Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kalina"

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 11:35, 14 mar 2023


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13819
Do góry
Pięknie wiosennie u Was kalina bardzo mi się podoba, i łączka z krokusami dużo kwiatów już u Was kwitnie ale u nas też już śnieg wczoraj stopniał, coś zacznie się znowu pokazywać
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:04, 13 mar 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89997
Do góry
lilaki, a z cięciem jeszcze do nich nie dotarłam





kalina

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 20:49, 06 mar 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89997
Do góry
anabuko1 napisał(a)

A co to za kalina tak w wcześnie startująca ?
Wiosnę już masz widzę bardzo ładną i kolorowa.
Ciemierniki cudo
Kępy okazałe.
Moje nijakie. Coś muszę im podsypać ?

Aniu to albo kalina Down, albo Charles lemon
Niestety nie wiem która dokładnie nam została bo druga padła po powodzi, a woda zabrała metki. Ale w sumie terminem kwitnienia i kwiatem nie za wiele się różniły obie.
Aniu ja moim daję raz w roku popiół roślinny i raz wapno. Jedno wiosną drugie jesienią i nie wycinam im wcale liści. W zeszłym roku dostały tez przy okazji innych roślin obornika granulowanego. Bo ja już przestałam sypać konkretnie pod rośliny bo mam ich za dużo by dać jeszcze tak radę Teraz sieję jak rolnik zborze rozrzucając szeroko po rabatach i gdzie spadnie tam zasili
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 15:54, 06 mar 2023


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24797
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
a kalina chyba przez to zimno wyhamowała mocno

no to jeszcze więcej wiosny



A co to za kalina tak w wcześnie startująca ?
Wiosnę już masz widzę bardzo ładną i kolorowa.
Ciemierniki cudo
Kępy okazałe.
Moje nijakie. Coś muszę im podsypać ?
Ogrodowe marzenie Mrokasi 11:39, 06 mar 2023


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21609
Do góry
Hej kochane! Powolutku wracam na łono O. . Wybudziłam się ze snu zimowego, pojechałam na urlop by trochę się wygrzać i naładować akumulatory, tydzień temu wróciłam i teraz czekam na wiosnę. Już bym coś chętnie podziałała w ogrodzie ale pogoda jaka jest każdy widzi a ja nie jestem taką terminatorką jak np. April .
Ogród czeka na sprzątanie, wszędzie mam słomę z miskantów... Tuż po Sylwestrze zdarzył się bardzo ciepły dzień i udało mi się wtedy przyciąć większość seslerii jesiennych i skalnych i sprzątnąć trochę jedną rabatę. I tyle.
Ogród jeszcze śpi. Kwitną mi 3 ciemierniki i kalina Charles Lamont. Późniejsze ciemierniki na razie w pąkach. Wyłażą z ziemi niedobitki tulipanów i krokusów. No, irga błyszcząca to już prawie w liściach, wariatka . Magnolie ładnie zapączkowane, mam nadzieję, że pogoda w tym roku będzie dla nich łaskawa.
Idę pozaglądać do Was .
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 18:42, 05 mar 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89997
Do góry
a kalina chyba przez to zimno wyhamowała mocno

no to jeszcze więcej wiosny


To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:28, 04 mar 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Dobrze zniosły zimę rododendrony. Listki są w dobrej kondycji. Nie wykazują objawów suszy fizjologicznej i niedożywienia.



Na rabatach jeszcze przedwiosenny bajzelek, ale z każdym dniem będzie lepiej.
Mahonia



I takie tamy na koniec



Przycieta rosa rugosa



kalina nana- musze zaprzestać jej cięcia wiosną, bo z tego powodu nigdy u mnie nie kwitła



Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:26, 24 lut 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89997
Do góry
a kalina jeszcze się wstrzymuje jakby czuła, że jeszcze będzie zimno

Zieleń, drewno i antracyt 11:20, 17 lut 2023


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13572
Do góry
Zapowiadali u mnie deszcze od rana, ale na razie tylko na chwilę mżawka się pojawiła. Zrobiłam rundkę w poszukiwaniu ranników. Tak jak podejrzewałam... ani widu ani słychu...
Znalazłam za to inne "odznaki"(jak kiedyś mawiały nasze nieletnie) zbiżającej się wiosny. Derenie jadalne pokazują kolor, kalina cały czas też, chociaż widać, że lekko zmaltretował jej kwiaty ostatni przymrozek. Czy Wasze budleje wyglądają podobnie? Jakby zima już ich nie dotyczyła. Przebiśniegi powoli zaczynają, chociaż zwyklaki jeszcze bardzo nieśmiało.

