Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "rdest"

Pszczelarnia 20:03, 19 gru 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Warto było czekać na ogłoszenie wyników.
Lipcowa odsłona rabat z rdestem zadowoli najbardziej wybredne gusta. Wdzięk, czar i nutki magii.
Dumam, czy mam miejsce na rdest.
Pszczelarnia 14:06, 19 gru 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Rośliną roku 2019 w ogrodzie Pszczelarni jest RDEST HIMALAJSKI.


Bo kwitnie długo, nie choruje, jego kłoski i liście dobrze komponują się z prawie wszystkimi bylinami. A nawet - śmiem twierdzić - różami.

Zdj. z lipca 2019












Piękne widoczki stworzyłaś w swoim ogrodzie, a ten rdest naprawdę kusząco wygląda. Muszę się za nim porozglądać wiosną.
Pszczelarnia 13:40, 19 gru 2019


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Brzozowadziewczyna napisał(a)
Ja też polubiłam w tym roku rdest(a?). Znosi nawet półcień i trudne warunki pod brzozami.
Kompozycje z nim w roli głownej, które pokazałaś, zwalają z nóg A w duszy gra Ci podobnie jak w ogrodzie. Ta sama zwiewność.


Że pod brzozami też! To ważna informacja.
Pszczelarnia 13:37, 19 gru 2019


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
galgAsia napisał(a)
Ach, jakie piękne okoliczności przyrody! Rdest dopiero jesienią do mnie zawitał - odm. Blackfield i Golden Arrow - liczę na niego bardzo. Zdjęcia przecudne, ta pallida wygląda tu bardzo subtelnie - aż mi się podoba .
A zegar... w tej gęstwinie roślin... Dziękuję


Tak palida jest cudowna, tylko słabo się mnoży, co roku uzyskuję tylko kilka (3 - 4) sadzonki. Powinnam się do niej przyłożyć ale nie wiem, jak.

Pszczelarnia 13:31, 19 gru 2019


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
PrawieBory napisał(a)
Czy rdest rzeczywiście jest tak ekspansywny jak piszą? I jakich warunków potrzebuje? Ze słońcem u mnie nie ma problemu, gorzej z wodą. Jest fajny i pasowałby mi w ogrodzie.



Ten rdest, sadzona jedna roślina - "kiełek" z doniczki P9 w czerwcu 2012 r., zajmuje teraz w sierpniu 2019 r. ok. 2,50 mb długości, jeszcze nie dzieliłam, nie rozsadzałam, nic z nim nie robiłam. Daję mu co 3 lata trochę materii. W 2020 idzie pod nóż, koniecznie, bo i ta rabata ma swoje granice.

Ma tam wszystko co najlepsze. Żyzna ziemia na podglebiu gliny, ta na żwirze (wiem dokładnie jak się warstwy układają, bo w 2001 roku była tam jeszcze odkrywka "geologiczna", popowodziowa).

Czy jest ekspansywny - najmniej ze znanych mi wielu rdestów. Można łatwo ciachnąć i ograniczyć (nie korzeni się tak głęboko jak rdestowiec ostrokończysty - koszmar). Jak roślina silna i zdrowa, to chce rosnąć i się rozprzestrzeniać.


Co do wody (bo słońce lubi nade wszystko, choć jak piszą koleżanki i lekki cień mu nie straszny; u mnie ma tylko słońce) - trudno mi ocenić, bo w chwilach suszy (a ta nawiedzała mój ogród tragicznie już 2 razy od tego czasu) podlewałam rabaty (dogłębnie, raz podlewanie chodziło pół nocy). Normalnie nie podlewam - np. w tym roku w lecie podlewałam go tylko 2 razy, właściwie to przy okazji dolewania sadźca młodego i astrów.

To mocna roślina, gleba ma znaczenie.




Pszczelarnia 11:34, 19 gru 2019


Dołączył: 27 mar 2017
Posty: 4769
Do góry
Ja też polubiłam w tym roku rdest(a?). Znosi nawet półcień i trudne warunki pod brzozami.
Kompozycje z nim w roli głownej, które pokazałaś, zwalają z nóg A w duszy gra Ci podobnie jak w ogrodzie. Ta sama zwiewność.
Pszczelarnia 11:27, 19 gru 2019


Dołączył: 08 sty 2018
Posty: 176
Do góry
Czy rdest rzeczywiście jest tak ekspansywny jak piszą? I jakich warunków potrzebuje? Ze słońcem u mnie nie ma problemu, gorzej z wodą. Jest fajny i pasowałby mi w ogrodzie.
Ogród w remoncie 10:41, 19 gru 2019


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry
makadamia napisał(a)


Ja wsadziłam standardowo - tulipany i czosnki

U mnie ten rdest nie buduje szerokiej karpy, tylko wyrasta z jednego miejsca. Natomiast ma dużą masę liściową na górze.
W skrócie - w drugiej połowie lata zajmuje dużo miejsca, ale w pierwszej połowie - jest koło niego dużo wolnego, które nadaje się na cebulowe.
Z bodziszkiem rozanne jest podobnie.



