Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Glina i zielsko 21:10, 11 lip 2025


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12965
Do góry
Gaura

Angelika For You.

Odmiany nie znam bo część to siewki od koleżanki a część
z ukorzenionych gałązek.






Boso przez ogródek 21:09, 11 lip 2025


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 1222
Do góry
W tym sezonie najbardziej dbam o tę rabatę, na bieżąco po deszczu odchwaszczam. Warzywnik mam zarośnięty, dziś ogarnęłam trochę ścieżki. Chwasty po pas a ja ich nie zauważałam.
Poziomki w gruncie rosną większe niż w donicy, pierwsze borówki zjedzone. Pyszota.



Na balkonie mam pierwszy raz supertunie na parapecie, bardzo mi się podobają.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:03, 11 lip 2025


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Dawno nie było wieści z warzywnika. Po trudnym początku sezonu rośliny niespiesznie się rozpędzają. Czosnek już się suszy. taka ilość starcza nam do wiosny. Po podsuszeniu na powietrzu i oczyszczeniu wyląduje na tyłach nieogrzewanego garażu. Mam tam kącik spiżarkowo- ogrodniczy. Cebulę można by już wyrwać, bo szczypior już się złamał, ale zaczekam z tym na ustabilizowanie pogody. teraz w prognozach wciąż się pojawiają jakieś niewielkie opady.



Wiosną wsadziłam do ziemi dymki cebuli żółtej, białej, czerwonej i szalotki. Sadziłam ją głównie na obrzeżach rabat z truskawkami, a teraz z dyniami.





Ogórki, mimo dosiewek, szału nie wzbudzają. Może uda się coś zakisić. Nie mam kopru. część nie wykiełkowała, a to co urosło zjadła mszyca. Kolejny wysiew planuje na koniec lipca.



Tradycyjnie bezproblemowo rośnie jarmuż, pory i selery tyją, ale w tempie mocno spowolniałym.



W marcu wysiewałam ze sporym zapasem nasiona pomidorów. Część wsadziłam do gruntu na początku maja, a część zostawiłam sobie w zapasie na obsadzenie donic. Majowe przymrozki skosiły mi prawie połowę krzaczków. Część uzupełniłam zapasami i zakupami sadzonek na lokalnym ryneczku. U uprawie donicowej mam jedną sztukę. Wyfikanych odmian będzie niewiele. Usiłuję się cieszyć tym, co jest.

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 20:39, 11 lip 2025


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13664
Do góry
Rabata półkolista przy miskantach skończona. Trochę to trwało z uwagi na inne aktywności/pogodę/brak melodii do roboty ogrodowej .

Było:


Jest:



Przy okazji widać, jak trawnik stracił na urodzie przez brak deszczu…
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:39, 11 lip 2025


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Wafel napisał(a)
Na szczęście cięcie tawuł japońskich na osiedlowej mam już za sobą, muszę je kiedyś policzyć, chyba ze 30 ich jest. Lubię ciachać, ale zbierania gałązek nie cierpię


Cięcie tawuł, cisów i bukszpanów wciąż przede mną. Będzie tego z kilkadziesiąt sztuk. Gałązki zbieram z grubsza. U mnie nawet jeśli spadną na ziemię, to jakoś nikną w gąszczu.
Dzisiaj zmobilizowałam się do zrywania wiśni. Wypełniłam owocami 4 wiaderka. Zrobiłam z nich dżemy. Wyszło ok. 30 słoików. Będzie co nakładać na grzanki i dorzucać do domowego jogurtu.

Sporo owoców zostało na drzewach. Te chyba pójdą do bieżącej konsumpcji. Lubimy je podjadać podczas seansów filmowych.







Z nowości ogrodowych; zakwitły pierwsze tawułki Arendsa i liliowce. Tych drugich mam tylko dwie pospolite odmiany.

Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 20:23, 11 lip 2025


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1480
Do góry
Wafel napisał(a)
Zobaczcie jak mi wystrzeliła w górę Amanogawa w drugim roku po posadzeniu, mieściła się w bagażniku jarząb też śmignął. Soczyście zielono się zrobiło po tym deszczu.





Soczyście sie zrobiło. Ogród odżył i wszystko ma takie intensywne barwy.
Glina i zielsko 20:22, 11 lip 2025


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13664
Do góry
LIDKA napisał(a)
W ramach upraszczania obsługi ogrodu nabyłam nowe floksy i goździka brodatego.