Ogród dwóch niedźwiedzi 15:44, 13 lut 2023


Dołączył: 09 lut 2023
Posty: 32
Do góry
DariaB napisał(a)

Wczoraj oglądać jakąś powtórkę Mai w ogrodzie był pokazany żywopłot z kaliny Watanabe, pięknie wyglądał. W opisie rośliny pisze, że "preferuje gleby żyzne, dobrze zdrenowane i wilgotne, dobrze rośnie też na przeciętnej ziemi ogrodowej. Stanowisko słoneczne lub półcieniste."
Nie masz tam nawadniana?


nawadniania nie mam, ale coś muszę wykombinować, mam kupione jakieś rury do kropelkowego i na wiosnę spróbuję to pociągnąć.

Kalina koralowa też niby powinna dać radę w półcieniu
Ogród dwóch niedźwiedzi 15:10, 13 lut 2023


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3944
Do góry
Niedzwiedzie napisał(a)


fajnie że zdjęcia się podobają
Dokładnie chciałabym mieć taką leśną rabatę.

Masz pomysł co mogłoby być żywopłotem? Nie musi być wysoki ale tak żeby był wysokości ogrodzenia przynajmniej 1,5 - 1.8 m. Mi się podoba kalina, ale nie wiem czy sobie poradzi.

Wczoraj oglądać jakąś powtórkę Mai w ogrodzie był pokazany żywopłot z kaliny Watanabe, pięknie wyglądał. W opisie rośliny pisze, że "preferuje gleby żyzne, dobrze zdrenowane i wilgotne, dobrze rośnie też na przeciętnej ziemi ogrodowej. Stanowisko słoneczne lub półcieniste."
Nie masz tam nawadniana?
Ogród dwóch niedźwiedzi 14:35, 13 lut 2023


Dołączył: 09 lut 2023
Posty: 32
Do góry
DariaB napisał(a)
Dorota robisz przepiękne zdjęcia! Ta rabata pod sosnami aż się prosi o taką leśną aranżację. Masz tam nawadnianie? Jeśli się obawiasz o to, że krzewy nie dadzą rady to może posadź więcej bylin? Tawułki, hosty, paprocie, bergenie. Jako zadarniacz fajna jest runianka japońska. Może azalie dałyby radę tylko pewnie podłoże musiałyby mieć przygotowane, myślę o takich mniejszych azaliach, ja mam Maruschkę i bardzo ładnie kwitnie.


fajnie że zdjęcia się podobają
Dokładnie chciałabym mieć taką leśną rabatę.

Masz pomysł co mogłoby być żywopłotem? Nie musi być wysoki ale tak żeby był wysokości ogrodzenia przynajmniej 1,5 - 1.8 m. Mi się podoba kalina, ale nie wiem czy sobie poradzi.
Ogród dwóch niedźwiedzi 10:04, 13 lut 2023


Dołączył: 09 lut 2023
Posty: 32
Do góry
Basieksp napisał(a)
Może jakieś rózaneczniki, azalie, albo parzydło leśne, z tyłu coś większego, a z przodu hosty, żurawki, może jakieś paprotki? Ale nie wiem jak by sobie tam poradziły pod tymi sosnami


właśnie marzy mi się taki różanecznikowy zakątek, problemem jest tylko to że sosny całą wodę kradną

zastanawiam się czy kalina koralowa dałaby radę jako żywopłot
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:12, 23 sty 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89997
Do góry
wawrzynek

kalina






Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:09, 20 sty 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89997
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
No widzisz. Parę lat wstecz też było tak ciepło później w lutym przyszedł mróz -15 przez tydzień i mi 3 brzozy padły. Najgorsze co może być jak są takie wahania temperatur.
Teraz u nas leje nie miłosiernie kałuże na pół ulicy. Duża wilgoć.
Mam w domu pochłaniacz wilgoci i od ponad tygodnia zawilgocenie w domu jest ok 70%. Otwierasz okno i zaraz podskakuje wyżej. Nie ma słońca tylko opady.

Zwłaszcza jak te wahania są tak długotrwałe. Najpierw pół grudnia zimno i śnieżnie potem ciepło jak w marcu prawie miesiąc i teraz znowu mokro śnieżnie, niby od jutra mróz....
Ciekawe czy kalina pączków nie straci, pierwszy raz tak gęsto i bogato zapączkowana, ale mocno zaawansowane te pąki są....
Może ją jutro nakryję jak nie zapomnę...
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:30, 18 sty 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89997
Do góry



kalina na starcie stoi
Zieleń, drewno i antracyt 19:56, 17 sty 2023


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Wilczomlecz jest piękny. Rok temu posiałam Euphorbia characias i okazuje się, że przetrwał -12 i do tej pory mam większość egzemplarzy, które wysiałam. Wypadły dwa. Ciekawa jestem, jak będzie dalej, bo wygląda mi na zimozieloną roślinę, ale nie miałam nadziei na zimowanie, dlatego jestem mocno zaskoczona. Bez okrywania. No ale. Jeszcze kawałek zimy przed nami
Kwitnący oczar, kalina i frędzelki na leszczynie - bardzo miłe obrazki. Skróciłam swoją przerwę zimową od forum, bo już tyle się dzieje w styczniu
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 17:12, 16 sty 2023


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16279
Do góry
Kasya napisał(a)
Dzisiaj znowu trochę posprzątałam, 2 worki smieci do wystawienia
Wycięłam liście ciemiernikom bo zaczynają kwitnąć
Mnóstwo roślin rusza, wychodzą tulipany, żąkile, nawet orliki i floksy
Kalina furcatum ruszyła! Kurcze czy ona przeżyje mróz jak będzie ?