Ja myślę o narcyzach, ostatnio mam fazę na nie. Masz rację Rozanne ma podobnie. Nawiasem to muszę go wyciepać chyba z posumakowej bo nie daje tam rady. Obraz rozpaczy był w sezonie przez co nawet zdjęć się nie dało zrobić.
Ogród w remoncie 10:11, 19 gru 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Makadamiu a co byś wsadziła cebulowego w kępy rdestów? Bo mam wrażenie, że się nie da. Mówię o stanie ponadtrzyletnim rabaty. One rosną tak rozłogowo - karpiasto.


Ja wsadziłam standardowo - tulipany i czosnki

U mnie ten rdest nie buduje szerokiej karpy, tylko wyrasta z jednego miejsca. Natomiast ma dużą masę liściową na górze.
W skrócie - w drugiej połowie lata zajmuje dużo miejsca, ale w pierwszej połowie - jest koło niego dużo wolnego, które nadaje się na cebulowe.
Z bodziszkiem rozanne jest podobnie.

Pszczelarnia 09:06, 19 gru 2019


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 14911
Do góry
piękny ten rdest
już dwa lata się nad nim zastanawiam ale boje się ekspansywności
Pszczelarnia 09:02, 19 gru 2019


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Ewa ja też cieszę się ,że zakupiłam rdest himalajski -teraz pozostaje mi tylko czekać ,aż tak się pięknie rozrośnie jak u Ciebie .....podziwiam ten zegar słoneczny zatopiony w kwiatach -cudo.....
wszelkie prace i dekoracje ogrodowe podziwiam ,bo u mnie narazie weny brak ,oby wróciła
Pszczelarnia 08:55, 19 gru 2019


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
To cieszę się,że kupiłam rdest himalajski
U Ciebie Ewo piękne kompozycje z nim

Masz może kłosowce ? Jesli tak to jakie masz o nich zdanie,bo podobno są krótkowieczne......zakupiłam w tym roku i bardzo mi się podobają
Pszczelarnia 08:10, 19 gru 2019


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Ach, jakie piękne okoliczności przyrody! Rdest dopiero jesienią do mnie zawitał - odm. Blackfield i Golden Arrow - liczę na niego bardzo. Zdjęcia przecudne, ta pallida wygląda tu bardzo subtelnie - aż mi się podoba .
A zegar... w tej gęstwinie roślin... Dziękuję
Pszczelarnia 22:12, 18 gru 2019


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Rośliną roku 2019 w ogrodzie Pszczelarni jest RDEST HIMALAJSKI.


Bo kwitnie długo, nie choruje, jego kłoski i liście dobrze komponują się z prawie wszystkimi bylinami. A nawet - śmiem twierdzić - różami.

Zdj. z lipca 2019











Sierpień 2019




























Ogrodowy spektakl trwa ... 22:33, 16 gru 2019


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Milka napisał(a)
Imponujące posumowanie, zobaczyłam przy okazji, całkiem inny ogród


_____________________

Irenko dziękuję, sądzę że jeszcze zobaczysz całkiem inny - okiem kamery .

Agania napisał(a)

ale jakie efektowne


Aganiu i za to lubię eukomisy - mam już 3 odmiany - u mnie tylko w donicach.

_______________________

Pszczelarnia napisał(a)
Twoja opowieść i zdjęcia to jak dobry masaż dla moich myśli.

Dojrzałość ogrodu i głębokie spojrzenie biją z tych kart.


Co wykazało badanie Twojej gleby - o tym nie pisałaś?


Co do spotkania czapek z pomponami jestem za!




Och jak się cieszę, że pomasowałam - a wodę pijesz?
Czapkę szykuj z dużym pomponem .
Badanie gleby wykazało że mam za mało azotu w warzywnym ...i to mnie zaskoczyło - ponadto wykazane były inne składniki z tym że ogólny wniosek był ok bez wchodzenia w szczegóły

__________________

quote=Poppy napisał(a)]Rok w ogrodzie z Mira

Teraz to juz plan na bank potrzebny

Tak patrze na zdjecia i nie wierze, ze juz w polowie lipca kwitna Ci dalie i cynie, a ja biedna musze czekac do poczatku wrzesnia.

