W tym roku stworzyłam dwie nowe skrzynki z roślinkami przed oknem córki. Założeniem było zasłonić się trochę od okien sąsiadów, ale głównie mieć coś zielonego za oknem co nie wymaga za dużo pielęgnacji.
Rośliny częściowo kupiłam w szkółce w Radkowie, a część dostałam od Ewy-Effki. Wszystko to małe sadzonki, więc dopiero za rok nabiorą masy i w pełni okaże się co przeżyło, a co trzeba wymienić.
W skrzynkach rosną:
Czosnki, goździki, jeżówki, rozchodniki, czarnuszki, kocimiętka i jakieś zioło.