Konsekwencja jest przereklamowana .
Ładne okazy
Glina i zielsko 20:20, 11 lip 2025


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12965
Do góry
W ramach upraszczania obsługi ogrodu nabyłam nowe floksy i goździka brodatego.
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 19:49, 11 lip 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6397
Do góry
Może Ulena? Nazwa wyblakła



Ogrodowe wariacje 19:45, 11 lip 2025


Dołączył: 01 cze 2017
Posty: 6323
Do góry
Co tu się wydarzyło że aż takie małe sadziłam to nie pamiętam. Oczywiście była zmiana po drodze, ale tuje, kulki, trawy, magnolia, kosodrzewina rosną od początku powstania rabaty


Ogród pod lasem 19:23, 11 lip 2025


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9477
Do góry










Ogród pod lasem 19:21, 11 lip 2025


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9477
Do góry
I na koniec dnia kilka fotek, m.in. z odróżowiania różowej rabaty







Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 19:20, 11 lip 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6397
Do góry
Cieszę się bo jeszcze pory z jarmużem zrobiłam. A M skosił większość działki 7k. 2,5h po pracy, padamy na twarz





Jeden melon przetrwał i nawet ma owoc jupi

Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 19:19, 11 lip 2025


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13898
Do góry
Wafel napisał(a)
Zobaczcie jak mi wystrzeliła w górę Amanogawa w drugim roku po posadzeniu, mieściła się w bagażniku jarząb też śmignął. Soczyście zielono się zrobiło po tym deszczu.



Jarząbek to jaka odmiana? Pamiętasz może?
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 19:18, 11 lip 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6397
Do góry


Irysowa odchwaszczona - prawie





I liliowcowa







Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 19:01, 11 lip 2025


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21112
Do góry
Wypakowaliśmy 1 kompostownik . W kolejce czeka drugi.

Mężaty się zdziwił: to my tyle ziemi mamy???
Sezon 2017 u Hanusi 18:44, 11 lip 2025


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7742
Do góry
Dziękuje, może ta woda przeleci przez mój piaseczek. Opady są ale nieciągłe. Jest czas na przesączenie wody.
Już od dawna jestem pogodzona z tym, że coś tracę. Ważne, żeby zdrowie było i rozum nie szwankował.




Róża Edenka zdjęcie z archiwum, też dostała po uszach, ale się odbudowuje i mam nadzieję, że pąki utrzymają się w czasie ulew, a potem zakwitnie dla mnie na pociechę.
Liliowcom deszcze nie przeszkadzają, co dzień poświęcają jeden kwiatek.



Pachnący różami, malowany bylinami 17:47, 11 lip 2025


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12694
Do góry
Czy macie takie wżery na liściach róż, lub innych roślin ?



Poczytajcie sobie o misierkach

Sezon 2017 u Hanusi 17:21, 11 lip 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89093
Do góry
hankaandrus_44 napisał(a)
Aniu, Ewo. dziękuję, różyczka odbudowuje się po przymrozkach, może jej na dobre wyszło ostre ciecie?

Wczoraj, ogrodowy sprint przed opadami- koszenie, wywalanie resztek truskawkowych, i zasiewanie buraków na botwinkę, i rzodkiewek na jesienny zbiór. Przecież nie mogę zostawić pustego pola? Mogłam jeszcze wysiać ogórki, ale kolejny zagonek do podlewania konewką mi się nie widział.

Pomidory już okiełznałam, żeby nie lać zimną wodą z węża. Wystarczy, na moje siły.

Od dziś deszczowy pokropek, raz lepiej, innym razem lżej. I tak dobrze, że burzy żadnej nie widzę. A ja dziś leniuchuję. A co? Należy się przyzwyczajać do weekendu.



Hanuś życzę Ci, żeby ten deszcz był spokojny i dobry dla otoczenia bez porywów wiatru. Już wystarczy co w Małopolskim, na Podkarpaciu i Śląsku nawywijał.
Pachnący różami, malowany bylinami 17:19, 11 lip 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89093
Do góry
ewsyg napisał(a)




Robię przetwory z agrestu, zebraliśmy 10 kg.



W kolejce czekają wiśnie, też jest ich sporo.




Śliczna ta różaAgrest obficie obrodził. Ja do mojego na razie przez muł nie dotrę, a też miał trochę owoców do zbioru...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies