Aniu, Odwzajemniam z humorem, bo jest.
No i statystycznie czuję się fest.
Domowych gości miałam bez liku,
Nawet zabrakło płynu w alembiku.
A dziś, mimo świątecznego dnia
susza w ogrodzie do niego mnie gna.
Będę w domu wieczorkiem,
by znów od rana cieszyć się wtorkiem.
Wszystkim Aniom z O. Życzę by sprawdziło się życzeń choć sto!
Hej Hanusia jestem zaraz koniec urlopu ciągle coś ale wystarczy trochę inaczej dni wyglądały głowa odpoczywa zaraz od nowa się zacznie ...
Biegam po ogrodzie i motyle łapię na foto
Hehe szkółka czeka na nasz czas niestety.
Z tych moich przestudiowanych list roślin na mokre tereny to tak na szybko:
Białe- wiązówka błotna, kozłek lekarski, rutewka orlikolistna (odmiana biała), monarda ponoć też lubi wilgoć. Podają jeszcze liatry ale nie wiem.
Żółte- kosaciec żółty, kaczeniec błotny (można kupić odmianę pełną), pełnik europejski, liliowiec stella, tojeść pospolita i kropkowana, rozeslana (ale są inwazyjne, mają pełzające kłącza).
Patrząc na tą rabatę to chyba będzie pasować turzyca palmowa , są odmiany o pstrych liściach
Oczywiście z autopsji nie wiem czy sobie wszystkie w twoich warunkach poradzą ale podawane są na stanowiska mokre. Na razie jestem teoretykiem ale planuję rabatę bylinowa z tego typu bylin, jak tylko będę miała możliwość ja zrobić
Dąb błotny sobie poradzi o ile masz lekko kwaśną ziemię (u mnie takiej brak, chociaż grujecznik rośnie na razie ok).
Buziaki