Można się załamać, u mnie potrafiły wyżreć dno nawet w takich nie zakopanych do ziemi tylko stojących luzem. Podnoszę donicę, a tam nie ma dna i dziury po cebulach. U mojej mamy też właziły górą.
Dziękuję mam nadzieję że je obronię przed tą żarłoczną ćmą. U nas pryskamy Dursbanem, to bardzo toksyczny oprysk. Na razie skutkuje, ale jest uciążliwy, bo bardzo śmierdzący i toksyczny. W lecie przed opryskiem informujemy sąsiadów, że wieczorem będziemy pryskać i żeby pamiętali o zamknięciu okien.
Pogoda zmieniła sie nagle, a niespodziewanie . Przestało padac, wiatr ucichł zupełnie. Zatem robota prawie skończona . Prawie, bo jeszcze zraszacz trzeba przesunąć, małżonek sie zadeklarował, ze zrobi to jutro . Róże są, ale niewidzialne .
Aniu ja tak powli, rozkladam sily na szycie i ogrod.
Dzis byli panowie z gminy ogladac co u nas zalewa ogrod i wyglada na to, ze korzenie drzewa przesunely rure odplywowa i dlatego mamy tyle wody w ogrodzie. Bedzie wiec kopanie a moze nawet drzewa scinanie.
.
Też o tym pomyślałam ale dopiero po fakcie że te które były sadzone jesienią cebulki nie mają jeszcze dobrze rozwiniętego systemu korzeniowego niż te które rosną kilka lat. Ale w tym roku moje narcyzy wszystkie z tych wyższych odmian o pełnych kwiatach są bardzo niskie, nigdy tak nie wyglądały jak teraz.
Dziś pogoda typowo kwietniowa, nawet burza i tęcza były
Wstrzeliłam się w okienko pogodowe i zrobiłam dosiewkę trawy,bo chociaż z daleka wygląda ok ,to z bliska już nie
Tak go eMek zmasakrował,bo mu przedłużacz nawalił
O jakie dorodne!! A u nas jeszcze ciemierniki nie dotarły w tym roku do ogrodniczych. Ja nie wiem... Tak samo z trawami było, jakieś opóżnienie dwuletnie z wszystkimi fajnymi roślinami Takiego białego to bym chętnie upolowała. Masz kupionego stacjonarnie czy internetowo?
Dziś odcięłam jedną dolną kulę z bukszpana. Sporo było pod nim liści suchych, nie wiem, czy to po ćmie, czy naturalny opad. Bukszpany mam w całkiem niezłej formie ale i regularnie je przeglądam. Czasem myślę, że jakby ktoś dał dobrą cenę chętnie bym sprzedała kilka. Sił mam za mało na tyle cięcia, ale staram się aby zachowały formę.
Do mnie nornice idą z pól i z lasu, na jedno las to fajne sąsiedztwo, a na drugie niekoniecznie.
Podobno czosnków nornice nie ruszają, może to dobry pomysł, żeby je sadzić razem. Kiedyś też sadziłam tulipany do donic przemysłowych i zakopywałam w ziemię, niestety te moje nornice są jakieś bardzo cwane. Wchodziły do donicy górą i też wyżerały do czysta cebulki.