Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogrodnik mimo woli 08:34, 05 lut 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry

Sztuka tworzenia pięknego ogrodu polega na wielkiej dyscyplinie. Jeśli się tego nauczysz, stworzysz piękny ogród. Jeśli nie - piękną kolekcję. A jeśli Ci całkiem nie wyjdzie - tylko kolekcję.

to Danusi słowa wynalezione na forum
Niestety mój zeszyt chciejstw jest wielki...... pozostanie kolekcja....
Ale jak się oprzeć takimu kogucikowi?


Na razie sypie śnieg, jest -14.. Wreszcie cieplej.. tylko trzeba odśnieżać, ale to już robi mój M.






Ogródek Hanusi po zimie 08:29, 05 lut 2012


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Co do ogródkowych sosenek...mam nadzieję,że ich chemią nie traktujecie? Po co? I tak duże urosną!
Keczup przy nalewkach wskazany.Przecież jakąś przegryzkę na grillu się szykuje?
U mnie pączki na razie takie.....


A wracając do dzisiejszego poranka......
Uff -15.Ale wychodzić trzeba..... dodatkowe skarpety i rękawice....ja mam,a Frodo?Musi szybko biegać..... i do domu!.
Róże w naszych ogrodach 06:04, 05 lut 2012


Dołączył: 15 lip 2011
Posty: 468
Do góry
ircia napisał(a)


Westerland jest z 1969r

To by pasowało, Pozostało by jeszcze ustalić, czy róża zmiemia kolory?


Wawik, mój Westerland zmienia kolory Jestem coraz bardziej przekonana, że twoja róża to Westerland

W takim razie przypinam etykietę z nazwą do mojego krzewu

Zielono mi! 01:59, 05 lut 2012


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Czy na tym zdjęciu jest irga?

Ogrodnik mimo woli 01:57, 05 lut 2012


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
asc napisał(a)
A to niebieskie to jest Przetacznik Veronika Christa&reg... ma takie fikuśne, seledynowe koguciki na czubku. Tu troszkę wyrazniej go widać... Zimuje, nieekspansywny, rozrasta się w takie kępy. Kolor kwatów przypomina kwaty lawendy, długo kwitnie


I kolejne chciejstwo do zeszytu. Aj, aj...
Masz rację Aniu, Ogrodowisko nie pomaga eliminować ilości roślin.
W cieniu - zacieniona 00:22, 05 lut 2012


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Miałam dzisiaj zbyt małe "cukry"
...i mogłam sobie pozwolić na "małe co nieco".
Dobranoc
Borówcowy raj 00:10, 05 lut 2012


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
W cieniu - zacieniona 23:51, 04 lut 2012


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Ogrodnik mimo woli 23:50, 04 lut 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
A to niebieskie to jest Przetacznik Veronika Christa&reg... ma takie fikuśne, seledynowe koguciki na czubku. Tu troszkę wyrazniej go widać... Zimuje, nieekspansywny, rozrasta się w takie kępy. Kolor kwatów przypomina kwaty lawendy, długo kwitnie
W cieniu - zacieniona 23:50, 04 lut 2012


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Domowe budzą się obsypane kwiatami.
Skrzydłokwiat.
Mój przyszły ogród 23:36, 04 lut 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 2627
Do góry
Iwonko, brzoza może być w korze, oczywiście
Liście będa latać napewno na rabacie to one nie przeszkadzaja nawet bez kory, ale te z trawnika trzeba sprzątać ze wzgledu na trawę. Drobne liście sprzata się gorzej niz duże, niestety.
'Youngii' sa takie zwisające, raczej sie je sadzi pojedynczo, żeby podkreslić pokrój, we trzy zleją się i przesłonią to co pod nimi. Może brzozy pożyteczne 'Doorenbos'? Są wyższe, ale też nie ogromne, no i nie od razu takie duże będą. I te białe pnie...

(ale nie jestescie alergikami?)

a co do wisni to może byś zaznaczyła na planie gdzie masz to okno kuchenne albo i jakieś zdjecie zrobione przez okno dorzuciła?
tak na wyczucie to mi się wydaje, że jeżeli posadzisz tam wiśnie przy domu to z okna/okien zobaczysz głównie pień, ale może nie wyczuwam właściwie odległości i wysokości.
Hmm obejrzałam zdjęcia z Twojego wątku, może byłoby jednak widac korony, ale strasznie z bliska, jezeli już masz widziec te wiśnie to powinny rosnąć przy ogrodzeniu.

