Lilaki mam i ja, nie tylko te drobne. Co prawda są za płotem ale widzę to, co najlepsze. Kwiaty. Zapach też jest wystarczjąco intensywny

Zmysły uradowane.
W ubiegłym roku kupiłam kalinę Rotundifolia. Niestety była w donicy i zasuszyłam ją. W tym roku poszła do ziemi. Będzie cięta jak za duża urośnie. Nasze polskie źródła podają wysokość i szerokość 2-3,5 metra a za to angielskie 1-2 metry w obie strony. Uwielbiam jej początkowo zielone a później bielejące kwiaty. Widać po sadzonce z ogrodniczego, że cięcie nie ogranicza jej kwitnienia. Kwiaty ma na całej długości pędu. W takiej zielonej wersji mogłaby dla mnie zostać.
Za to obiela budzi we mnie mieszane uczucia. Tu dostałam sadzonkę - odmiana LOTUS MOON 'Bailmoon'. Poprzednia kolumnowa MAGICAL SPRINGTIME mocno przymarzła przez zimę i teraz kompletnie się nie prezentuje. Czy je lubię? Na razie nie... mimo kwiatów.