Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród z łezką 13:39, 03 lis 2013


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Tess napisał(a)
To się już nie martw
Krewetki - gdyby były - widziałabyś, bo nadal żerują.
Wiem, bo wczoraj widziałam jedną żywą (cirtonelkę żarła, małpa) i jedną już wykończoną przez nicienie.

Jeżeli ślepa jestem i jakimś cudem ich nie widzę, to zeżrą mi wszystkie...a może nie zdążą do wiosny...wtedy polecę z grubej rury. Dobrze, że rh rosną od nich kawałek.

To bydle! Tak jawnie żrą?

Pamiętam o nicieniach, jakby co.

Dziękuję Wam Dziewczynki
Ogród z łezką 13:35, 03 lis 2013


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Tess napisał(a)
Nie kop skarpy, tylko obejrzyj korzenie. One przy korzeniach siedzą, bo korzenie żrą.

Jeśli ich tam nie ma, to znaczy, że to nie opuchlak.

Jeśli kulki są równe, okrągłe, to raczej nawóz.
Jeśli natomiast są wydłużone, albo mają dziobek z jednej strony - to są jaja opuchlaka.

Zasiałam niepokój? Nie chciałam.
Mnie też przekonywano, że moje kulki to nawóz.


Mam dużo żurawek na skarpie...nie było larw przy korzeniach. Korzenie suche jak pieprz...uschła???

Wiem, że nie chciałaś Tesiu!

Kulki żółciutkie, okrągłe, jak ziarenko gorczycy...tylko bardziej żółte.

Nie będę się martwić...zobaczę wiosną.
Ogród z łezką 13:33, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
To się już nie martw
Krewetki - gdyby były - widziałabyś, bo nadal żerują.
Wiem, bo wczoraj widziałam jedną żywą (cirtonelkę żarła, małpa) i jedną już wykończoną przez nicienie.
Ogród z łezką 13:29, 03 lis 2013


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Tess napisał(a)
No cóż, nie mogę powiedzieć, że na pewno, ale z dużym prawdopodobieństwem to jajo i robota opuchlaka.
Żurawki są doskonałym barometrem opuchlakowym - to padające żurawki są pierwszym objawem, że w ogrodzie są opuchlaki.

A powiedz mi jeszcze, czy inne żurawki (jakieś pojedyncze egzemplarze) zmieniły kolor? Czy liście im dziwnie czerwienieją?
Jeśli tak, to zobacz, czy pociągniecie za czuprynkę spowoduje wyjęcie żurawki z ziemi. Jeśli tak, to dokładnie obejrzyj wszystko co było pod ziemią. Bardzo dokładnie. Czy nie siedzi gdzieś jakaś krewetka.


Ale nawet gdyby tak było, że masz opuchlaki, nie ma co wpadać w panikę. Ja myślę, że prawie każdy je ma, tylko nie każdy o tym wie
Trzeba ograniczać populację dorosłych - można je strącać na białe płachty i ręcznie unicestwiać. Oprysk Mospilanem, Dursbanem - po zapadnięciu zmroku, bo wówczas dorosłe osobniki wychodzą z ziemi na żer.

Inne nie czerwienieją jakoś dziwnie. Ta padnięta to marmoladka, obok southern i sweet tea, na przemian tak cały brzeg skarpy mam. I tylko część marmoladek taka podejrzana, czuprynki mają nie typowe, takie zieloniaste się im zrobiły, pod spodem lekko obeschnięte i bardziej bordowe...
Poleciałam teraz w deszczu pociągnąć...wszystkie się trzymają mocno w ziemi...

Tamta wyglądała jakby uschła razem z korzeniem, krewetek niet.
Ogród z łezką 13:28, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Nie kop skarpy, tylko obejrzyj korzenie. One przy korzeniach siedzą, bo korzenie żrą.

Jeśli ich tam nie ma, to znaczy, że to nie opuchlak.

Jeśli kulki są równe, okrągłe, to raczej nawóz.
Jeśli natomiast są wydłużone, albo mają dziobek z jednej strony - to są jaja opuchlaka.

Zasiałam niepokój? Nie chciałam.
Mnie też przekonywano, że moje kulki to nawóz.
Ogród z łezką 13:20, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
No cóż, nie mogę powiedzieć, że na pewno, ale z dużym prawdopodobieństwem to jajo i robota opuchlaka.
Żurawki są doskonałym barometrem opuchlakowym - to padające żurawki są pierwszym objawem, że w ogrodzie są opuchlaki.

A powiedz mi jeszcze, czy inne żurawki (jakieś pojedyncze egzemplarze) zmieniły kolor? Czy liście im dziwnie czerwienieją?
Jeśli tak, to zobacz, czy pociągniecie za czuprynkę spowoduje wyjęcie żurawki z ziemi. Jeśli tak, to dokładnie obejrzyj wszystko co było pod ziemią. Bardzo dokładnie. Czy nie siedzi gdzieś jakaś krewetka.


