Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "suchodrzew"

Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 09:31, 16 paź 2021


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
Asia a może powtorzysz suchodrzew,który już masz. On też się przewiesza jak się go nie tnie. Polaczylabym go z różami white fairy, o których wspominałaś kilka postów wcześniej. I może dodalabym dla lekkości jakieś trawki w limonkowym odcieniu.
Ogród w remoncie 09:22, 07 paź 2021


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Margerytka40 napisał(a)


Dużo? Ja myślałam o 2, 3 sztukach. U Tamaryszka jest ogrooomny. Jeszcze suchodrzew tatarski znalazłam

Ty chcesz koniecznie kwitnący?
Ja bardziej o japońskim pomyślałam, ja u siebie tylko jakieś patyki mogłabym wetknąć, dołki w tym miejscu już wykopiesz?
Ogród w remoncie 09:01, 07 paź 2021


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
Agania napisał(a)
Ja jestem ciekawa jak sobie poradzisz, też mam takie miejsce, walczę ale bez efektów, a Ty masz fajne pomysły
Suchodrzew byłby spoko, ale dużo go potrzeba...


Dużo? Ja myślałam o 2, 3 sztukach. U Tamaryszka jest ogrooomny. Jeszcze suchodrzew tatarski znalazłam
Ogród w remoncie 08:47, 07 paź 2021


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Ja jestem ciekawa jak sobie poradzisz, też mam takie miejsce, walczę ale bez efektów, a Ty masz fajne pomysły
Suchodrzew byłby spoko, ale dużo go potrzeba...
Ogród w remoncie 08:40, 07 paź 2021


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
Znalazłam jeszcze suchodrzew Maacka. Tamaryszek na swoim blogu poleca go bardzo jako idealny do takich miejsc.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 09:00, 09 wrz 2021


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
Aggaa dzięki. Trudno ich nie lubić. Chociaż muszę też powiedzieć, że cieszę się, że kwitną dopiero teraz wcześniej, gdy ogród wygląda trochę inaczej i np. kwitną obok nich róże to kotki to byłoby dla mnie za dużo.


MartaCho kostka jodełkowa jest ciężka do dostania, bo chyba ze względu na dużą liczbę reklamacji ja wycofali z produkcji. No przynajmniej w bliższej nam fabryce. Format jednak trudny, zwłaszcza na nierównościach.

Po poszukiwaniach zdecydowaliśmy się na bardzo prostą kostkę - Urbanit. Jak ułożona to jeszcze nie wiem dokładnie, bo pasowałoby jednak jakoś zróżnicować chociaż sposób układania, skoro jest jedna na powierzchni ponad 350 metrów.
W tym formacie podoba mi się najbardziej ułożona tak
Ale to jest prawie niewykonalne ułożyć ją tak równo na dużej powierzchni. Nierówności kostek łatwiej ukryć, kiedy układa się je inaczej.

Tak, na skarpie jest m.in. suchodrzew. Zapuszczony strasznie. Miałam go przycinać już dawno.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 08:38, 09 wrz 2021


Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 3072
Do góry
O tak! Ja też kocham rozplenice, zwłaszcza właśnie jak prześwituje przez nie słońce- są przeurocze.

Rozpierduchy nie zazdroszczę, ale potem to już będzie tylko pięknie!
Myślę, że antracyt to stanowczo lepszy pomysł niż biel.
Kostka będzie ułożona w jodełkę, czy jednak nie?

A na skarpie to suchodrzew rośnie, prawda?
W Kruklandii 14:59, 08 wrz 2021


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
Juzia napisał(a)
Ogrodowo nuda chwilowo

Kupiłam sobie tylko wiaderko, sekator i łopatkę... bo moja stara się poddała na kamieniołomie i dwie tujki kulkowe (Danica oczywiście )

Aaaa! I dwa SUCHODRZEWY! Upolowałam w LM w Białymstoku
Tylko teraz nie wiem co z nimi zrobić.
W donicach chyba nie przeżyją zimy?
Chciałabym coś wieloletniego do donic przy wejściu i taki suchodrzew zwisający fajnie by wyglądał... Plus jakaś trawka do tego i żurawka może?


Plan na przesadzanie cisów niestety przełożony na sobotę z przyczyn niezależnych ode mnie


Jestem bardzo ciekawa, czy te suchodrzewy polubisz
W Kruklandii 09:35, 08 wrz 2021


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42450
Do góry
Ogrodowo nuda chwilowo

Kupiłam sobie tylko wiaderko, sekator i łopatkę... bo moja stara się poddała na kamieniołomie i dwie tujki kulkowe (Danica oczywiście )

Aaaa! I dwa SUCHODRZEWY! Upolowałam w LM w Białymstoku
Tylko teraz nie wiem co z nimi zrobić.
W donicach chyba nie przeżyją zimy?
Chciałabym coś wieloletniego do donic przy wejściu i taki suchodrzew zwisający fajnie by wyglądał... Plus jakaś trawka do tego i żurawka może?


Plan na przesadzanie cisów niestety przełożony na sobotę z przyczyn niezależnych ode mnie
Ogród pod pliszką 19:58, 06 wrz 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89034
Do góry
Mentalne przygotowanie konieczne bo to wyzwanie nie lada Myślałam o cisach, ale i one nie są bez chorób często tarcznik w naszych okolicach atakuje i też walka nie łatwa i też wygląda beznadziejnie, igły zrzuca....suchodrzew bym dała swoje sadzonki mogę mieć, ale trzeba ciąć kilka razy w sezonie by formę zachować, szybko przyrasta, ale przy mojej długości żywopłotów to bym musiała ciąć w tę i z powrotem czyli jak strzał w kolano.... no nic na razie walczę, zawsze zostaje zapomniany ligustr
Ogród w remoncie 14:02, 01 wrz 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Margerytka40 napisał(a)


No ciągnie. Nie wiem na ile to jest chęć takich uporządkowanych jednogatunkowych nasadzeń albo po prostu nie umiem łączyć ze sobą wielu gatunków. Ale nie narzekam bo dobrze mi w takim parkowym stylu

Zastanawiam się jeszcze nad tym żywopłocikiem. Bo w zasadzie nie musi być Zimozielony. Rozważam inne opcje biorąc na tapetę rośliny, które mam i nadają się na takie zadanie. Może niskie tawuły japońskie, albo derenie Kelsey, ewentualnie jak zimozielone to suchodrzew chiński?


Też mi się tak podoba
Ogród w remoncie 10:24, 01 wrz 2021


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
mrokasia napisał(a)
Plan na cypelek mi sie podoba .
Widzę, że ciągnie Cię jednak w kierunku oszczędnych w gatunki i kolory rabat. Moim zdaniem dobrze - takie nasadzenia świetnie wyglądają na takiej przestrzeni jaką masz - widać to po Twoich pozostałych rabatach .


No ciągnie. Nie wiem na ile to jest chęć takich uporządkowanych jednogatunkowych nasadzeń albo po prostu nie umiem łączyć ze sobą wielu gatunków. Ale nie narzekam bo dobrze mi w takim parkowym stylu

Zastanawiam się jeszcze nad tym żywopłocikiem. Bo w zasadzie nie musi być Zimozielony. Rozważam inne opcje biorąc na tapetę rośliny, które mam i nadają się na takie zadanie. Może niskie tawuły japońskie, albo derenie Kelsey, ewentualnie jak zimozielone to suchodrzew chiński?
Ogród długi 17:14, 23 sie 2021


Dołączył: 01 lut 2021
Posty: 2337
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)


Nie będę, bo u mnie i tak spadek jest. Odrobinę tylko sypnęłam i ciut kory, bo tam mam i tak spadek. Nie wszędzie nawet mogłabym dosypać, takie ukształtowanie mam. Liczę na to, że rośliny posadzone trochę to przykryją


Ciekawa jestem, jak się u Ciebie spisze suchodrzew

Anoś. Dosypywanie ziemi w Twoim przypadku niczego nie zmieni jak teren nierówny. Ja u siebie niestety muszę podnosić. Na razie z jedną rabatą się uporałam. Dziś miałam plany ogrodowe, ale pada.
Suchodrzew będzie u mnie rósł na pewno, bo już go miałam. Poduchy z niego zrobię. U Ciebie wygląda to pięknie
Ogród długi 09:16, 22 sie 2021


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
Joann napisał(a)


Asiu, nie będziesz dosypywać ziemi? Hym. Muszę wpaść do Ciebie, a tam tyyyle postów. Daj chwiluńkę


