Ta dalia jest przepiękna. Miałam ją w zeszłym roku ale nie udało mi się przezimować. Bardzo ciekawie ją wyeksponowałaś, dodało to jeszcze tajemniczości i koloru. Moja była znacznie wyższa w półcieniu i niestety z innymi roślinami w kolorze bordo, nie było w pełni widać jej urody, tak jak tutaj.
Super fotka
U mnie też sporo smoków ogrodowych. Niestety mało bezpieczne, bo koty uwielbiają na nie polować.
Fajne zwiedzanie miałaś. Pęchcin też w tym roku oczywiście zaliczyłam. Ale Przypki też, choć to z drugiej strony Warszawy ode mnie. Kolejną wizytę polecam rajd po prywatnych ogrodach mazowieckich. Tyle tu fajnych miejsc
Piękny sierpień w ogrodzie. Uwielbiam u ciebie tą białą rabatę z elementami fiolet. A na ścieżkę daj tylko więcej żwiru i już będzie super. Wcale nie musi być beton.
I oczyściłam ścieżki w bylinowym i zasiałam tam trawę ( miałam to robić wiosną ale na wiosnę mam aranżację oczek wodnych i żywą altanę i stworzenie instalacji do nawadniania kropelkowego, że wzięłam się teraz.
Zawsze, kiedy zajrzę na Ogrodowisko wyłowię coś ciekawego.
Teraz mam pomysł, żeby wykopać mojego Gilt Edge. Rozłogi? Zaskoczenie
Rzeczony szpadel posiadam, czekam do wiosny. Może ruszy w obecnym miejscu?
Kiedys wielkiego Malepartusa przewoziłam w nowe miejsce w trzech tomach przy okazji łamiąc kolejny szpadel.
Mistrzowie przesadzania u mnie stosowali dźwignię przy wielkim dereniu kousa. W grudniu ( ! ) ub. r. przy 9 letnim klonie Crimson Sentry ładowacza czołowego z paleciakiem. Przyjął się na nowym miejscu.
Diamant Rouge- piękna jest.
Pozdrawiam
Danusiu drugi dzień latam po działce z pompami i wężami. Mam 5 zbiorników i przepompowuje z jednego do drugiego aby później z ostatniego do rowu poplynelo.
Na szczęście ma nie padać to trochę obeschnie. Mam jeszcze basen do opróżnienia. Myślałam że tuje podleje, ale one z jednej strony stają w wodzie.
Trawy kwitną po woli jeszcze Memory nie wypuscila kwiatow
A mój klosowiec się położył i puscił korzenie i być może będę miała nowe sadzonki.
Bogdziu piękny ogród. Floksy ładnie kkwitną tak dużo. U mnie parę krzaków, ale dokupiłam w tym roku trochę. Niektóre u mnie mają mączniaka i martwi mnie to.
Szkoda, ze renowacja nie objęła jeszcze amfiteatru.
Na koniec fragmencik tego, co znaleźć można wokół opisanej na początku restauracji. Reszta cała jest w kwieciu wszelakim, skomponowana w sposób lekki, bardzo kolorowy, wakacyjny. A wśród tego hamaki, leżaki, ogólny luz
Cytadela ma jeszcze sporo pięknych miejsc, część ujarzmiona, część bardziej dzika. Może je pokażę za jakiś czas. Rozpoczął się rok szkolny, zajęcia dodatkowe nieletnich, a co za tym idzie kilka godzin tygodniowo do zagospodarowania w Poznaniu
Kolejny (tym razem stary) fragment na planie koła. Przyjemny minimalizm: drzewa kolumnowe, żywopłot, a wewnątrz jedynie rzeźba, często oblegana przez młodzież.
To kolejne w miarę nowe założenie. Główną rolę grają tu trawy, prowadzone po okręgach. Nasadzenia są rytmicznie powtarzane, drzewa(wiśnie) również. Pośród krótko prowadzonego trawnika zdarzają się fragmenty niekoszonej łąki, wiosną całe w nasadzeniach cebulowych.