to będą super donice i pasują jak ulał, a zamiast barierki, bo nisko, coś z rzeźb lub bibelotów ciężkich można postawić, ładnie i bezpiecznie
no to biorę sie za nie dzisiaj ciekawe jak mi wyjdzie; szkoda mi ich wrzucić, bo są duże i lekkie i zawsze coś wsadzić można
wielkie te kanny i zaraz zakwitną! te moje w gruncie to i tak maja większe liście od podpędzanych, co kwitną
a bzyczek na lawendzie cudny
Co do buszu(?) to co ja sierota mam powidzić o swoim misz- maszu?
Pozdrówka
I Celina napisałą, to co i ja chciałam
lubie busz i mam podobnie, tez się boję czy komu sie spodoba, ale mnie u siebie dobrze i podoba mi się
cudne te róże i fajnie rozwiązane
dzięki za pozdrowienia
pokaz kanny, rany wielkie, a moje jakoś rachityczne!
a ja robisz donice..może i moje żółte plastikowe przemaluję i będzie miodzio do tej ławki
donice robimy z resztek desek po werandzie takie jak u Moniki ... będą stały na werandzie i robiły za słupki ... nie wykluczone, że z barierki zrezygnuję bo weranda niziutka ...
takie plastikowe malowałam i nawet bez gruntu farba ładnie się trzyma ... a używałam zwykłej akrylowej do drewna i metalu (wodnej oczywiście - pewnie alkidowa byłaby jeszcze mocniejsza ale po co ... śmierdziaszkuje i brudzi łapki ) ... nawet na jednej jakis decoupage machnęłam )) ... możesz pomalować najpierw na szaro ... potrzeć gdzieniegdzie świeczką a potem na biało i przetrzeć i będzie prawie kamienna ... prawie ale z daleka można to kupić ...
a skoro lubisz zaszaleć nowymi środkami do efektów specjalnych to można wykorzystać - tylko sprawdzę dzis jak będę w markecie jakiej to firmy - lakier do spękań ... czy inszą inszość ale właśnie z efektem spękań jak w decoupage ... to chyba pozwoliłoby na uzyskanie wiekowo steranej donicy ...
i popracowałam nad tym kawałkiem; robię po obu nowego zakupu, obwódki z bukszpanów, sadzę takie malutkie na murek; śmieszy mnie to krzesło, jak tron dla mojego M.
wczoraj pracowały 2 fajne ekipy i po wspólnej pracy ogród wyglada bajecznie, jeszcze ciut i będzie taki jaki mi się marzy
a te ciemne lilie pachną słodko ...poziomką
bardzo pokładły się po nocnym deszczu; czekam na kolejne, już dziś zobaczę
Irenko cudny ten twó tron idealnie pasuje, dodaje niesamowitej atmosfery temu zakątkowi. A lilie boskie
To mój"rzygacz" ścienny , ale oczywiście nie dokończony ..może za rok
Wczoraj zrobiłam nową - rozwojową rabatę
Z czasem zmieni wygląd bo dojdą obrzeża wokół domu ,ale że ja "pędziwiatr" to musiałam już coś mieć...
Wokół nieład ale jak włączyć "oczy wyobrażni" to i cisowy żywopłocik można sobie zobaczyc,dorodne żurawki i ładnie uformowany bukszpan
no z nosem to mnie uspokoiłaś ... bo już pojawiła się obawa, że mi nieopodal konkurencja wyrosła ... te z materii nieożywionej ignoruje ...
i niby pesel nie taki znowu stary ... ale jakby nie było napisane o żurawkach to idiot nie wpadłabym na to, że są ... ... no proszę a są !!! ... jak już ślepota wszystkie roślinki namierzyłam - włączyłam wyobraźnię (no przynajmniej tu nie mamy deficytów) i ,,,,,,,,,,,,,,,, no pięknie ... po dłuższym wpatrywaniu stwierdzam, że mogę uczciwie napisać iż piękno już w tym widać ... zapisuję ... jakby co zgapię ... najwyżej ścierą dostanę
To mój"rzygacz" ścienny , ale oczywiście nie dokończony ..może za rok
Wczoraj zrobiłam nową - rozwojową rabatę
Z czasem zmieni wygląd bo dojdą obrzeża wokół domu ,ale że ja "pędziwiatr" to musiałam już coś mieć...
Wokół nieład ale jak włączyć "oczy wyobrażni" to i cisowy żywopłocik można sobie zobaczyc,dorodne żurawki i ładnie uformowany bukszpan
Reniu, idę w niedzielę, zabieram wnuczkę, bo ona uwielbia ogród i kwiaty, już od małego ją ciągac będę
a co niech łapie bakcyla, bo moje dzieci raczej nie
Że co proszę?Jaką wnuczkę???? Irenko przeca Ty 18 nie skończyłaś
ha, ha, Lena, jesteś bardzo miła, dzięki
a dusza i owszem, ma 18!
Reniu, idę w niedzielę, zabieram wnuczkę, bo ona uwielbia ogród i kwiaty, już od małego ją ciągac będę
a co niech łapie bakcyla, bo moje dzieci raczej nie
Że co proszę?Jaką wnuczkę???? Irenko przeca Ty 18 nie skończyłaś
i popracowałam nad tym kawałkiem; robię po obu nowego zakupu, obwódki z bukszpanów, sadzę takie malutkie na murek; śmieszy mnie to krzesło, jak tron dla mojego M.
wczoraj pracowały 2 fajne ekipy i po wspólnej pracy ogród wyglada bajecznie, jeszcze ciut i będzie taki jaki mi się marzy
a te ciemne lilie pachną słodko ...poziomką
bardzo pokładły się po nocnym deszczu; czekam na kolejne, już dziś zobaczę