Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Zieleń, drewno i antracyt 13:01, 07 kwi 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13542
Do góry
Czy u Was też tak znowu wieje? Co z nieba spadło to już wyschło.
Wyniosłam dzisiaj część dalii do szklarni, liczę, że im to nie zaszkodzi. Chciałam tam przenieść jeszcze szałwie, ale poczekam aż wiać przestanie, bo po drodze mogą się połamać. Szkoda by było, bo kwitnąć zaczynają
Trochę ogrodowych radości, lekko nieostrych, ale bujają się strasznie.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 12:46, 07 kwi 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89952
Do góry
Lotos jedyny obecnie
Zakładanie trawnika - jak zrobić to porządnie 12:44, 07 kwi 2022

Dołączył: 06 kwi 2022
Posty: 2
Do góry
Tak to mniej więcej wygląda na dzień dzisiejszy:


na pierwszym zdjęciu zaczyna się "najgorsza" ziemia, mam zamiar zebrać trochę i właśnie dodać piasku i wymieszać czy wystarczy posypać ziemią orną, tam będzie najwyżej(od tamtąd zaczynają się spadki)
na drugim zdjęciu widać resztę ziemii która była troche wzruszona i zasypuje ją piaskiem z 5-7 cm na to będzie gdzieś drugie tyle ziemi ornej przesianej (wierzchniej)pytanie czy jakoś to "przegrzebać" i kiedy, czy po prostu nawieźć.

Na ostatnim zdjęciu widać kupki tego humusu co mam go rozgarnąć, tam w zasadzie pod spodem jest trochę piaszczystej gleby, a ziemia którą nawiozłem jest nie przesiana, ale to sobie wygrabię.

Może ktoś ma jakieś cenne rady dla mnie, pozdrawiam.
April podbija las... 12:15, 07 kwi 2022


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12049
Do góry
April napisał(a)


Mirka, dzięki
Ja poprzednie bożykwiaty kupowałam stacjonarnie. Mam białe. Niestety chyba muszę przesadzić bo tam gdzie są, wcale się nie rozrastają. A nawet jedna kępa znikła. Ciekawe co robię źle.
A jakie masz doświadczenia ze swoimi? Pokażesz, please


Najpierw posadziłam na stanowisku słonecznym, ciągle więdły mimo że miały wilgoć, w następnym roku przesadziłam pod iglaka, są w cieniu prawie cały dzień ale znow muszę pilnować żeby miały mokro.
One są wrażliwe na upał i susze. Muszą mieć cień i zimne nogi w/g mnie.
Też się nie rozrosły a tak jak u Ciebie wręcz zmniejszyły kępę. Mam typowy kolor, różowo fioletowy, jakoś taki Zobaczę czy w tym roku po przesadzeniu będą silniejsze, ale to roślinka która mnie trochę zawiodła, żeby dobrze się czuła musi być schowana przed moim wzrokiem, a chciałam ją mieć na widoku
takie mam tu jeszcze na słońcu, z tego miejsca ją zabrałam.
wydaje się że jest w cieniu innych roślin, ale ta rabata jest patelnią, więc tu jest gorąco


Kiedy, jak i czym pryskać.... 11:53, 07 kwi 2022


Dołączył: 23 kwi 2021
Posty: 3
Do góry
Dzień dobry,
chciałam podpytać o oprysk miedzianem, głownie na laurowiśnię. Chciałam to zrobić w marcu ale pogoda szalała.
Czy w kwietniu nie będzie za późno?
Wg opisu powinno byc pochmurno, bezwietrznie i +6C
takie warunki ciężko utrafić

Zastanawiam się czy w najbliższy wtorek nie zrobić oprysku, poźniej przez co najmniej 6dni powinno nie schodzić w nocy poniżej +6C, dopiero w kolejnym tygodniu znów deszcz i w nocy +1C
jeśli czekać na temperatury powyżej +6C w nocy to dopiero w połowie maja takie się zapowiadają...
czy może nie powinnam patrzeć na temperatury w nocy a tylko na temperatury w dzień?



bede wdzięczna za radę,
pozdrawiam
Dwa ogrody 11:49, 07 kwi 2022


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14205
Do góry
paniprzyroda napisał(a)


ranniki



Ależ się tobie wysiało. Tylko pozazdrościć.
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 11:47, 07 kwi 2022

Dołączył: 07 kwi 2022
Posty: 2
Do góry
Miłkowo - sezon 2016-2022 11:42, 07 kwi 2022


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20312
Do góry
Milka napisał(a)

Tak Ewa. 3 lata już w gruncie i chyba tylko raz rzuciłam na nią gałązki świerkowe. Przeżyła już mrozy -20.Wolno rośnie, ale żyje no i jest zimozielona.