Ciemierniki zaczynają kwitnąć, a foty gdzie?

Nie ma foto = nie istnieje
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 19:35, 14 sty 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Dzisiaj znowu trochę posprzątałam, 2 worki smieci do wystawienia
Wycięłam liście ciemiernikom bo zaczynają kwitnąć
Mnóstwo roślin rusza, wychodzą tulipany, żąkile, nawet orliki i floksy
Kalina furcatum ruszyła! Kurcze czy ona przeżyje mróz jak będzie ?
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:48, 13 sty 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Martka napisał(a)
Haniu, "Portret podwójny" czytałam już jakiś czas temu i do tej pory mnie ściska od środka na myśl o nieodgadnionym, nieznośnym brzemieniu wrażliwości, ale i bezsensu, egzystencji nie do udźwignięcia, na wskroś tragicznego obrzydzenia do własnych rodziców. Wobec tego wszystkiego - końcówki losów ojca i syna Beksińskich wcale mi się tak tragiczne nie wydawały... Ostatniej rodziny już nie zdołałam w siebie wcisnąć... Zbyt wiele emocji. A z innej beczki, znałam osobę, która miała epizody "bywania" na Sonaty. Korzystając z blasku towarzystwa "wziętego artysty". Nie doczekała książki, widziała tylko to, co chciała, opiewała jego ekstrawaganckie czerwone auto. Mur samotności potrafi wiele zasłonić...


"Portret podwójny" czytałam w ogrodzie. Dopiero co zamieszkaliśmy w nowym domu. Granice między działkami pozbawione były wtedy ogrodzeń. Często odwiedzał mnie synek sąsiada. Miał wtedy ok. 5 lat. Zaintrygowała go gruba książka. Zapytał, czy są tam obrazki. Były. Zaczął je oglądać, a po chwili stwierdził, że te obrazki straszą. Odczucia miał podobne do moich. Strach pomyśleć, co grało w duszy Beksińskiego. Do filmu wróć. Ogrodnik i Seweryn wznieśli się tam na wyżyny aktorstwa.
Do artystów różnej maści podchodzę ze sporym dystansem. Ale to temat na dłuższą dyskusję.

Martka napisał(a)
Wracając do ogrodów, ten krzaczek z czerwoną korą przed perovskią to kalina? Miniaturowa? Do jakiej wysokości może urosnąć? Wciąż coś jest do odkrycia w Twoim ogrodzie


To prawdopodobnie kalina koralowa Nanum. Jej łodyżki jesienią czerwienieją. Dopiero teraz, szukając dla Ciebie jej nazwy, odkryłam, że może kwitnąć. Zawsze wiosną przycinałam ją w zgrabna kuleczkę i pewnie dlatego ani razu u mnie nie kwitła. Pod koniec sezonu listki robią się prawie czarne. Wyraźnie ciemnieją i nie jest to ciemna zieleń. Nie przebarwia się. U mnie ma ok. 0,5 m i dobrze się sprawdza w roli przesłony nóżek świdośliwy i rosy rugosy.

Czy coś jest do odkrycia? Sama ostatnio odkryłam w gąszczu posadzoną tam choinę kanadyjską. Zastanawiałam się, co ona tam robi?


Martka napisał(a)
Lista warzyw jest zachwycająca. Coś z niej znam! Ogórek śremski! I rzodkiewkę Opolanka a co z cukinią i brukselką?

Też dziś miałam wrażenie, że słońce pod innym kątem patrzy na ziemię, wiosenny klimat udzielał się wszystkiemu dookoła. Na szczęście na horyzoncie są jakieś mrozy, może lekko przyhamują zapędy roślin i krzewów. Moje róże mają wyraźne zawiązki liści...


Brukselki już nie sadzę. Zajmowała sporo miejsca, a z 6 sadzonek zbiorów było niewiele. jej miejsce godnie zajął jarmuż. Cukinie i dynie obowiązkowo być muszą. Mam ich zapas w domu. Bobu i cukrowego groszku też.

U mnie róże mają zieloniutkie listki od jesieni. Grudniowe mrozy nie zrobiły im krzywdy. We mnie jest sporo wiary w naturalny instynkt roślin. Skłonności samobójczych one raczej nie mają.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies