Właśnie wyszłam z Twojego ogrodu, a Ty u mnie byłaś. Sylwio ta zagroda w starym stylu bardzo mi się spodobała, taki sielski klimat. Na drugim zdjęciu widać, że budynek jest murowany i tylko obłożony balami z drewna. Na tą część murowaną zachodzą drewniane wrota. Ktoś miał pomysł i całkiem nieźle go zrealizował. Pierwsze moje wrażenie jak weszliśmy za drewnianą bramkę to skojarzenia jakbyśmy wchodzili na plan filmowy "Ogniem i mieczem" zabudowa podobna do tej gdzie mieszkała Helena Kurcewiczówna.
Za życzenia dziękuję?
Ja taka niepoprawna romantyczka jestem to i ogród w romantycznym stylu mam.
Jeszcze raz kilka detali z Felicjanowa.
Posiałam fasolkę szparagową, do tej pory zjadały mi ją ślimaki. Teraz powinno się udać. Tak zrobiłam z ogórkami i ślimary mi drugich nie zjadły. Skorupki z jajek się sprawdziły.
Kasiu, to sadzonka z maja ubiegłego roku i sama jestem zaskoczona jej wielkością, szczególnie, że posadziłam w ziemi dla rojników, czyli piasek i żwirek i ziemia.
I kwitnie dopiero teraz.
Tak wyglądała rok temu.
Ja również mam problem z moim klonem. Nowe listki zaczynają jakby podsycać. Wody mu na pewno nie brakuje bo ma nawodnienia. Zauważyłam też na na kilku liściach jakby coś go wyżerało
Mam pytanie o moje wiśnie mam je dopiero od jesieni. Jednej zaczyna żółknąć całą gałąź
Pozostałe choć mają zielone liście to mają też pełno suchych galazek. Część z nich jest całkiem beż liści a część ma tylko liście na samych końcach. Zauważyłam też na jednej ze są dziurki w liściach. Co powinnam zrobić, żeby im pomóc?
Przypadkowo wpadłam dzisiaj do szkółki i nabyłam liatrię Florian White (polowałam na nią) i dwa liliowce Apres Moi i Roger Grounds. Zapiski nazw ostatnio gubię, jak tu wstawię, to może znajdę
Przepraszam za taka dużą ilość fotek, ale to tylko część zrobionych. Nie sposób wybrać, bo w ogrodzie jest wiele do pokazania. Na kążdym kroku coś zaskakuje.