszłości zasłonić cudnej urody pleksi.
Potem lekkim łukiem 3 miłorzeby - miały być 3 'mariken' ale kupowałam jeszcze w stanie bezlistnym i teraz okazało sie że ten środkowy to prawdopodobnie 'Californian sunset'...
Troche mnie to drażni i pewnie znajde mu inne miejsce a kupie już trzeciego 'marikena'
Dalej na lewo - widać kijek bambusowy - rosnie buk 'Cromson Sentry'
I tą część też mam - niby... - zaplanowaną...
nr 3 i 4 to żurawki ale jak teraz na żywo patrzę na te powierzchnie to będę musiał tysiące wydać na takie ilosci żurawek...
teraz masz już chyba mam nadzieję cały zarys tej rabaty..
jakbys coś nie zrozumiała to pytaj.
Zaraz odpowiem na dalszą część tylko jeszcze raz przeczytam...