Eukomisy tez mam, jeszcze dwie inne odmiany, ale te co masz lubie chyba najbardziej.
Jak je przechowujesz?



Plan będzie w swoim czasie bo właśnie zmieniłam zdanie i na razie nie będę go tworzyć - niech coś pozostanie niejasne .
Cynie kwitły bo je siałam w domu i wysadzałam w czerwcu na rabaty sadzonki. Nie wiem jak było z dalią czy też nie z doniczki - dalie są różne - u mnie też niektóre dopiero we wrześniu zaczynały a na dwie się nie doczekałam.
Eukomisy przechowuję w garażu albo w donicach - nie podlewam, wysadzam do nowej ziemi w kwietniu - w tym roku wyjełam je z ziemi - podcięłam korzeni dałam do jednej dużej donicy i zasypałam kwaśnym torfem - ponoć chroni przed grzybami - ale nie wiem tego tylko tak gdzieś doczytałam

_____________________

popcorn napisał(a)
Cudownie oglądać te zdjęcia, czytać komentarze. Chcę żeby lato było już!


Karola a ja nie chcę ja chcę żeby zima była ale taka ze śniegiem w ogrodzie.Jest strasznie sucho.
Nie dziwię się że akurat chcesz lato - też bym chciała na Twoim miejscu .

____________________

Gardenarium napisał(a)
Zajrzyj czy mam błysk w oku


Pewnie, że masz - i wtedy a teraz jeszcze większy

_____________________

Dorota123 napisał(a)
Zastanawiam się dlaczego w sezonie nie pokazujesz na bieżąco tego cudownego ogrodu. Czasem wrzucisz kilka fotek, ale zdecydowanie za mało go pokazujesz. Masz sporo drzew i one tworzą świetną ramę ogrodu, u mnie zdecydowanie za mało drzew.


Dorotko - w sezonie wracam z ogrodu po ciemku i idę spać - nie ma szans na takie dłuższe forumowanie - no chyba że by był deszcz i był by przymus domowych prac - ale mamy suszę ...
Drzewa to trudny temat w małym ogrodzie - jak dobrać żeby zasłonić co trzeba no i nie zrobić kłopotu sobie i sąsiadom

_____________________

mirkaka napisał(a)
Piwonie po wykopaniu trzeba podzielić na mniejsze kawałki, bo jeśli wsadzisz taką wielką karpę to może nie kwitnąć, tak jak u Ciebie właśnie jest.
Cudny masz las sosnowy za płotem i zbiorniczki dla owadów, i własny dziurawiec
Mamy prawie identyczną obudowę studni, tylko że u mnie to obudowa zbiornika na deszczówkę, szkoda mogłaby być prawdziwa studnia
Przywrotników też mi żal, zawsze zdążą się wysiać,
Lantana - ciekawa roślinka, ładnie wygląda taka rozrośnięta w donicy, znosi suszę czy trzeba wodę lać?
Ale rdesty to masz przepiękne, muszę gdzieś sobie je upolować, nie widziałam ich w naszych sklepach ogrodniczych, tylko one pewnie też wody sporo potrzebują.


Mirka - dzięki za info o piwoniach - u mnie tak właśnie jest - utwierdzasz mnie że muszę zadziałać.

Lantana potrzebuje wody może nie aż tak jak heliotrop ale podlewanie konieczne i dużo zasilania.

Rdesty oczywiście będą szczęśliwsze jeśli dostaną stosowną dawkę wody - u mnie dały radę - susza już któryś rok.

To na wiosnę robimy interes - patyki za rdest - ok?

----------------
sylwia_slomczewska napisał(a)
Czy przywrotnik dałby radę w mocnym cieniu?
Jeśli tak to mogłabym przytulić siewki pod stodołę....a miałam nie mieć przywrotnika
Może się zakocham jeszcze


Co to znaczy mocny cień - przy tej stodole to wydaje się że jest jasno - przywrotnik ma bardzo ładne liście a po deszczu są urocze bo woda zatrzymuje się jak perełki - w cieniu może nie będzie tak bardzo mocno kwitł ale oczywiści że się nada zrobię Ci sadzonki bo siewek jakoś nie mam

