Zwiedziliśmy wczoraj Wiosenny Targ Ogrodniczny. Widziałam wiele pięknych roślin, ale skończyło się na zakupie jednej. Zbyt się bałam niekontrolowanych zakupów

Cztery razy wokół niego krążyłam i specjalnie wracałam. Siedzi posadzony w ładnym domku (rodzima ziemia pomieszana z kompostem i podłożem bez torfu, dołek głęboki, więc liczę, że na rok to wystarczy). Przed Wami Acer Shirasawanum Aureum. Zaczynają podobać mi się klony
Chciałam jeszcze kupić trzmielinę fortune'a na pniu, ale nie mogłam znaleźć nawet dwóch podobnych roślin (bardzo mi się z białawą obwódką podobają odmiany). A jak już była podobna kulka to pień był bardzo krzywy.
I teraz umiejętności ogrodnicze: lvl mój mąż
- A czemu chcesz taką małą kulkę zamiast duży krzaczek?
Wiecie co eM mi pokazywał? Dereń!