Kamelie mnie bardzo kuszą, ale zawsze obawiałam się właśnie ich przemarzania na zimę. Skoro dają radę przy -20'C, to może spróbuję.

Piękne nasz sasanki. U mnie jeszcze ich nie ma. Pewnie za 2 tygodnie się pojawią.
Za drzwiami do ogrodu... 11:38, 07 kwi 2022


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20312
Do góry
anpi napisał(a)


Ale pięknie masz w tym tunelu
Trochę podsypało Ci śniegiem. Teraz masz już pewnie piękną pogodę.
Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 11:22, 07 kwi 2022


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3944
Do góry
aciaz1000 napisał(a)
Wygląda na to że się gdzieś pomieszały nasionka u producenta.

2 pokrzywy mi wyrosły, reszta siewek chyba będzie ok

Tutaj przepikowana pokzywa haha:


a tutaj druga jeszcze z pozostałymi siewkami:



Miałam jeszcze nadzieję że to jednak werbena, ale trzeba wyrzucić


Faktycznie wygląda jak pokrzywa czyli to nie wszystkie nasionka są złe? Myślałam, że cała paczka była pokrzywy.
Jak z niczego stworzyć przytulny zakątek 11:13, 07 kwi 2022

Dołączył: 02 lip 2021
Posty: 222
Do góry
Wygląda na to że się gdzieś pomieszały nasionka u producenta.

2 pokrzywy mi wyrosły, reszta siewek chyba będzie ok

Tutaj przepikowana pokzywa haha:


a tutaj druga jeszcze z pozostałymi siewkami:



Miałam jeszcze nadzieję że to jednak werbena, ale trzeba wyrzucić
Ciemiernik - Helleborus 11:07, 07 kwi 2022


Dołączył: 10 mar 2017
Posty: 811
Do góry

1 kwietnia 2022


7 kwietnia 2022. Na zewnętrznych płatkach pojawiły się muśnięcia różu.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 10:11, 07 kwi 2022


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3944
Do góry
Judith napisał(a)
Byłam na szybkim obchodzie i widzę, że tę różę com ją wczoraj wsadziła mus przesadzić... Nie zgra mi się z kolejnymi dwoma do posadzenia przy drugim boku tarasu... Ale jak ją przesunę, to odległość będzie inna niż odległości pomiędzy różami, które już rosną przy tarasie... Hmmmm, co robić...?!

EDIT: No dobra, chyba wymyśliłam. Zielone - taki był zamiar (kanciasto), ale to za blisko tarasu. Czerwone chyba nie będzie źle, w narożnik pójdzie rozplenica...


Moim zdaniem czerwone gwiazdki są ok
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 09:59, 07 kwi 2022


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14177
Do góry
Byłam na szybkim obchodzie i widzę, że tę różę com ją wczoraj wsadziła mus przesadzić... Nie zgra mi się z kolejnymi dwoma do posadzenia przy drugim boku tarasu... Ale jak ją przesunę, to odległość będzie inna niż odległości pomiędzy różami, które już rosną przy tarasie... Hmmmm, co robić...?!

EDIT: No dobra, chyba wymyśliłam. Zielone - taki był zamiar (kanciasto), ale to za blisko tarasu. Czerwone chyba nie będzie źle, w narożnik pójdzie rozplenica...
Malutki pod lasem 09:51, 07 kwi 2022


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12226
Do góry
Wyciągnęłam wczoraj rower, byłam bardzo psychicznie zmęczona. Nie był to co prawda pierwszy raz w tym roku, ale pierwszy przy w miarę przyzwoitej temperaturze Cudownie sobie pojeździłam w samotności


A w ogrodzie nuda... Świdośliwa 'Robin Hill' szykuje się do kwitnienia, bardzo ją lubię Ciemierniki też dają radę
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 09:28, 07 kwi 2022


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3944
Do góry
Johanka77 napisał(a)


Bardzo mi te graby zgrzytają na tak wąskim pasku blisko domu.
Ja bym je przesunęła na prawo, aby były w tym obszarze najbardziej oddalonym od ściany domu. Graby są piękne, powinny się prezentować.
No i koniecznie odsuń je na conajmniej metr od docelowego żywopłotu, cisy będą grubsze).