Ale nawet gdyby tak było, że masz opuchlaki, nie ma co wpadać w panikę. Ja myślę, że prawie każdy je ma, tylko nie każdy o tym wie
Trzeba ograniczać populację dorosłych - można je strącać na białe płachty i ręcznie unicestwiać. Oprysk Mospilanem, Dursbanem - po zapadnięciu zmroku, bo wówczas dorosłe osobniki wychodzą z ziemi na żer.
Ogród z łezką 09:57, 03 lis 2013


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Tess napisał(a)
U Ani przeczytałam o kulkach i żurawce.
Czy ta żurawka, co uschła, dała się bez problemu wyjąć za pociągnięciem za czuprynkę?
Czy miała obgryzione korzenie?
Czy po zgnieceniu z kulki wydobył się płyn?

Jeśli odpowiedzi na powyższe pytania są twierdzące, to może to być opuchlak.
Choć nie musi.

Jeśli roślinka pada z powodu żerowania larwy opuchlaka, to trzeba ją wyjąć z ziemi i bardzo dokładnie obejrzeć system korzeniowy. Krewetka (lub krewetki ) wgryzają się w korzenie, najczęściej blisko szyjki korzeniowej. Trzeba otrząchnąć ziemię z korzenia.

Czy sprawdziłaś, czy pod innymi żurawkami są owe "nawozy", czyli kulki?

Jaja opuchlaki składają przez cały okres wegetacyjny, a więc nawet jeszcze teraz. Bo dorosłe osobniki jeszcze nie poszły spać.
A czy masz w ogrodzie ślady żerowania dorosłych (czyli wgryzy w liściach)? Bo jeśli nie masz, to też zwiększa szansę, że to nie z powodu krewetek żurawka padła.

Nie masz zdjęcia tej żurawki albo kuleczek?

Dała się łatwo wyciągnąć, w ogóle nie miała korzeni, z kulek wydobywał się płyn...nie ma krewetek. Na jednej żurawce mam dziurki w liściach...
Zaraz do kościoła lecę, jak przyjdę zrobię zdjęcia, pogrzebię pod innymi za tymi kuleczkami...

DZIĘKUJĘ Tesiu za zajęcie się moją żurawką...
Ogrodnik Mimo Woli cd 09:47, 03 lis 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Tess napisał(a)
Aniu, wpadam tylko na chwilę, bo pogoda u mnie przepiękna i muszę każdą chwilę wykorzystać na ogród (bo nadal jestem w lesie )
Przypomnij, co się używa do zaprawiania cebul narcyzów przeciwko musze narcyzowej?
Miłego dnia

Ja nie zaprawiam cebul kupionych, bo one już są zaprawiane.... a swoich nie wykopuję
I jak 2 razy w sezonie podleję Bi to mam narcyzy, jak nie podleję to ich nie mam i muszę dokupywać i sadzić nowe
W tym roku ani razu nie podlałam ... i mi zjadło znów... bęą tylko te co posadziłam w tym roku....

Tu pisałam co robić
https://www.ogrodowisko.pl/watek/2438-ogrodnik-mimo-woli-cd?page=1505
Ogród z łezką 08:58, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
U Ani przeczytałam o kulkach i żurawce.
Czy ta żurawka, co uschła, dała się bez problemu wyjąć za pociągnięciem za czuprynkę?
Czy miała obgryzione korzenie?
Czy po zgnieceniu z kulki wydobył się płyn?

Jeśli odpowiedzi na powyższe pytania są twierdzące, to może to być opuchlak.
Choć nie musi.

Jeśli roślinka pada z powodu żerowania larwy opuchlaka, to trzeba ją wyjąć z ziemi i bardzo dokładnie obejrzeć system korzeniowy. Krewetka (lub krewetki ) wgryzają się w korzenie, najczęściej blisko szyjki korzeniowej. Trzeba otrząchnąć ziemię z korzenia.

Czy sprawdziłaś, czy pod innymi żurawkami są owe "nawozy", czyli kulki?

Jaja opuchlaki składają przez cały okres wegetacyjny, a więc nawet jeszcze teraz. Bo dorosłe osobniki jeszcze nie poszły spać.
A czy masz w ogrodzie ślady żerowania dorosłych (czyli wgryzy w liściach)? Bo jeśli nie masz, to też zwiększa szansę, że to nie z powodu krewetek żurawka padła.

Nie masz zdjęcia tej żurawki albo kuleczek?
Ogrodnik Mimo Woli cd 08:29, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Aniu, wpadam tylko na chwilę, bo pogoda u mnie przepiękna i muszę każdą chwilę wykorzystać na ogród (bo nadal jestem w lesie )
Przypomnij, co się używa do zaprawiania cebul narcyzów przeciwko musze narcyzowej?
Miłego dnia
Mus owocowy w miejskiej dżungli 20:32, 28 paź 2013


Dołączył: 03 sie 2013
Posty: 740
Do góry
Tess napisał(a)

O, i to mi się podoba!