Kurcze muszę pisać co komu bo się gubię

__________________

m_gocha napisał(a)
Oj to mnie zmartwiłaś Mirko! W tym roku wykopałam ogromna karpę piwonii (chyba rosła w tym miejscu z 15 lat) i przeniosłam w inne. Czytałam że piwonie to długowieczne rośliny - moga w jednym miejscu rosną nawet 50 lat. Myślałam że jeżeli nie będę rozdzielać karpy to piwonie nie odczują tak mocno przenosin (a niestety robiłam to w juz listopadzie)


O to ja tak samo robiłam kiedyś bo dokładnie tak samo pomyślałam - miałaś okazję podzielić - ja dostałam karpy dalii w listopadzie - to chyba można tak późno podzielić - zobaczysz czy Ci zakwitnie

_______________________

anabuko1 napisał(a)

Piękne dalie.
I inne letnie, kolorowe wspomnienia bardzo przyjemne ;ładne na te szare dni.


No szare - aż się nie chce wierzyć że ogród tak bardzo się zmienia

______________

Urszulla napisał(a)


Przepiękny tegoroczny album ogrodowy wszystko zachwyca. Fajnie byłoby u Ciebie być co miesiąc, co oczywiście jest nierealne. A więc musisz w nowym sezonie robić więcej fotek z danego miesiąca.
Ja mam takich sąsiadów, których zmienność ogrodu oglądam co 3 mies. I zawsze jest ciekawie.


Przy okazji zerknęłam na Twoją wizytówkę i stwierdzam że domaga się w długi zimowy czas uzupełnienia o nowości i zmiany. Oczywiście gdybyś nie miała innych prac na myśli.


Ula bardzo dziękuję. Ja robię bardzo dużo fotek bo chciałabym się nauczyć robić zdjęcia i czasem szukam światła i takie tam.

Masz rację z wizytówką - wiem - muszę zrobić aktualizację i to jest plan na styczeń.Dziękuję
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 17:33, 16 lis 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Rdest i dzikie róże




Jabłoń ozdobna


Zielony zakątek z Antonówką 17:11, 09 lis 2019


Dołączył: 04 gru 2017
Posty: 2103
Do góry
Idąc dalej według rozpiski:
- punkt 3 i 4- leśna ścieżka i rabata przy tarasie potrzebują trochę czasu
- punkt 5- rabata w zakątku leśnym obsadzona i już opisana


- paprocie,kopytnik, hosty, i bukszpan dla utrzymania wizualnego porządku

- punkt 6- druga rabata przy zakątku leśnym również obsadona

kopanie


przymierzanie


sadzenie


efekt końcowy, mało co widać bo trawki małe


Idąc od świerka 'Conica': Hosta, kulki bukszpanowe a przy kulkach rosną niskie jeżówki, między kulkami małe iryski z kłącza i z cebulek.
Za hostą, prawie w rządku piwonia majowa, rdest, bordowa krzewuszka i trzy obiedki, a przed nimi niski Krwiściąg 'Tanna'.
Trzeci rząd, od piwonii: Molinia 'Tears of Joy', Miskant 'Red Chife'(za bordową krzewuszką), Molinia 'Tears of Joy', wysoki Krwiściąg 'Pink Brushes', a od strony zakątka leśnego: irysy bródkowe i syberyjskie, ułudka, cis na środku, dzwonki samosiejki i miniaturowy bodziszek, paproć, za 'Conicą' żywokost.
Jednym słowem - trzmielina otulona trawami, na efekt trzeba poczekać.

Znowu na wsi 19:30, 05 lis 2019


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11821
Do góry




Ten widok starego ogrodu jest przepiękny
Bardzo podoba mi się ten rdest na stoliku, szkoda że nie zimuje, ale jeśli masz garaż to może się uda?
Podmiejski ogródek 18:18, 05 lis 2019


Dołączył: 03 mar 2019
Posty: 8611
Do góry
makadamia napisał(a)


Wybacz Helen, dopiero teraz widzę tego posta. Zaraz zajrzę.



Mówiłam, że rdest w pełni kwitnienia trochę głupio wygląda z opadającym palibinem?

Asia, czekam cierpliwie

P. S. Zdjęć z Twojego ogródka to już bardzo brakowało. Rdest cudny
Podmiejski ogródek 13:46, 05 lis 2019


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
makadamia napisał(a)


Wybacz Helen, dopiero teraz widzę tego posta. Zaraz zajrzę.



Mówiłam, że rdest w pełni kwitnienia trochę głupio wygląda z opadającym palibinem?


Asia, warto mieć hortensję dębolistną dla samych tylko liści? Miałam wyrzucić a teraz (o zgrozo) dokupiłam jeszcze jedną.

I szukam potwierdzenia, że warto.


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies