Następny warzywnik po likwidacji tego - będzie mniejszy. Natomiast, nie powiem, cieszyło mnie posiadanie tych warzyw i patrzenie na nie. Jedzenie już mniej. Wolałam przy nich pracować niż jeść. Uprawiałam rozdawnictwo
IsaBelo, nic im nie będzie, jest szansa na normalne kwitnienie.
Natalio - bardzo mi miło, że się podoba. Ciekawa jestem, czy byłaś też w bukszpanowym? Jest zupełnie inny niż ten.
Tak Danusiu, nie ma być to ścisły żywopłot, tylko drzewka ( są posadzone co 1,40), ale chciałbym, żeby nie były chude od dołu, one są na razie malutkie więc można się nimi zająć. Czy teraz jest odpowiednia pora, czy jeszcze poczekać do marca?
Dziękuję za odpowiedź
Pogoda powinna być cieplejsza do wertykulacji. Poleca się monet kwitnienia forsycji, a do tego jeszcze daleko.
Trawnik z dwuliściennymi to juz nie jest trawnik, a łąka.
2 lata braku pielęgnacji zaowocowały tym, że szlachetne trawy zostają wypierane przez mech i chwasty.
Trawnikowi należy się wertykulacja i to w dwie strony a nawet trzy. Czy dosiewać zależy jak duże będą łyse miejsca. Moim zdaniem - dosiewać, jaką mieszankę? taką samą jak był posiany trawnik.
Świadomie mógłbyś usuwać chwasty dwuliścienne, bo zniweczą dobry wygląd trawnika.
Poza tym widzę także chwasty jednoliścienne, trawy niepożądane w trawniku.
Mnie osobiście taki trawnik by nie odpowiadał.
Użycie przekompostowanej ziemi z torfem nie wpłynie na zmniejszenie przepuszczalności.
Ziemia gliniasta się wolniej nagrzewa, to gleba zaliczana do "zimnych" - mylisz się w tej kwestii.
Zdania: Ziemia gliniasta się mocno nagrzewa, w stosunku do torfu i powstają kłaki. coś się pomerdało, nie rozumiem tego zdania. ???
Tego właśnie nie potrafię - duże ilości jednakowych roślin by tworzyły grupy i piętra. Bardzo dziękuję za ukierunkowanie i pokazanie konkretnie jak to powinno wyglądać.