Tak właśnie myślałam, że nie wygląda to dobrze Graby sadziłam jeszcze zanim powstał taras, jak zrobili taras to się okazało, że się zrobiło wąsko. Zamysł był taki, żeby te graby stworzyły zieloną ścianę, żeby dały intymność na tarasie. Jeśli nie graby to co? Co tam posadzić, żeby się zasłonić?
Mam dwie miejscówki na te graby, jedna to właśnie ta, którą zaproponowałaś, a druga to po prawej stronie ogrodzenia. Tam też by mi grały, bo sąsiedzi mają taras na podwyższeniu i jak siedzą to widzą dokładnie co się u nas dzieje.
Domalowane zielone kropki to graby.

A tak wygląda sytuacja z tarasu, sorki za zdjęcie, ale tylko takie robocze znalazłam.


Johanka77 napisał(a)
No i jak tak patrzę, to Ty wszystkie drzewa masz za blisko ogrodzenia.
Sąsiedzi mogą Ci to zarzucić za pare lat.

Póki te drzewa małe zrób porządek


Uporządkuję brzozy, wiśnie po lewej stronie raczej są już nie do ruszenia, buki też zostaną poprawione, trochę bardziej odsunięte od ogrodzenia. Sąsiad z lewej strony ma dom jakieś 20m ode mnie, raczej mu nie powinny te drzewa przeszkadzać, myślę, że do tej pory by już przyszedł, bo jak mu coś nie pasuje to od razu mówi.
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 09:15, 07 kwi 2022


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3218
Do góry
Przemyślałam, gdzie posadzić klona. Ze względu na docelową szerokość ok. 7 m muszę go posadzić ze 3 metry od płotu, czyli dość blisko brzegu rabaty.
Śliwę i hortensje przesunę bliżej w stronę domu.

Takie coś mi wyszło:



1 - jodła koreańska,
2 - dąb Green Pillar,
3 - oczar pośredni Arnold Promise kwitnący na żółto,
4 - hakonechloa Aureola (symetrycznie na obu rabatach, żeby powstała taka hakonkowa ścieżka),
5 - derenie podsadzone carexami (chciałam Ivory Halo, ale jeśli nie znajdę, będą widziane lokalnie Sibirica Variegata lub Elegantissima),
6 - miskanty,
7 - hortensje bukietowe Silver Dollar,
8 - śliwa wiśniowa Pissardi,
9 - klon pospolity Drummondi.

Rozważałam jeszcze, żeby klona dać w miejscu oczara i dereni. Ale chyba nie chcę tak dużego drzewa niemal na środku działki.

Co myślicie?
W Kruklandii 08:52, 07 kwi 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Juzia napisał(a)
W przebłyskach latałam do ogrodu...
bo przecież obiecałam



Dobrze, że zdarzyły się przebłyski Świetny jest klimat tego miejsca na zdjęciu a to dopiero wczesna wiosna! Świetna robota zimozielonych, ale przede wszystkim Twoja! Buziaki!
Nasz przydomowy ogródek 08:42, 07 kwi 2022


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Aniu dzięki. Liczymy na wysokie plony, bo nadchodzą trudne czasy.

Kasiu - niestety w rok czy dwa po cięciu, iglak padł. Nie pomogły opryski czy przycinanie. Ze smutkiem go wykopałem i w jego miejsce posadziłem sosnę wejmutkę. Ma się dobrze i teraz tak wygląda :


Sezon 2017 u Hanusi 07:20, 07 kwi 2022


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7876
Do góry
Byłam, byłam, ale się wnerwiłam. Spieszyłam do autobusu,i zapomniałam sprawdzić aparat-okazało się, że zero mocy.
Zdjęć nie ma. Mam nadzieję, że w sezonie jeszcze jedna okazja będzie, to nadrobię.

Ale z uwagi na pandemię, wielkiego wysypu nie było. Trochę palemek, trochę ręcznych robótek, lalkarze i ceramicy i dopisali. Ale pana zptaszkami nie było. Pan już starszy, pewnie go pogoda w domu zatrzymała. Może upoluję go przy muzeum w Koszalinie jak będzie ciepło.

Stoły gastronomiczne wszelkiej masci stały z obfitością jadła: kapusty na różne sposoby ,pierogi, grochówka i oczywiście piwko.

A po powrocie, musiałam odchorować wyjazd-złapałam katar, Dopiero mi choroba folguje, Stąd i mnie tutaj mniej.
Dziękuję za troskę o moje zdrowie. Cała jestem, kulam się po chacie. Za oknem mży. Ciepło zajrzy dziś, a jutro, znowu zimnica z deszczem, aż do poniedziałku. Ech...

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies