W moim małym ogródeczku - Dorota
11:06, 28 maj 2021
Nie przechłodziłam swoich, a to co mi się pojawiło to niezapominajki. Kupię jeszcze raz nasiona i przechłodzę w piwniczce, tam jest zimno.
Naparstnice już pikuję do dużych, niskich donic. Pierwszy rok liczy się od wysiania, one urosną do pewnej wielkości i tak przezimują. W następnym roku rosną i wypuszczają pędy kwiatowe. Po kwitnięciu, albo wyrywasz, albo pozostawiasz, żeby się wysiały. Naparstnica od wysiania nie zakwitnie Ci w tym samym roku, dlatego jest dwuletnia.
Naparstnice już pikuję do dużych, niskich donic. Pierwszy rok liczy się od wysiania, one urosną do pewnej wielkości i tak przezimują. W następnym roku rosną i wypuszczają pędy kwiatowe. Po kwitnięciu, albo wyrywasz, albo pozostawiasz, żeby się wysiały. Naparstnica od wysiania nie zakwitnie Ci w tym samym roku, dlatego jest dwuletnia.