E, myślałam że mniejszy ten twój kawałek planety
A on całkiem spory. Już pisałam, ale napiszę raz jeszcze - nie spiesz się z decyzjami.
Mas całą zimę na myślenie - oglądaj realizacje innych (no i Dany, oczywiście).

A żywopłot sąsiadów to całkiem fajna sprawa - masz zielone tło za free


No na żywopłot sąsiadów Teresko ja nie narzekam, mam ogród z zapożyczonym krajobrazem muszę tylko najniższe piętro pobudować pozdrawiam
A miało być tak pięknie.... 19:28, 28 paź 2013


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
He Tess zazwyczaj tak jest , nas mieszkańców cichych wiosek urzeka gwar wielkiego miasta,a mieszkańcy wielkich miast szukają spokoju i ciszy . Na chwilę jest to fajne,ale na dłużej.....
Mus owocowy w miejskiej dżungli 18:36, 28 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
mar_za napisał(a)
Oczywiście, że dam radę I Wam jeszcze pokażę

O, i to mi się podoba!

E, myślałam że mniejszy ten twój kawałek planety
A on całkiem spory. Już pisałam, ale napiszę raz jeszcze - nie spiesz się z decyzjami.
Mas całą zimę na myślenie - oglądaj realizacje innych (no i Dany, oczywiście).

A żywopłot sąsiadów to całkiem fajna sprawa - masz zielone tło za free
A miało być tak pięknie.... 18:31, 28 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Rench napisał(a)

Bieszczady są piękne i jak się dowiedziałam niedawno, bardzo modne w wawie Dziewicze tereny itd.

Nie wiem, co w Bieszczadach urzeka innych mieszczuchów, mnie przede wszystkim spokój.
Tam życie toczy się jakoś wolniej.

Dzięki za nastrojowe fotki
Ogrodnik Mimo Woli cd 18:19, 28 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Anka, podczytywałam, podglądałam, a teraz, skoro prosisz - podsumowanie
Bez łubu-dubu.
Ja z zasady kamyków nie lubię. Ale muszę przyznać (bez łubu-dubu) - że z kamykami u Ciebie całość wygląda przepięknie.
Jestem zachwycona i "Danusiowym" przedogródkiem i Twoją rabatą kulkową.
Fajnie, że zostawiłaś klona.

Na marginesie - świat się kończy, skoro u asc kulki i żywopłociki zagościły.
Super, bardzo mi się podoba. A w przyszłym roku będziemy szczęki z podłogi zbierać.
Co z tym ogródeczkiem począć 09:08, 25 paź 2013


Dołączył: 29 maj 2012
Posty: 15264
Do góry
brzydula napisał(a)
pieknie to wszystko wyglada- a ławeczka cudowna, napisz mi prosze na pw gdzie moge takowa nabyc SUPEROWO!!!!!!!!!!!!!


Ja bym powiedziała że wygląda już w miarę przyzwoicie ,ale żeby było pięknie to jeszcze długa długa droga
Ale rzeczywiście połowa podwórka ,bo przecież nie napiszę ogrodu gdzie jest bukszpanowa i różanka i skarpetka ma w sobie już urok

monitka napisał(a)
Ewka super zmiany! na takich fotkach fajnie to widać
Lariskowymi pedami się nie martw, moja też takie ma. Zetniesz wiosną i bedzie ok.
Czy pomiędzy różami przy murze coś rośnie? może lawendy by się tam zmieściły?


Monika a takie róże przycina się na wiosnę, czy tylko obcina się np takie dziwolągi jak nam wypuściła ?

A lawenda jest przed różami bo za już nic się nie zmieści a pomiędzy różami są ML także tam już ciasnota

Może tu będziesz lepiej widziała


Tess napisał(a)
Ewka, no pięknie jest.
Zuch dziewczyna


Eeee tam zaraz tam zuch
Co z tym ogródeczkiem począć 21:16, 24 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ewka, no pięknie jest.
Zuch dziewczyna
Kondziowy Ogród :) 08:41, 22 paź 2013


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
Tess napisał(a)
E, czyli normalnie A ja myślałam, że masz jakiś czarodziejski sposób.
Dzięki
no a jaki może być inny hi hi hi
W Gąszczu u Tess 00:22, 22 paź 2013


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
Tess napisał(a)
Zrobiłam kilka zdjęć, bo pięknie dzisiaj. Ale coś kiepski za mnie fotograf, zdjęcia jakieś nieteges...
Ale pomimo tego zamieszczę, bo potem nie wiadomo kiedy uda mi się coś pokazać.





A inspiracja jest tu:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1845-ogrodek-z-lazurowym-akcentem?page=268









Oj,jak strzeliłaś taką rabatę,jak inspiracja to będzie się działo wiosną
A ja za wami dokupiłam tej angelik,mimo iż nie wiem dokładnie jak one na zywca wyglądają
Ale jak wszystkie,to ja też
Czy te na fotce inspiracji,to owe angeliki ?
Co z tym ogródeczkiem począć 23:27, 21 paź 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Byłam.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies