Słabiutka bidulka. Miejsce szczepienia chyba nie uszkodzone. Nie chcę Cię martwić, ale odnowa trochę potrwa
Zestaw kolorystyczny klarkii, szałwii i lawendy cudny!
A teraz mam ogromną prośbę. To aktualne zdjecia - roślina właśnie budzi się do życia. Proszę o pomoc w identyfikacji tej rośliny.
Wygląda jak niska krzewinka, trochę podobna do lawendy, kwitnie latem na niebiesko. Jest częściowo zimozielona i troszkę umarzła. Bardzo łatwo się ukorzenia. Kwiaty miały piękny zapach. Co to jest?
witam miłe panie . jaki miód na serce moje że komuś się to podoba , bo same wiecie jakie dylematy mamy - trendy czy kochane kwiotuszki. czy 3 gatunki , czy upychamy co się da ?. na razie pracuje nad sobą w temacie NIE kupowania nowych gatunków ......
.( kupiłam sobie dzisiaj nowa jeżówkę białą ) .
Alinko Ty tak postępujesz jak ja , zakaz kupowania do momentu zobaczenia i już wsiąkam Lilii nie niszcz
Witaj Nati Wpadłam z rewizytą gościłam już u ciebie ale nie wpisywałam się śliczne dziecię tulisz Pozdrawiam i życzę samych sukcesów ogrodniczych i wiele radości z realizacji zamierzeń
Tak wygląda karcz róży Symphatia ... Korzeni to ona za dużo nie ma...
Przy zabiegach mających na celu okiełznanie mojej dziewanny wyłamał mi się pęd liliowca z pączkiem. Żal mi go było, wsadziłam do ziemi. Tymczasem wygląda na to, że zakwitnie! Przecież nie miał żadnych korzeni! Czy jest możliwe takie ukorzenianie liliowca?
Szarotki w tym roku dały czadu
Moja serduszka dopiero zaczyna kwitnąć
Busz lawendowo-klarkiowy
Sesja klarkii
W tej samej tonacji kolorystycznej szałwia trójbarwna
Marzenko ta kompozycja bardzo mi się podoba ... mogę ją skopiować ? ... jak ją gdzieś dostanę ... wygląda super i wyczytałam , że jest na słońce ...
p.s. zdjęcie od Izy super
Magda kopiuj nawet wilokrotnie ja to skopiowałam z netu z reklamy tej trawy
Vertigo było w Psarach, jakoś taka czarna trwa nie cieszy się wzięciem a surfinia kupiona u mnie na wsi
Może dlatego że u nas nie zimuje ... zadzwonię czy mają jeszcze ... dzięki ... bo mam pustą donicę po bukszpanie ( tym, co go zalałam ) i tak mnie korci co do niej
IRENA - a wiesz że owszem , znowu się te pomarańczowe pokazują . zaznaczę i wykopię w sierpniu . masz jak w banku .
BOGDZIU - to nie to że i się nie podobają , tylko w pewnym momencie wyszedł z tego cyrk .
łączenie kolorów - mam na tym punkcie hopla i to nie tylko w ogrodzie , ale i w mojej garderobie .
nie może się nigdzie u mnie kolor gryźć , bo wtedy szybko zakrawa na kicz .......może to dlatego że interesuje się również modą i projektowaniem ubiorów .....tak mam
Marzenko ta kompozycja bardzo mi się podoba ... mogę ją skopiować ? ... jak ją gdzieś dostanę ... wygląda super i wyczytałam , że jest na słońce ...
p.s. zdjęcie od Izy super
Magda kopiuj nawet wilokrotnie ja to skopiowałam z netu z reklamy tej trawy
Vertigo było w Psarach, jakoś taka czarna trwa nie cieszy się wzięciem a surfinia kupiona u mnie na wsi
Deszcz lał, woda ciepłą..wiec sprawdziłam jak pływa się pomiedzy liliami.... spoko.... tylko slalom trzeba robić pomiedzy czymś na p i hiacyncikami
Synuś ubawiony poleciał po aparat i cyknął fotkę..... niestety za dużo się nie dało, bo aparat też zamókł..... ale lilie ogromniaste i mają dużo kwiatuchów...
Ale super..a teraz sie susze...
Acha....wody od deszczu przybyło i mam jej po szyję
świetne fotki
i widzę, że już kompletujesz rośliny do OKA
Ania aż mnie zmroziło jak zobaczyłam Ciebie w tej wodzie ale to jesteś cała "TY", tylko się nie przezięb cudowna, zwariowana Aniu aha pisze się kałuża i rzadka, miłych snów
Wklejam zdjęcie, które bardzo mi się podoba, a takiego ujęcia nie widziałam. Bardzo się cieszę, że Cię poznałam Marzenko. Teraz zupełnie inaczej będzie mi się czytało Twój wątek. Przygotowałyście super spotkanie, ciasta i cała reszta pyszna!
Iza super zdjęcie ciasteczka Agi pieczone do 2:00 w nocy!!!! Pycha!!!
Ciebie mi się będzie fajnie czytało, a najbardziej utkiwło mi Twoje zdjecie na kanapie z Danusią
Coś na pewno wymyslisz, a ja się cieszę, że w końcu mogłam cię osobiście poznać no i całe szczęście, że nie za bardzo marudziłam ci z tym jedzeniem
pozdrawiam Sebek
Uśmiałem się z tego jedzenia
Ja też się cieszę, że mogłem poznać cały KOIID jak i całą resztę - spotkać takich ludzi to niesamowite przeżycie, człowiek jest tak naładowany pozytywną energią, że nawet do szkoły szedłem z uśmiechem - bo myślałem o spotkaniu
no z tym usmiechem na ustach dokonuj swoich rewolucji, a my będziemy doradzać
Koniecznie ! Możecie nawet powstawiać krasnale jak Danusi jak macie jakiś świetny pomysł