Dziękuję za odwiedzyny A czy Ty te nowe brzozy za dnia to pokazywałaś? O i widzisz, u Katiixx wkleiłam link do grabczewskich i tam jest zdjęcie brzóz w rozplenicach, które koniecznie chciałam Ci wkleić jak sadziłaś swoje. Ale za cholercię nie mogłam sobie wtedy przypomnieć gdzie ja to zdjęcie widziałam.
Szabelki irysów wiosną fajnie i zdrowo wyglądają, ale nie zawsze kwitną, bródkowe trzeba przeprowadzać
na nowe miejsca i moje w tym roku muszę przesadzić.
Najbardziej lubię irysy nad oczka wodne...
żółte, variegaty, orintalny, japońskie, syberyjskie...moje marzenie obsadzić trzecie oczko tylko nimi
Mam jedną sosnę Doorenbos...jest z roku na rok coraz piękniejsza....w sąsiedztwie mam olbrzymie
brzozy pospolite, to one są już liściach, więc moja rośnie jak gwiazda w pojedynce, ale w towarzystwie
Obrazki z sąsiedztwa
Brzozy w liściach
i moja Dorenbos też jeszcze bezlistna
Pięknie
Ktory sezon masz już brzozy? Bardzo ładnie odznaczają sie już te białe pnie ... u mnie jeszcze trochę do takiego widoku Gdzie kupowałaś tą mediopictę?
U mnie gracki rozplenice i nawet pospolite miskanty cukrowe suche jeszcze. Buksy zbrązowiałe. Brzozy pączki z listków. Nawet wierzby mikre jeszcze. Tulipki zwarte.
zimno jest dlatego to wszystko rusza tak jakby nie chciało, bo na to zimno komu by się chciało ?
a Ty nie zaciemniaj mi tutaj, ze masz pusto dlatego czysto. U mnie jak pusto to jeszcze bardziej widać. Pogodziłam się jednak z tym, że wyczesane Makowo to czas mojej emerytury ale na to musi jeszcze sporo poczekać
a tulipki Cię jeszcze zaskoczą
Kasiu kochana!
Z trawkami to ja jeszcze czekam. Mam nadzieję, że jeszcze odbiją.... bo przecież niemożliwe żeby wszystko tak padło! Takich ususzonych na amen mam mało. Większość jest niepewna....dlatego spokojnie czekam.
U mnie jeszcze wszystko śpi....miskanty, rozplenice, buki, brzozy. Host nawet nie widać.
Jakbym została z niczym, to wtedy się odezwę!
Ja mam wyczesane? Ja mam pustki...dlatego tak czysto
Oprócz bukszpanów mało co jest na tych rabatach... Liczyłam na carexy i żurawki a tu d.... Miało być dużo tulipanów i hiacynty....a tu wszystko kwitnie po trochu zamiast na raz No nie podoba mi się ta wiosna! Nic a nic
Na chwilę obecną skłaniam się najbardziej do takiego w miarę neutralnego betonowego koloru https://pl.pinterest.com/pin/540080180294813656/, chyba ciut ciemniejszego i może donica grafit i płyty betonowe, jasne na placyku. Nie wiem, prowadzę wewnętrzne rozważania .
Pierwsze co przychodzi na myśl, to kostki grabowe, ale nie do końca chyba będą pasować do całości. Na wprost jest rabata berberysowa z umbrami.
Jeśli graby na tle muru to wrzecionowate raczej niż geometrycznie formowane. Muszę poczytać o ich systemie korzeniowym. Jeśli brzozy, to fajnie wyglądałyby na ciemniejszym tle.
Zana - dzięki - to wszystkie za ale długo się ociągałam z zakupem śmiałka ; są opinie że się rozsiewa ; jedni mówią że niemiłosiernie - inni nic nie zauważyli, nie tego się boję - boję się pokładania ; jak bede miała sfilcowaną płaszczyznę po deszczu i połowa z tego nie wstanie będzie kiepsko ale projektant je sadził w masie i nie było temu problemu więc ufam
ale biorę i taką możliwość pod uwagę - nie wiem co wtedy , nie mam planu B
a w śmiałku planuję niespodziankę ale nic nie będę pisać bo to może być absolutny niewypał
jak się nie uda to powiem ku przestrodze - a jak się uda to pokażę
Pampasową najpierw przycięłam....wcześniej wysuszyłam zgrabione liście....to bardzo ważne żeby były suche jak pieprz....potem przysypałam ściętą trawę trochę tymi liśćmi....wzięłam największą doniczkę jaką miałam....taką mega dużą....wypełniłam liśćmi i założyłam tą czapeczkę na trawę....doniczka była czarna (przyciąga promienie słoneczne), więc żeby roślinki nie zagotować opatuliłam donicę białą agro.
W grudniu chyba, zajrzałam delikatnie pod spód i okazało się, że było białe futerko z pleśni. Posypałam pleśń rozgniecionym węglem i następnego dnia nie było po niej śladu a trawka dożyła do wiosny.
W ogrodzie mam dużo zaległości...przede wszystkim topola kwitła i nasypała grubą warstwę "liszek" wszędzie. Oprócz tego brzozy strasznie naśmieciły i wierzby nie mniej. Jak się z tym uporam to mam trochę wycinania i przesadzania.
Ale piękne poletko seslerii wysadziłaś! A brzozowa utopiona w śmiałkach to będzie czad. Super pomysł, nie są za wysokie, wcześnie kwitną. Już sobie wyobrażam te brzozy w śmiałkowej mgiełce. Pozazdrościć! Co prawda jak pomyślę o ścinaniu ich wiosną, to ..., ale to chyba drobiazg w porównaniu do efektu.