Nie będę, bo u mnie i tak spadek jest. Odrobinę tylko sypnęłam i ciut kory, bo tam mam i tak spadek. Nie wszędzie nawet mogłabym dosypać, takie ukształtowanie mam. Liczę na to, że rośliny posadzone trochę to przykryją


Ciekawa jestem, jak się u Ciebie spisze suchodrzew
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 09:31, 17 sie 2021


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
Margerytka40 napisał(a)
Wpadłam do Ciebie się porozglądać troszkę i widzę ładniutko. Nie zagłębiałam się póki co bo to zostawię sobie na zimowe wieczory. Suchodrzew i mnie zainteresował, Sylwia i mnie kiedyś go polecała ale jakoś tak trochę przeraziłam się, że często musi być cięty. No właśnie jak często go tniesz by był zgrabny?


Asiu, w tym roku trochę olałam cięcie, teraz te kulki są bardzo rozczochrane, ale to dlatego że cięte w tym roku raz. Nie obserwowałam szczerze mówiąc tego mocno, bo na skarpie lubię jak są takie nieporządne. Ale na pewno częściej trzeba je ciąć niż bukszpany. On odrasta mam wrażenie nie tak jak buksy, ze tak jakby cały krzaczek, ale te odrosty są rzadsze a dłuższe, coś jak igły na kaktusach (tylko takie porównanie mi przyszło do głowy).

Wzbudza takie zainteresowanie, że aż zacznę go bardziej uważnie obserwować, przestanie lać, to go ciachnę i udokumentuję jak się czochra z czasem
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 09:23, 17 sie 2021


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
Wpadłam do Ciebie się porozglądać troszkę i widzę ładniutko. Nie zagłębiałam się póki co bo to zostawię sobie na zimowe wieczory. Suchodrzew i mnie zainteresował, Sylwia i mnie kiedyś go polecała ale jakoś tak trochę przeraziłam się, że często musi być cięty. No właśnie jak często go tniesz by był zgrabny?
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 09:12, 17 sie 2021


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
bialydomek napisał(a)
SUCHODRZEW

ja mam z 8 krzaczków od kilku lat, pewnie od 2013,
jak zima jest zimą, taką poniżej - 15, to zmarzaja mu liście i opadają,
kilka najbliżej ziemi, się uchowa zielone, albo półzielone,


zima 2018/19 były calą zimę zielone,
zima 2019/20 zielone
zima 2020/21 przemarzły tak pół/na pół

ale one szybko odbijają po przycięciu,
korzeni się same jakby rozłogami, albo wystarczy że gałązka jest blisko ziemi, złapie trochę wilgoci i ziemi i już puszcza korzenie,

każdej wiosny je przycinam bo przed 2018 to każdej zimy były w większości wyschnięte- tzn zmarznięte !


U mnie już dawno nie przemarzły, ale faktyczne nawet jak mu listki opadną, to zbiera się bardzo szybko.

A co do szarości na drewnie, to mój stwierdził, że już będzie od razu jak stare wyglądać
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 09:04, 17 sie 2021


Dołączył: 16 sie 2017
Posty: 205
Do góry
SUCHODRZEW

ja mam z 8 krzaczków od kilku lat, pewnie od 2013,
jak zima jest zimą, taką poniżej - 15, to zmarzaja mu liście i opadają,
kilka najbliżej ziemi, się uchowa zielone, albo półzielone,


zima 2018/19 były calą zimę zielone,
zima 2019/20 zielone
zima 2020/21 przemarzły tak pół/na pół

ale one szybko odbijają po przycięciu,
korzeni się same jakby rozłogami, albo wystarczy że gałązka jest blisko ziemi, złapie trochę wilgoci i ziemi i już puszcza korzenie,

każdej wiosny je przycinam bo przed 2018 to każdej zimy były w większości wyschnięte- tzn zmarznięte !
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 20:39, 14 sie 2021


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42450
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)


No patrz jaka franca. Zawsze znajdzie powód, żeby się na człowieka obrazić. Jak nie za zimno to za mokro
No to pewnie i suchodrzew da radę.


Mówisz?
Aż sprawdzę czy jest w moim ogrodniczym... jak będę następnym razem
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 20:24, 14 sie 2021


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
Juzia napisał(a)


A u mnie lawenda nie wymarza.
Czasem przygnije tylko


No patrz jaka franca. Zawsze znajdzie powód, żeby się na człowieka obrazić. Jak nie za zimno to za mokro
No to pewnie i suchodrzew da radę.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies