Kondzio z tego co mi wiadomo to terminy jakies bliskie, też planowałam na tag staroci skoczyć i rodziców zobaczyć
Eee tam co niektorzy musza swoj kalendarz prowadizć z duuuuży, wyprzedzeniem
Siakowa - napiszesz na prive jakie trawki od Tomka G lub Finki potrzebujesz, na miejscu odbierzesz a mnie uściskasz przy okazji Pogode letnia na ten dzien zamwiam, warto Wodjlawice obejrzec.
Małgosiu tydzien temu przesadzałam w moim ogrodzie 3 bukszpany......poczekaj tylko az mina te ostre upały po 35 stopni w cieniu we Wrocławiu, niech syn bierze łopatę i dawaj z nim do Łodzi
Oficjalnie to powinnaś go przesadzić po 15 wrzesnia,ale jesli wykopiesz z duza bryła korzeniowa, dobrze go zabezpieczysz (płótno , worek jutowy lub inny materiał ) to poradzi sobie bez problemu. Podlewaj go tylko dobrze i cieniuj przed ostrym sloncem. Bo jeden przesadzony w czerwcu nie cieniowany w te rekordowe upały padł mi....
Ja przesadzam przez cały rok...wyjatkiem jest zamarznięty grunt. Stozek bedzie z niego piekny, najwyzej dosadzisz na dole młodymi sadzonkami. Jesli nie bedzie palącego słońca to po przesadzeniu przytnij go
Nie wiem dlaczego GO lubie oglądać skoro nigdy nic nie siałam ani nie planuję rozsad pod szkłem ma w sobie jakiś taki trudny do określenia urok angielskich ogrodów
Ale jak widze te jego przyduże spodnie i cięzkie buty to bym go przebrała a na CHFSh wyprasowalabym mu garnitur i wybrała mu o jeden rozmiar mniejszy Jak go spotkam na CHFSh nie omieszkam mu o tym powiedziec
Ja też bukszpany przesadzałam w różnych porach i zawsze wszystko było dobrze. Nigdy nawet nie przyschły. Co prawda takiego okazu nie miałam...
Pamiętam, że Madżenka przesadzała takiego wielgaśnego, więc pewnie jej głos będzie najbardziej wiarygodny
W pełni się zgadzam.
Planowałam pół zimy rabatę bylinową i była piękna przez jakiś czas. Teraz po przycięciu niektórych kwiatów wydaje mi się, że brakuje na niej czegoś. Mała Mi na takiej rabacie ma 3 trzmieliny na pniu, tak jak Madżenka. Nie chciałam powielać, choć u Madżenki to jest miejsce, które najbardziej mi się podoba. Mam jeszcze trawki bronzitta i coraz bardziej myślę, by bylinową uporządkować. Tym bardziej, że planuję tam ściankę wodną i trochę z niej zabiorę. Moje liliowce i rudbekia zmieni lokum
Dzieło niedokończone Fotografuję tą rabatę, bo nie jestem z niej zadowolona w chwili obecnej. Była piękna w czerwcu, teraz taka sobie. Trudno komponuje się rabatę bylinową, by była atrakcyjna cały czas. Rośliny zabierają sporo miejsca. także te przekwitłe.
Znam stronkę a Young Lycidas mam nadzieje ze zrobi sie ciemniejsza , własnie dla tego nietypowego koloru ją kupiłam. Przyznam sie ze jej nie wąchalam....
Mam ale dopiero od miesiaca.... Kwitła raz a teraz czekam na kolejne tłoczenie. Ma taki zimno filoetowo-rozowy kolor. Dam znac jak zakwitnie drugi raz. Musiałam ja mieć bo kolekcjonuję ostry roz i purpury i Austinki. Obawiam sie ze zmieni lokalizacje bo liczyłam ze jest ciemniejsza a ona niespodziewanie jasno kwitła. Moze ro jednka wina upałów.
Ale ostanio widziałam na zdjeciach Royal Jubilee i powiem Ci ze to jest cudo. Tez ja miesiac temu sadziłam ale jeszcze nie kwitnie.
Zlanie samych korzeni thuj nic nie da. Ja tak lałam prze dwa sezony wyłacznie tam gdzie widziałam opuchlaki a one sie rozłaża po cały, ogrodzie. Po roku pojawiały sie w nowym miescu a tam gdzie zastsowalam nicienie były pojedyncze sztuki. Lepiej wieksza dawka podlac całą te częśc ogrodu gdzie inetnsywnie zerują a pozostała profilaktycznie.