Marto, brawo Ty to zdjęcie wywołało uśmiech na mojej twarzy Podobny domek zrobię mojemu Orange Dream, za rok lub dwa dostanie cień od innego drzewka. Nie jest to jednak mój ulubiony klon (OD), choć mam go pierwszy sezon i podobnie jak u Ani - przemarzł (bardzo wcześnie wypuszcza młode listki), odbił, młode listki są żólto-pomarańczowo-czerwone, potem zielone, tyle mam obserwacji, zobaczymy jak będzie później. Mój Shirasawy zielony, rośnie od zachodniej strony domu i widzę, że podoba mu się to stanowisko.
Aconitifolium nie znałam, wygooglowałam, ma piękne listki, warto chcieć.
Pierwszy kwiat na Katalpie , jest malutka jakieś 140 cm.
Mam ją od 20 cm . patyczka .
Miała rozgałęzienie od dołu i Sylwia radziła tę
gałęź obciąć i tak zrobiłam . Teraz mam drzewko
Jedna Hortensja u mnie już w pąkach
No i takie raptem dwie siewki Werbeny znalazłam mam nadzieję że zdąży zakwitnąć.
Tak fajne brameczki
Halinko ja właśnie te przetaczniki siałam a ty musisz zebrać nasiona i wiosną wysiać.
Rozplenice fakt nie związałam na zimę i wygniły ale suche za radą Juzi wyskubałam i się ładnie zebrały .
Moniko i Zbyszku. Czy to jest Magical Ruby Tuesday?
Nie kupiłam, czy polecacie? Może być do pojemnika? Zdjęcie jest sprzed kilku miesięcy. Była na wyciągnięcie ręki
Dziękuję bardzo Wacku Cieszę się, że podoba Ci się mój niepoukładany ogród
Ta lilia, to lilia tygrysia. Prawdopodobnie to Corsage. Wsadziłam w jednym miejscu 4 sztuki.
Pozdrawiam
Duży upał nie do zniesienia. Spokój bez wiaterku. Spać się chce.
Fruczaki obskakuja kapalte. Kwitnie u mnie pierwszy raz od kilku lat. Posadzona na trzecim miejscu poprzednio nie rosła syn przesadził w zeszłym roku. Bardzo się cieszę, że zakwitła. Może tulipanowiec w przyszłym roku zakwitnie
.ñ
Kasiu, biorąc pod uwagę, ile ich jest, to naprawdę chapeaux bas. Cudnie zdjęcia robisz.
Wyszłam dziś na trochę przed południem. Posadziłam jedną szałwię z doniczki, wyrwałam trochę chwastów, usunęłam darninę pod czereśnią, żeby było widać, gdzie będzie placyk.trochę powyrywam wysokiej trawy tam, gdzie m kosiarką nie wjeżdżał bo np. hakone wystaje. I przycięłam czarny bez od dołu, bo bardzo zagłuszał rabatę. A potem za ciosem przycięłam przekwitnięte kwiatostany lilaków, trochę je przy okazji formując. I wyrwałam dziczki spod kaliny, jak już tak wlazłam. Teraz muszę to pociąć i do woda załadować. W to jak będzie chłodniej.
Ja bardziej widziałabym to drzewo/parasol na tej albo przy tej rabacie, gdzie są trzmieliny. Jeśli drzewo ma robić cień na tarasie, to miejsce przy tarasie jest wskazane.
Skąd dokładnie chcesz mieć cień, o jakiej porze dnia?
Cień drzewa jest o wiele chłodniejszy niż cień pod parasolem. Mam nadzieję, że znajdziesz odpowiednie drzewo
Pokładam w nich duże nadzieje W nogach mam po bokach miskanty Morning Light. Testuję je tam, jak się sprawdzą, posadzę ich więcej. A w środku mam takie cztery kule, zimozielone. Nie wiem, co to jest. Może ktoś rozpozna?
Ale jakoś nie pasują mi tam. Także "dół" jest jeszcze niedopracowany, bo i coś zimozielonego też by się przydało. Wysiew naparstnic mi się nie udał, a początkowo planowałam je tam dosadzić.
Przesyłam zdjęcia jak to teraz wygląda, wczoraj skosiłem. Podlewać bo sucho czy może to delikatnie zwertykulować? czy gdybym częściej kosił i nie pozwolił jej tak urosnąć to czy nie doszłoby do takiego stanu?