No i drzewa dodatkowo zacienią wnętrze domu. Przyjrzyj się w realu w którym miejscu powinno być coś ładnego i na jakiej wysokości, żeby było widoczne z okien? pomyślę nad tym...

jeżeli posadzisz brzozy to zajmą więcej miejsca niz świerki, ale z nawadnianiem i nawożeniem mozna cos sadzić pod nimi

jeżeli zdecydujesz się na ustawioną na skos ławeczkę pod pergolą, to w miejscu zaznaczonym strzałką można na rabacie bocznej zrobić wybrzuszenie i posadzić cos przyciągającego wzrok kształtem lub barwą, jakis mocny akcent:


ale trzeba tak wykombinować, żeby rabata nie przeszkadzała przy schodzeniu z tarasu
Mexico City 23:30, 04 lut 2012


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Tylko w stanie Durango wyrabiają pamiątki ze skorpionami.
Kret, krety - sposoby na kreta 23:27, 04 lut 2012


Dołączył: 04 lut 2012
Posty: 4506
Do góry
U mnie na krety nie działają żadne gwizdawki, wiatraczki, kupione w marketach odstraszacze, tudzież karbid. Jedynym wyjściem jest złapanie kreta w pułapkę w rurki PCV.



W okresie wiosny, lata i jesieni można wypatrzyć kanały przemieszczania się kreta. Oglądałam kiedyś na Discovery program o kretach i jego żerowanie polega na budowaniu kanałów komunikacyjnych między jednym gniazdem a drugim. On wtedy biega bardzo szybko i taka pułapka to niezrównany chwyt, aby go złapać. Kret jest prawie ślepy i wpadając w taką pułapkę nie może wyjść dlatego, że na początku i na końcu takiej rurki są wygięte blaszki, które działają tylko w jedną stronę. Mój kot zawsze daje mi znak, kiedy kret jest w takiej pułapce. Zawsze staram się wywieźć kreta do lasu, jak najdalej od mojej działki, żeby już nigdy nie wrócił. Podobno krety mają niesamowity zmysł powracania do swoim wygrzebanych kanałów. Ja wywożę je na odległość ok. 5 km i mam nadzieję że te, które grzebią w mojej ziemi, nie są tymi samymi, które złapałam.
Czasami jestem bardzo załamana żerowaniem kreta. Tyle pracy wkładam w zakładanie nowych rabat, takich równiutkich, z obrzeżami trawnika i wtedy przychodzi ON i wszystko mi psuje.
Jedyne pocieszenie w tym, że gdzie kret, tam dobra ziemia.
O....! 23:26, 04 lut 2012


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
marzena napisał(a)

...dzisiejsza 'poranna sarenka' uchwycona w ostatniej chwili z 20 m przez okno...niestety nie miałam aparatu w pogotowiu, a było ich kilka i bliżej...

Głód im doskwiera, to odwazniej do siedzib ludzkich podchodzą. A sianka jakiegoś przypadkiem nie masz? Sarny by się najadly, a Ty mialabyś super zdjęcia)
Poratujcie mnie proszę, ogrodowi czarodzieje :) 23:25, 04 lut 2012


Dołączył: 14 lut 2011
Posty: 13108
Do góry
O matko..... faktycznie przechlapane.
Z jajkiem to tak bywa warto wtedy spróbowac przepiórcze. No ale reszta... ja bym ręce załamała



Szefowa, mówisz i masz

Ogródek Hanusi po zimie 23:24, 04 lut 2012


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Dziś wytargałam z piwnicy swoje hipki .....
Poszły w ruch doniczki,dobra ziemia,
1/2 godziny i było po sadzeniu!
Teraz czekam na efekt -
czy doczekam się kwiatków.
Wszak cebule własne
wyhodowane od niechcenia....
Ciekawe co mi wyjdzie z tego zapylenia?

Ogrodnik mimo woli 23:20, 04 lut 2012


Dołączył: 24 lis 2011
Posty: 2476
Do góry
asc napisał(a)
Trochę kolorów na osłodę mrozu (mam nadzieję, że się nie powtarzam ze zdjęciami)



Aniu, co to jest na środku.....to niebieskie?
Mexico City 23:17, 04 lut 2012


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Ciekawią mnie te figury w kolorowych ponczach w kapeluszach z piór

-Haniu, to tradycyjny taniec .Każdy region ma swoje tradycyjne ubiory,tak jak u nas.
W ogródku Ani 23:16, 04 lut 2012


Dołączył: 17 gru 2011
Posty: 1881
Do góry
To jeszcze na biało

modrak morski







szkarłatka





maruna




Mexico City 23:11, 04 lut 2012


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies