Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród
12:44, 04 lis 2016
Ren dumam na d Twoim frontem.
Zobacz co mi się wykluło:
Ścieżka zostaje jak jest, tylko wsrodku bym wydłubała z koła kostki i posadziłabym tam duużą kulę albo kilak kul, na gęsto. Wtedy rozbijamy to koło brukowe. Do tego ono staje się punktem centralnym dla koła dużego,które od strony hortensji jest brzegiem rabat, a w środku trawnikiem.
Najchętniej bym je zrobiła z kostki , ale tak, żeby było ciut obniżone ( tylko czy to się technicznie da, żeby nie odsłonić brzegów ścieżki?) Taki mini wgłębnik by wyszedł. Tylko to jest robota- zdejmowanie darni, zakładanie nowej trawy.....dużo pracy
Zobacz co mi się wykluło:
Ścieżka zostaje jak jest, tylko wsrodku bym wydłubała z koła kostki i posadziłabym tam duużą kulę albo kilak kul, na gęsto. Wtedy rozbijamy to koło brukowe. Do tego ono staje się punktem centralnym dla koła dużego,które od strony hortensji jest brzegiem rabat, a w środku trawnikiem.
Najchętniej bym je zrobiła z kostki , ale tak, żeby było ciut obniżone ( tylko czy to się technicznie da, żeby nie odsłonić brzegów ścieżki?) Taki mini wgłębnik by wyszedł. Tylko to jest robota- zdejmowanie darni, zakładanie nowej trawy.....dużo pracy